
Ostatnimi czasy zaskakujÄ…co czÄ™sto napotykaÅ‚em na komiksy, które skÅ‚aniaÅ‚y mnie do dÅ‚uższych refleksji, co oczywiÅ›cie bardzo doceniam. Nie wszystkie jednak pozycje z tego medium majÄ… takie aspiracje. Część z nich powstaje po prostu, aby przynieść nam czystÄ… rozrywkÄ™. Czy tak jest w przypadku spotkania dwóch sÅ‚ynnych detektywów posiadajÄ…cych swoje oddzielne serie?
Jak możemy siÄ™ dowiedzieć z przedmowy, Tiziano Sclavi stworzyÅ‚ Dylana Doga w 1986 roku. Bohater ten zyskaÅ‚ szerokie grono fanów. Nie ukrywajmy, że jest ono na pewno mniejsze niż to "dziaÅ‚ajÄ…cego" od 1939 roku Batmana. Obaj bohaterowie sÄ… detektywami, choć różniÄ… siÄ™ na pewno w swoich metodach. Kto odpowiada za połączenie ich Å›wiatów?
ScenarzystÄ… komiksu jest Roberto Recchioni, który poÅ›wiÄ™ciÅ‚ swojÄ… karierÄ™ gÅ‚ównie historiom o Dylanie Dogu. W recenzowanym komiksie autor uchwyciÅ‚ dociekliwÄ… naturÄ™ obu bohaterów, ich charyzmÄ™, ale również różniÄ…ce ich niuanse. Jest to chociażby podejÅ›cie do intuicji czy wiary... w niewyobrażalne.
Do oceny scenariusza jeszcze wrócÄ™, ale (ponieważ byÅ‚o to moje pierwsze spotkanie z Dylan Dogiem) chciaÅ‚bym opisać moje wrażenia z nim zwiÄ…zane, a muszÄ™ przyznać, że to caÅ‚kiem interesujÄ…ca postać. TrochÄ™ kobieciarz, trochÄ™ geniusz potrafiÄ…cy zachować zimnÄ… krew w szalonych opresjach. Zdecydowanie przypadÅ‚ mi do gustu jego pomagier — Groucho, który czÄ™stuje nas wieloma żartami i ironicznymi uwagami, wprowadzajÄ…c do historii przyjemnÄ…, humorystycznÄ… nutÄ™.
Zdecydowanie liczyłem na wizualną stronę tego komiksu poprzez rysownika - Werthera Dell'edery -znanego choćby z uniwersum "Coś zabija dzieciaki". Nie zawiodłem się. Jego kreska, wzmocniona kolorami Gigiego Covenango i Giovanny Niro, pasowała do mrocznej historii. To właśnie jedna z najmocniejszych stron Dylan Dog i Batman: Cień Nietoperza, czyli klimat stworzony poprzez ilustracje.
A oto najważniejsze informacje dotyczące komiksu Dylan Dog i Batman: Cień Nietoperza oraz opis ze strony Egmont:
Zagadkowy sojusz miÄ™dzy Jokerem i doktorem Xabarasem sprowadza CzÅ‚owieka Nietoperza do Londynu – miasta Detektywa do Spraw Koszmarów. Batman i Dylan Dog majÄ… różne poglÄ…dy na temat natury zÅ‚a i stosujÄ… różne metody Å›ledcze, jednak bÄ™dÄ… musieli wspóÅ‚pracować, żeby pokrzyżować plany szalonego KsiÄ™cia Zbrodni.
Dylan Dog i Batman, Groucho i Alfred Pennyworth, inspektor Bloch i komisarz Gordon, a także Madame Trelkovski i Catwoman, John Constantine i demon Etrigan połączÄ… siÅ‚y, żeby stawić czoÅ‚a groźnym przeciwnikom. „CieÅ„ Nietoperza” to przygoda, której nie możesz przegapić. Dwie ikony Å›wiatowego komiksu po raz kolejny stanÄ… ramiÄ™ w ramiÄ™, żeby zmierzyć siÄ™ ze zÅ‚em!
Uniwersa bohaterów DC Comics i Sergio Bonelli Editore spotykajÄ… siÄ™ w arcyciekawym albumie, do którego scenariusz napisaÅ‚ Roberto Recchioni, a rysunki stworzyli Werther Dell’Edera i Gigi Cavenago."
Komiks opatrzono przedmowÄ… Luvi Del Savio, oraz galeriÄ… okÅ‚adek i szkiców. Jak zawsze album wydany przez Egmont otrzymaÅ‚ bardzo dobrej jakoÅ›ci kredowy papier oraz twardÄ… oprawÄ™.
Uważam, że trudno jest o kolaboracje superbohaterów, które majÄ… szanse wnieść coÅ› naprawdÄ™ wartoÅ›ciowego do komiksu, poza oczywiÅ›cie okazjÄ… do zabawy zwiÄ…zanej z łączeniem ich Å›wiatów. Nie ukrywam, że potraktowaÅ‚em Dylan Dog i Batman: CieÅ„ Nietoperza gÅ‚ównie jako pretekst do poznania postaci Dylan Doga, liczÄ…c ponadto na ilustracje Dell'edera. Z takim nastawieniem, bawiÅ‚em siÄ™ podczas lektury caÅ‚kiem nieźle, bardziej podziwiajÄ…c tÄ™ graficznÄ… stronÄ™, niż samÄ… historiÄ™. Po prostu jeden komiksowy tom to trochÄ™ maÅ‚o, żeby nietoperz zdążyÅ‚ na dobre rozÅ‚ożyć swoje skrzydÅ‚a na tle tych zombie, szalonych eksperymentów i wreszcie zaÅ›wiatów. SkÅ‚amaÅ‚bym, gdybym napisaÅ‚, że nie widzÄ™ w tym potencjaÅ‚u. Dodatek w postaci Dylan Doga wraz z jego Å›witÄ… wprowadziÅ‚ dużo humoru, ale też zaskakujÄ…co sporo brutalnoÅ›ci, której dość czÄ™sto (z wyjÄ…tkami) w Batmanie mi brakowaÅ‚o. Jednak fabularnie nie staÅ‚o siÄ™ tutaj nic, co na dÅ‚użej zapadÅ‚oby mi w pamięć albo naprawdÄ™ namieszaÅ‚o w Gotham czy Londynie, skÄ…d wywodzÄ… siÄ™ bohaterowie.
Niemniej Werther Dell'edera wraz z kolorystÄ… Gigi Cavenago stworzyli tu kapitalne kadry, z ciekawÄ… kompozycjÄ… i Å›wietnym tempem prezentacji akcji. Jest wiÄ™c mroczno i klimatycznie, tak jak w historii tego typu być powinno. JeÅ›li wiÄ™c jesteÅ›cie ciekawi, kim jest detektyw od spraw paranormalnych Dylan Dog albo brakuje Wam odrobiny zaÅ›wiatów w przygodach Batmana, możecie je tu z powodzeniem odnaleźć, choć nie spodziewajcie siÄ™, że historia ta wstrzÄ…Å›nie Waszym Å›wiatem.
Egzemplarz recenzencki dostarczył wydawca, firma Egmont
Śledź nas na google news - Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
Komentarze [0]:Wszelkie Prawa Zastrzeżone.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu