dodano: 2017-11-17 18:00:02
PCPS4PS4 PROXBOX

Reboot Black Mirror - kolejny fragment rozgrywki

Autor: agusia16
Reboot Black Mirror - kolejny fragment rozgrywki
12°
2

Reboot uznanej, dobrze przyjętej przez graczy przygodówki w klimacie horroru o klątwie rodziny Gordonów powróci już za jedenaście dni. Zanim to się stanie mamy okazję przekonać się jak bardzo zmieniło się Black Mirror.
 
Nowe, stare Black Mirror, którego stworzeniem zajęło się KING Art Games, o czym pisaliśmy już na łamach naszego serwisu tutaj, a także tu przeniesie nas ponownie w znajome graczom miejsca, lecz jej wygląd, rozgrywka i historia będzie wygląda zgoła inaczej, o czym przekonać możemy się w kolejnym zaprezentowanym przez wydawcę, THQ Nordic fragmencie rozgrywki. 
 
Ponieważ o fabule gry już niejednokrotnie pisaliśmy, więc skupię się na tym czym tak naprawdę jest ten tytuł. Projekt odwołuje się do serii gier Black Mirror i jest współczesnym, gotyckim horrorem, w którym protagonista, David Gordon poprzez interakcję ze zjawami w jego wizjach spróbuje poznać tajemnicę swojej rodziny, familii Gordon, która nękana jest klątwą. Gra inspirowana jest prozą pisarza grozy H.P. Lovecrafta i E.A. Poe. Po raz kolejny będziemy mieli okazję zawitać do posiadłości Black Mirror, by tak razem śledzić fabułę ukazaną w zupełnie inny, bardziej współczesny sposób. 
 
O tym jak się będzie ona prezentować i jak poradziło się z mrocznym tematem studio, które do tej pory znane było z komediowych przygodówek (seria The Book of Unwritten Tales) przekonamy się już niebawem. 
 
Premiera tej mrocznej przygodówki w dystrybucji cyfrowej na platformie Steam przewidziana jest na 28 listopada 2017 roku. Gra dostępna będzie na platformach PC, Mac, Linux, a także na konsolach PlayStation 4 i Pro oraz na Xbox One. 
 
Karta gry na Steam
 
 

Komentarze (2):
avatar TOM3K
dodano: 2017-11-18 23:19:20

Hmmm na razie tyle wiadomo co nic... z podobnych (myślę) tytułów właśnie idę w Alan Wake ;)

avatar Mariusz
dodano: 2017-11-18 22:42:58

Nie ma to jak tworzyć komediowe tytuły a nagle ni z gróchy ni z pietruchy wziąć się za przygodówkowy horror.

Reklama
Reklama