Loot River to nowa, intrygująca propozycja słowackiego studia straka.studio, które ze wsparciem SUPERHOT PRESENTS, szykuje dla graczy atrakcyjnego roguelike’a.
Efektem słowacko-polskiej współpracy staje się nadchodząca, intrygująco prezentująca się produkcja Loot River, stawiająca na…. manipulację otoczeniem!
Tytuł w sporej mierze stara się połączyć z jednej strony Tetrisa, łącząc ją z drugiej strony z trudną timingową walkę rodem z Dark Souls, wraz z trzeciej z modelem roguelike’owym.
Zapoznaj się także z: Premiery gier przygodowych kwiecień 2021 roku. Miesiąc gier niezależnych i przesuwanych growych debiutów
W generowanym labiryncie czeka graczy dynamiczna walka w czasie rzeczywistym, stawiającym przed nami trudną walkę bazującą w sporej mierze na łączeniu klocków na mapach.
Za sprawą mocy Artefaktu, będziemy mogli przesuwać ruiny walcząc z przeciwnikami oraz rozwiązując szereg zagadek terenowych.
Interesują nas gry oparte na transformacji otoczenia – rzadko używanej w grach, choć bardzo sugestywnej mechanice – mówi Miro Straka. – Moje poprzednie gry – Euclidean Lands i Euclidean Skies – skupiały się na obrotach; tym razem postawiłem na bardziej naturalną mechanikę, czyli przemieszczanie. Loot River także skupia się na motywie kształtowania świata, ale tym razem transformacja odbywa się w dużo bardziej kinetyczny sposób, co może zainteresować fanów gier takich, jak Dead Cells albo Rogue Legacy. –
Loot River nie ma obecnie daty premiery. Gra ma niebawem zagościć na komputerach osobistych, Xbox One, Xbox Series X oraz Xbox Series S.
Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
