dodano: 2018-06-15 13:20:02
PCPS4PS4 PROXONEXONEX

E3 2018 - JESZCZE RAZ z Dying Light 2, czyli czego się spodziewać?

Autor: AnoX
E3 2018 - JESZCZE RAZ z Dying Light 2, czyli czego się spodziewać?
18°
3

Dying Light 2 było jedną z najciekawszych i jednocześnie bardzo zaskakujących zapowiedzi podczas targów E3 2018. Jeszcze raz przejrzyjmy dostępne informacje.
 
Pierwsze Dying Light okazało się świetnym podsumowaniem ostatnich lat ciężkiej pracy Techlandu, który zebrał masę znakomitych ocen oraz pochwał. Następnie doczekaliśmy się premiery pokaźnego dodatku zatytułowanego The Following oraz towarzyszącemu mu wydaniu Edycji Rozszerzonej. Wyjątkowa atmosfera Harranu bardzo mocno spodobała się graczom i została niezwykle dobrze zapamiętana, włącznie z lokacją z dodatku.
 
Zapowiedź Dying Light 2 była zadziwiająca ze względu na absolutną zmianę koncepcji budowania świata, w której tym razem się znajdziemy. Otóż rodzimi deweloperzy wykreowali świat, który nazwali Współczesnym Średniowieczem, w którym ludzkość jak i otaczająca ją rzeczywistość znajduje się w opłakanym stanie, na który mamy mieć realny wpływ. W tym celu zdecydowano się nawiązać współpracę z Chrisem Avellonem, maczającym swoje palce w wielu produkcjach. Ten "związek" z Amerykaninem ma pozwolić nie tylko na zaprojektowanie bardzo unikalnego settingu, ale także umożliwi stworzenie wyborów,  którymi kształtować będziemy nawet tak istotne elementy jak przyszłe losy poszczególnych miejsc.
 
Na ten moment nie wiemy nic konkretnego na ten temat, jednakże odstępstwo jest bardzo duże, otwierające nam spore spektrum przypadków. Miejmy nadzieję, że mimo wyżej wymienionych elementów nie natrafimy na kolejną historię, w której nasz wybór okaże się wielkim zbawieniem. Zgodnie z prostą logiką możemy wywnioskować, że nasze ostatnie działania w ogóle nie przełożyły się na sytuację świata, który koniec końców pogrążył się w chaosie oraz zniszczeniu. 15 lat to teoretycznie okres, w którym nie powinno się zbyt wiele zmienić, jednakże wyglądana to, że oferuje zupełnie odmienione zasady przeżycia. Siatka możliwości Dying Light 2 zaprezentowana na końcu materiału z rozgrywki sugeruje, że będziemy mieli do czynienia z naprawdę sporą ilością ścieżek, jednakże wciąż jest zbyt wcześnie, aby móc określić czy każdy wybór będzie posiadać aż tak wyraziste znaczenie. 
 
 
Zgodnie z przebijającą się rozgrywką w materiałach  Dying Light 2 ujrzemy, że system poruszania się oraz parkourowego wspinania się został rozbudowany o zupełnie nowe elementy i animacje, dzięki którym poruszanie się będzie wymagać od gracza jeszcze więcej wyczucia oraz kontroli, tak aby utrzymać odpowiednią płynność. Nowości póki co nie wydają się być znaczące, lecz być może później otrzymamy naprawdę interesujące rozwinięcie idei stojących za uczynieniem mechaniki jeszcze lepszą na wielu polach. W wywiadzie dla serwisu gamespot uzyskaliśmy zapewnienie, że DL2 zaoferuje nam jeszcze więcej swobody, a nawet narzędzi do innego zakończenia zleconych nam zadań. 
 
Walka od tej pory ma być jeszcze lepsza, co wynikać ma z możliwości rozszerzenia jej o nowe mechaniki i umiejętności, dzięki którym podejście do walki z przeciwnikami będzie odbywać się także na taktycznym poziomie. Pomimo podobnych animacji wydaje się, że w ramach systemu pojawią się znaczne różnice wynikające z zastosowania zupełnie nowej wersji silnika studia - C-Engine. Przedstawione materiały zasugerowały, że zombie znajdują się jedynie w nocy w mieści, lecz zgodnie z zapewnieniami w trakcie wspomnianego wywiadu, sytuacja wygląda inaczej w różnych dzielnicach. W związku z czym Nieumarli  zapewne wrócą, a i nie raz i nie dwa uprzykrzą nam życie. 
engine_black_vertical
Sporo uwagi poświęcono na animacje i dodatki umożliwiające wczucie się w głównego bohatera, dzięki czemu będziemy mogli teraz lepiej wykorzystać jego wielkie umiejętności. Większy udział emocjonalny będzie wymagać od nas odpowiedniego określania czy jesteśmy w stanie poradzić sobie z zagrożeniami czy brakami wytrzymałości (staminy), która będzie potrzebna do pokonywania kolejnych etapów oraz zwalczania różnorakich zagrożeń. Nasz styl będzie mógł zostać podkreślony i wyrażony na jeszcze więcej sposobów.
 
- Jesteśmy bardzo blisko naszej społeczności graczy i słyszeliśmy ich wyraźne głosy na temat oczekiwań wobec kontynuacji. Wiem, że musieli trochę na nią poczekać, dlatego tym bardziej cieszę się, że wreszcie możemy to powiedzieć: Dying Light 2 nadchodzi - mówi CEO Techlandu, Paweł Marchewka. - Dying Light 2 to odważny krok w ewolucji marki. Połączenie cech leżących w DNA pierwszej odsłony z kompletnie nowymi sposobami na rozgrywkę. Po raz pierwszy w Dying Light gracze za pomocą swoich wyborów i czynów zdecydują o losach gnijącej metropolii. Chcemy dać im kompletnie nowy poziom swobody, zarówno w kwestii prowadzenia historii, ale też walki, parkouru i w każdym innym aspekcie gry. -
 
 
Świat przedstawiony pozostaje taki sam względem Dying Light i ten sam wirus cały czas zagraża światu, w związku z czym pewne zasady nam znane pozostaną takie same. Co ciekawe w zabawie na ten moment może wziąć udział czwórka graczy, lecz w tej chwili cały czas studio stara się sprawdzić czy będzie w stanie sprawić, by jeszcze większa grupa mogła wspólnie np. przejść kampanię fabularną. Host takiej "imprezy" będzie podejmować najważniejsze decyzje i to na jego barkach koniec końców będzie spoczywać odpowiedzialność. Wpływ decyzji może okazać się zadziwiający dla graczy i będzie kształtować się jako zasady, z których w dłużej perspektywie będziemy mogli korzystać na wielu polach. Scenariusz ma nas tym razem nie krępować, a wielka swoboda ma obejmować także warstwę fabularną kształtowaną przez nas w trakcie kolejnych godzin. 
 
Oprawa wizualna nie reprezentuje nawet gigantycznego skoku, jednakże wiele elementów udało się skutecznie poprawić oraz udoskonalić na kilku poziomach. Postęp jest jednak widoczny i zagwarantuje graczom bardzo dobre wizualnie warunki oraz optymalizację, która już poprzednim czasem potrafiła zaoferować zaawansowaną technologię z dopracowaniem na wielu polach. Różnica ma wynikać także z podejmowania przez nas działań fabularnych, które mają dać nam jednoznaczny obraz wpływu gracza na świat przedstawiony. 
 
 
Dying Light 2 ewidentnie stanowi rozwinięcie pomysłów stojących za "Jedynką" przy jednoczesnym wprowadzeniu do formuły ciekawych pomysłów, które mogą sprawić, że element dzienny będzie posiadać większą głębię oraz wyrazistość. Tym razem to gracz ma być w samym środku akcji i to od niego zależeć będzie przyszłość świata znanego jako Współczesne Średniowiecze. Na ten moment zbyt wiele konkretnego jeszcze o grze powiedzieć nie możemy, jednakże warto zwrócić uwagę na ciekawe wnioski, które udało się wyciągnąć także z działań i opinii graczy. Obrany kierunek artystyczny mocno kontrastuje z poprzedniczką, lecz wyraźnie zarysowany i podkreślony pomysł może sprawić, że tym razem zabawa okaże się jeszcze lepsza. Póki co musimy czekać na kolejne materiały, jednocześnie trzymając kciuki za zrealizowanie swojej wizji. 
 
 
Dying Light 2 nie ma daty premiery.
 
 
 
 

Galeria:

1
2
3
4
5
6
7
8

Komentarze (3):
avatar Mariusz
dodano: 2018-06-15 21:16:42

Super, trzymam za Techland kciuki i życzę im sukcesu, potrzebują nowej i własnej porządnej i rozpoznawalnej marki, zrobienie z tej giery serii to dobry krok. Spodziewam się bardzo podobnego tytułu co pierwszy dying light tyle, że jakościowo lepszego, taka powtórka z rozgrywki tyle, że bardziej dopieszczona byłaby mile widziana.

avatar PanDamian
dodano: 2018-06-15 14:53:59

Widać, że naprawdę jest się czego spodziewać. W każdym razie widać napracowanko ;).

avatar lubie bigos
dodano: 2018-06-15 14:38:50

Jedynka była bardzo dobra, chociaż fabuła trochę kulała a ostatni boss był po prostu fatalny. Tutaj może wyjść mieszanka wybuchowa dzięki Chrisowi Avellone, który w Prey zaskakiwał i oczarował. Oby premiera była raczej na początku 2019 niż na końcu :)

Reklama