World of Tanks Blitz doczekało się debiutu włoskich czołgów, które możemy już sprawdzić. Na ich czele stoi ambasador – Giancarlo Fisichella.
Włoskie czołgi oficjalnie debiutują w Blitz, a ich ambasadorem został niezły włoski były kierowca F1 – Giancarlo Fisichella. Te maszyny znajdziemy w głównej nowości. Otóż Wargaming wypuścił do mobilnej wersji World of Tanks europejską frakcję, która zawiera 10 czołgów, w czym 2 z nich reprezentują Polskę!
Wszystkie propozycje różnią się od siebie, mogą się pochwalić różnorodnymi możliwościami, zaletami oraz charakterystyką, którą możemy już sprawdzić bez żadnych dodatkowych opłat.
Pierwsze 10 nowych czołgów europejskich:
- Vickers Mk.F, czołg lekki (Finlandia, debiut nacji w grze)
- 10TP, czołg lekki (Polska)
- 14TP, czołg lekki (Polska)
- Lago, czołg średni (Szwecja)
- Strv m/42, czołg średni (Szwecja)
- P.43 bis, czołg średni (Włochy)
- P.43 ter, czołg średni (Włochy)
- P.44 Pantera, czołg średni (Włochy, z funkcją autoloadera)
- Prototipo Standard B, czołg średni (Włochy, z funkcją autoloadera)
- Progetto M40 mod. 65, czołg średni (Włochy, z funkcją autoloadera)
– Stworzyliśmy europejskie drzewo technologiczne, aby gracze mogli spróbować jak najwięcej czołgów lokalnej produkcji – mówi Andrey Ryabovol, dyrektor produktu w World of Tanks Blitz. – Jest to również duży zaszczyt dla nas powitać Giancarlo Fisichellę jako ambasadora gry. –
– Jestem fanem wszystkiego co pompuje mi adrenalinę do żył i dokładnie to robią włoskie czołgi. Moim pierwszym wyborem jest Progetto z autoloaderem. Łączy w sobie siłę i praktyczność, historyczne i nowoczesne rozwiązania, co bardzo mi się podoba – podkreśla Fisichella. – Znałem World of Tanks Blitz jeszcze przed nawiązaniem współpracy z Wargaming. To gra o taktyce, myśleniu i planowaniu swoich ruchów odpowiednio do sytuacji. Jak wyścigi, to nie jest łatwe – to znacznie więcej niż celowanie i strzelanie. –
Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
