Wrażenia z demo Ritual: Crown of Horns - Szykujcie się na strzelanie

lubiegrac publicystyka Wrażenia z demo Ritual: Crown of Horns - Szykujcie się na strzelanie
Wrażenia z demo Ritual: Crown of Horns - Szykujcie się na strzelanie



Tamer Adas | 13 maja 2019, 17:15

Ritual: Crown of Horns od krakowskiego studia Draw Distance już wkrótce pojawi się we Wczesnym Dostępie na Steam. Wrażenia z wersji demonstracyjnej.
 
Dzięki uprzejmości twórców mieliśmy okazję do sprawdzenia oraz zajrzenia co powstaje w stolicy Małopolski i jak satysfakcjonujące potrafi być strzelanie do zmierzających w naszym kierunku demonów. W ramach fragmentu zabawy, który miałem okazję ogrywać nie mogłem się dowiedzieć niczego specjalnie o fabule, jednakże postacie oraz ich dialogi mają charakter i mogą nas wciągnąć w interesujące przygody. Już sam design postaci jednoznacznie daje nam do zrozumienia, że możemy oczekiwać mocnej historii skoncentrowanej wokół grupy twardych i wyjątkowych ludzi. 
 
 

Rozgrywka w Ritual stara się połączyć ze sobą strzelanie i poruszanie się z żonglowaniem broniami oraz gadżetami odblokowywanymi z użyciem odpowiednich punktów. Te uzyskujemy po wyeliminowaniu potworów, z których niekiedy wypadają także specjalne power-upy dostarczające nam pewne drobne wzmocnienia. Nie są one decydujące, ale być może przez chwilę dzięki nim będziemy mogli odetchnąć. 
 
Walka odbywa się poprzez wycelowanie oraz oddanie strzału z użyciem dwóch przycisków, dzięki czemu możemy eliminować zagrożenia z każdej ze stron. Natarcie bywa duże, dzięki czemu mamy sporo do zrobienia, ponieważ trzeba zaskakiwać naszych przeciwników. W przypadku tego fragmentu odpierałem natarcie zmierzającej w mym kierunku Wiedźmy, w związku z czym większość demonów nie była mną zainteresowana, ale po chwili nadbiegli więksi "gracze". To właśnie oni będą zadawać nam obrażenia i mogą w ostatecznym kroku nas wyeliminować.
 
Strzelanie jest naprawdę przyjemne nawet pomimo tego, że zarówno z padem jak i z myszką oraz klawiaturą wprowadzone zostało wspomaganie. Znakomite dźwięki i delikatne efekty odgrywają wielką rolę, przy okazji zapewniając nam satysfakcję z wystrzeliwania pocisków. Dostępne bronie naprawdę mi się spodobały, także ze względu na to, że mocno się różnią oraz oferują znakomite efekty. Do tego dochodzą niezłe gadżety wspomagające, które nam pomagają,  choć wyraźnie wieżyczka odstawała od reszty,  co trzeba będzie poprawić ;)
 
ritual (1)
 
Krakowskie studio wykorzystało to co udało im się wcześniej zrobić w Serial Cleanerze oraz wprowadzić do tej formuły kilka zmian i nowych rozwiązań. W ten sposób obrona zapewniła mi sporo przyjemności z zabawy, ponieważ ta w lekki sposób gwarantuje nam okazję do wykonania efektownych starć. Przedstawiony fragment okazał się miłą odmianą od wielkich gier i ich otwartych światów, dzięki czemu chcę wiedzieć czego się mogę spodziewać dalej.
 
Oprawa wizualna w Ritual: Crown of Horns prezentuje się dość podobnie do poprzedniego tytułu. Tym razem jednak atmosfera jest mroczniejsza, nastawiona na westernową charakterystykę oraz rysowany styl graficzny, który zapewnił świetne połączenie ze sobą przejrzystości oraz szczegółowości. Nasz protagonista obserwowany z góry momentami staje się niewidoczny, gdy z każdej strony nacierają hordy wrogów, co jednak istotne część z nich w tym wypadku w ogóle nie była zainteresowana nami. To właśnie ten nacierający tłum robi spore wrażenie, a powstrzymanie go,  także wizualnie,  bywa imponujące. Z resztą zobaczyć to można po efektach świetlnych, płynnie operujących pomiędzy rysunkiem a dodatkowym efektem.
 
ritual (2)
  
Muzyka powoli buduje napięcie, rozpoczynając od prostych kroków, powoli nabierając mocniejszych, niekiedy nawet gitarowych brzmień, które spajają się z odgłosami naszych pukawek. Rewolwer oraz dwururka mają dźwiękowego kopa, dzięki któremu zadawane obrażenia robią jeszcze większe wrażenie. Szkoda, że kusza jest trochę mało wyrazista i lekko przepada. Być może jest to jednak związane z innymi aspektami zabawy, których nie mogłem teraz sprawdzić.
 
Wczesny Dostęp gry udostępniony zostanie już za kilka dni, tymczasem wersja demonstracyjna, którą miałem okazję ogrywać pozostawiła na mnie pozytywne wrażenie. Strzelanie ma niezłą moc, rozgrywka może okazać się przyjemna a wyrazista atmosfera razem składa się na ciekawą całość. Ritual: Crown of Horns wraz ze swoim dynamicznym modelem, oryginalnością oraz klimatem może zaskoczyć. Póki co z przyjemnością czekam na więcej!
 
Dziękujemy Draw Distance za udostępnienie wersji demonstracyjnej Ritual: Crown of Horns
 
Ritual: Crown of Horns pojawi się we Wczesnym Dostępie na Steam już 17 maja 2019 roku.
 
 

Śledź nas na google news - Obserwuj to, co ważne w świecie gier!

Komentarze [0]:
Copyright © lubiegrac.pl.

Wszelkie Prawa Zastrzeżone.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu
Lubiegrac.pl

reklama

redakcja

regulamin

rss

SocialMedia

Partners