Rise of Incarnates to trójwymiarowa bijatyka oparta na modelu biznesowym free-to-play od japońskiej firmy Namco Bandai. Za produkcję odpowiedzialny jest zespół złożony z deweloperów pracujących wcześniej przy seriach Tekken oraz SoulCalibur. Akcja produkcji rozgrywa się na terenach wyniszczonych miast, w których naprzeciw siebie stają do walki Incarnates – ludzie potrafiący kontrolować mityczne moce. Przez swoje zdolności zostali oni odrzuceni przez społeczeństwo, a siły rządowe pragną wykorzystać herosów do swoich celów. Bohaterowie mają jednak inne zamiary – uniknąć zagłady. By przetrwać i ocalić świat, stawiają na szali swoje życie, gdyż tajemniczy głos nakłonił ich do walki o dominację i unicestwienie „Władcy epoki”.
Pojedynki toczone są w formie 2 na 2. Podczas starć wykorzystuje się unikalne bronie, umiejętności oraz moce Incarnates, biegając, skacząc i latając po udostępnionych arenach. Te są całkiem obszerne i umożliwiają walkę w zwarciu i na dystans. By osiągać zadowalające rezultaty, należy więc dokładnie poznać możliwości swoich podwładnych i skutecznie wykorzystywać je w określonej sytuacji.
Wśród dostępnych wojowników znajdują się m.in. Dr. Gasper Watteau, który w wyniku nieudanego eksperymentu przebudził w sobie moce Grim Reapera. Terrence Blake potrafi w czasie walki przywołać rycerza Aresa. Z kolei Mireia Valentin umie zamienić się zwinnego stwora Lilith, a Jedrek Tyler przemienia się w brutalnego Mephistophelesa. Każdy z herosów dysponuje odmiennymi mocami – jedni radzą sobie lepiej w walce na dystans, inni dysponują super siłą, a kolejni są niesamowicie szybcy.
Rise of Incarnates pod względem graficznym nie wybija się szczególnie spośród innych bijatyk, oferuje jednak zniszczone metropolie, zaprojektowane na podstawie prawdziwych lokacji (Nowy Jork, Londyn, itd.).
