
WracajÄ…c do Rodu Harkonnenów, spodziewaÅ‚em siÄ™ kontynuacji klimatu rodem z Gry o Tron i wiecie co? DokÅ‚adnie tak wÅ‚aÅ›nie jest.
Niemniej, jeÅ›li w poczÄ…tek serii można byÅ‚o spokojnie wskoczyć nie znajÄ…c poprzedniej – jakÄ… byÅ‚ ‘Ród Atrydów’ – tak nie sposób zrobić tego w przypadku recenzowanego tutaj tomu, czyli w trakcie serii. Autorzy nie tracÄ… czasu na streszczenie poprzednich wydarzeÅ„. CzytaÅ‚em poprzednie tomy już jakiÅ› czas temu, wiÄ™c z poczÄ…tku miaÅ‚em problem, żeby rozeznać siÄ™, kto ma jakie motywacje i jak prowadzi grÄ™.
Fabuła ma pocięty charakter i skacze po całej galaktyce znanej z uniwersum Diuny. Z początku to przytłacza, ale po chwili dzięki temu zabiegowi jesteśmy zdeterminowani, żeby zobaczyć dalszy ciąg zarysowanego wcześniej wątku.
Komiks powstaÅ‚ na podstawie książek i uważam, że jest ciekawÄ… alternatywÄ… do tradycyjnej lektury. Nad scenariuszem pracowali ci sami twórcy, czyli dwaj bardzo utalentowani pisarze science fiction. Kevina J. Andersona znam ze Å›wietnych książek z uniwersum Gwiezdnych Wojen, Brian Herbert jest zaÅ› synem Franka Herberta – oryginalnego twórcy Diuny.
A oto najważniejsze informacje dotyczące komiksu Diuna: Ród Harkonnenów T.3 oraz opis ze strony Non Stop Comics:
Epicka opowieść o rodzie Harkonnenów dobiega koÅ„ca w ostatnim tomie drugiego prequela Diuny autorstwa pisarzy Briana Herberta i Kevina J. Andersona z rysunkami Michaela Shelfera (Domino)!
Groźby atomowe i prorocze wizje, zabójczy wrogowie, spiski, Å›mierć i zniszczenie… a wszystko w połączeniu z propozycjÄ… małżeÅ„stwa i napiÄ™ciem politycznym. Kiedy jednak atak terrorystyczny bierze na cel statek Leto, jemu samemu i innym legendarnym bohaterom grozi Å›miertelne niebezpieczeÅ„stwo – i nie wszyscy wyjdÄ… z tego żywi!
Brzemienne w skutki decyzje i niewyobrażalne tragedie, mordercze oskarżenia, zabójcze plany i niekonwencjonalna, choć ważna rodzina… Baron znajdzie zemstÄ™, gdzie tylko zdoÅ‚a, a Leto czeka bolesne pożegnanie w tym przebojowym finale opowieÅ›ci.
Zupełnie zaskakująco powraca w trzecim tomie rysownik z tomu pierwszego. Pomimo innego stylu, nie miałem problemu z rozpoznaniem postaci. Zastanawiam się tylko, czy możemy spodziewać się tym samym ponownej zamiany i powrotu Frana Galana w kolejnym tomie?
Ja z pewnoÅ›ciÄ… na kontynuacjÄ™ "Rodów..." czekam, bo na horyzoncie jest już rodzina Corrino. WÄ…tki sÄ… interesujÄ…ce chociaż i tak, wiadomo, jak siÄ™ skoÅ„czÄ… – wszak to prequel Diuny. Samo poznawanie jej rozszerzonego uniwersum jest jednak bardzo ciekawe. Widać i czuć tu ducha eko-science fiction, którego ojcem byÅ‚ Frank Herbert. Dobrze siÄ™ staÅ‚o, że jego syn jest w stanie kontynuować tÄ™ wizjÄ™!
Egzemplarz recenzencki dostarczył wydawca, firma Non Stop Comics
Śledź nas na google news - Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
Komentarze [0]:Wszelkie Prawa Zastrzeżone.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu