dodano: 2020-09-01 23:13:19

Recenzja Quantum 800 - Najnowsze słuchawki JBL demonstrują pełną klasę i szyk?

Autor: redaktor
Recenzja Quantum 800 - Najnowsze słuchawki JBL demonstrują pełną klasę i szyk?
33°
0

JBL Quantum 800 najnowsze słuchawki z stajni JBL jest to sprzęt skierowany do graczy. Dla tego też zapraszamy was do naszej recenzji.

Quantum 800 to słuchawki bezprzewodowe z dużą ilością opcji i możliwości, jak przystało na sprzęt z tej półki cenowej. Jako że recenzja to obiektywne spojrzenia na produkt i tego będę się trzymał a piszę to ponieważ trudno mi zdecydować czy zacząć od zalet czy wad tego zestawu, więc postaram się poprzeplatać wszystkie moje spostrzeżenia, tak aby nie wskazywać jednoznacznie czy te słuchawki są warte Twoich pieniędzy! Tą decyzję zostawiam oczywiście Tobie drogi czytelniku.

JBL Quantum jak podłączyć?

Zestaw JBL Quantum 800 składa się oczywiście z słuchawek i przystawki USB, którą możemy podłączyć do naszego komputera czy konsoli i tutaj był to dla mnie pierwszy plus i minus tych słuchawek, ponieważ mam dobrą kartę muzyczną a nie mogłem jej wykorzystać z tym headsetem, gdyż przystawka USB to samodzielna karta muzyczna, która po włożeniu do portu jest instalowana i używana do zarządzania dźwiękiem oraz jednocześnie połączenia naszego komputera z słuchawkami.


Przy testach wyszło że słuchawki nie działają z Steam link a przynajmniej mi nie udało się ich uruchomić. Nie oznaczam tego jako minus, bo sprzęt w specyfikacji nie ma informacji jakoby miał pracować z sprzętem od Valve, ale może to być dla Ciebie cenna informacja czytelniku.  

Co do samej karty dźwiękowej od JBL, muszę przyznać, że nie sprawiła żadnych problemów, ot wtykasz i działa, nawet próby szybkiego przełączania między różnymi komputerami znosi bardzo dobrze. Dla tego sam sticker USB oceniam dobrze, choć oczywiście nie spełniło to wszystkich moich oczekiwań.

Drugi aspekt zmieszania to design i to jak słuchawki sprawowały się na głowie.

Sam wygląd Quantum 800 jest już na dużo wyższym poziomie niż poprzedni model recenzowany przez nas czyli JBL Quantum 300. Design jest skierowany zdecydowanie do graczy. Słuchawki wyglądają na solidne i takie są, dodatkowo swoje ważą - 410g a to jest już sporo. Nauszniki bardzo dobrze przylegają do uszu choć jak dla mnie mają zbyt mocny nacisk, ale dało się do tego przyzwyczaić, za to mój 6 letni syn nie mógł wytrzymać dłużej w słuchawkach niż 15 min i właśnie wskazywał na to, że zbytnio go uwierały, wolał zamiast nich, te z stajni steelseries.

JBL Quantum 800 po bokach mają dodatkowe podświetlenie, którym jesteśmy w stanie sterować, co oczywiście cieszy oczy jak są one położone na biurko, ale docelowo kto w domu patrzy na słuchawki? Raczej nikt, więc jest to efektowne, ale zbyteczne w użytkowaniu, ale jak ktoś lubi aby cały jego sprzęt emanował światłem to te słuchawki spełnią jego oczekiwania.

Mikrofon pod względem designu wkomponowuje się w całość, przy czym jest chowany, możemy go dźwignąć do góry, aby nam nie przeszkadzał, ale to tylko tyle. Dodatkowo przy gąbce jest umieszczona dioda, która wskazuje wyłączenie lub włączenie mikrofonu.

Oceniając wygląd JBL Quantum 800 słuchawki wyglądają bardzo dobrze, w dotyku czuć że firma JBL nie oszczędzała na materiałach, wszystko jest solidne i do siebie dopasowane, nie jest to słaby sprzęt z markową naklejką.

 
 

 

Dźwięk, czyli to co dociera do naszych uszu.

Jak wiadomo JBL to klasa sama w sobie i oczekiwania po sprzęcie audio od takiej firmy są dość wysokie i tu muszę powiedzieć od razu, że nie ma co narzekać a nawet należy zachwalać. JBL Quantum to na tą chwile najlepsze słuchawki w kwestii dźwięku z jakimi miałem do czynienia. Czystość i dosadność dźwięku jest zaskakująca. Na początku aż zacząłem sprawdzać między różnymi słuchawkami, które posiadamy w biurze czy może być aż taka różnica w jakość dźwięku, ale odpowiedź była jednak TAK, zdecydowanie dźwięk w Quantum 800 jest wręcz powalający, może to też zasługa systemu aktywnego wygłuszania tła, ale doznania muzyczne są na bardzo wysokim poziomie w Quantum 800.

Dodatkowo producent dostarcza słuchawki ze swoim unikatowym systemem QuantumSURROUND który wspomaga lokalizowanie źródła dźwięku w cenie i muszę przyznać szczerze, że mam wrażenie że to działa, chociaż jestem pewien, że te odczucia są w 100% subiektywne.

Chociaż słuchawki są dedykowane do gier, to bez problemu da się w nich słuchać muzyki. Nie są one “skręcone” tylko pod wrażenia z gier więc będziesz spokojnie mógł graczu oglądać filmy/seriale czy słuchać muzyki za ich pomocą.



Po tak wielkich zachwytach wróćmy jeszcze na chwile do aspektów technologicznych, do jednej drobnostki która przeszkadza mi w większości bezprzewodowych słuchawek. Baterie! Chodź w Quantum 800 baterie wytrzymują do 14 godzin słuchania muzyki i ładowanie trwa tylko 2 godziny to jednak brakuje mi możliwości odłożenia ich w miejsce gdzie będą ładować się same. Aby je ładować trzeba podłączyć kabelek USB! Już nie mówię o rozwiązaniu z dwoma bateriami i możliwością ich wymiany co byłoby super, ale jakaś indukcyjna ładowarka to by było coś. Sami wiecie jak to jest kończyć grę o 4 nad ranem i robieniem jakichkolwiek innych czynności oprócz zawleczenia się do łóżka. Tu przydałoby się coś co pozwoli nam bez problemu ładować słuchawki przy wyłączonym komputerze! Niestety nie ma takiej opcji i jest to dla mnie minus.

Podsumowanie recenzji JBL Quantum 800

Podsumowując, są to jedne z najlepszych słuchawek jakie można dorwać na rynku pod względem dźwięku. Co do wyglądu to już kwestia gustu, jednym się będzie podobać innym już nie. Słuchawki mają parę minusów, ale to już bardzo subiektywne moje odczucie po prostu jestem przyzwyczajony do pewnych rozwiązań. Chyba najbardziej irytująca rzeczą był jednak nacisk słuchawek na głowę. Biorę jednak pod uwagę to, że może ja mam wielki łeb jak sklep. A jak już jesteśmy przy cenach to te słuchawki możecie dorwać za za jedyne 899 złotych co jest bardzo dobrą ceną w porównaniu do konkurencji.

Dlatego biorąc pod uwagę cenę jakość dźwięku lubiegrać bardzo poleca ten produkt!


Komentarze (0):
Reklama
Reklama