
redakcja | 4 stycznia 2026, 18:19
Twórcy gry Arc Raiders z Embark Studios potwierdzili, że ich system matchmakingu uwzględnia teraz poziom agresji graczy. Oznacza to, że osoby skupione na PvP będą dobierane do innych agresywnych graczy, podczas gdy miłośnicy PvE trafią raczej do mniej konfliktowych zespołów.
Przeczytaj także:
Gameplay Arc Raiders łączy elementy walki z otoczeniem oraz rywalizacji między graczami, co niejednokrotnie prowadzi do sytuacji, gdy pozornie przyjazna interakcja kończy się brutalnym starciem. Można grać solo lub w drużynach do trzech osób, jednak inni gracze stanowią ciągłe zagrożenie, co wywołało dyskusje na temat zasad panujących w społeczności gry. Kontrowersje wzbudził m.in. były profesjonalny gracz, który zdobył popularność, zabijając konsekwentnie casualowych uczestników rozgrywki.
Według Patricka Söderlunda, CEO Embark Studios, matchmaking najpierw opiera się na umiejętnościach i liczebności drużyn (solo, duo, trio). Wprowadzone niedawno dopasowywanie wg skłonności do PvP lub PvE wpływa na to, z kim trafimy do lobby, choć cały system jest jeszcze daleki od perfekcji.
„To zdecydowanie matchmaking oparty na agresji” – zaznaczył Söderlund, dodając jednocześnie: „Nie jest to nauka ścisła”.
Ten krok rozwiewa wiele wątpliwości graczy dotyczących dobierania przeciwników i partnerów w mecze, co spotkało się z mieszanymi reakcjami społeczności.
Zasada agresywnego matchmakingu brzmi prosto, ale jak dokładnie system określa „skłonność” do PvP lub PvE? Na przykład, czy gracz reagujący ostrzałem tylko na pierwszy strzał przeciwnika jest traktowany jako agresor? To pytania pozostające bez jednoznacznej odpowiedzi. Twórcy przyznają, że chcieli uzyskać napięcie między tymi dwoma stylami gry.
Arc Raiders to kooperacyjna gra multiplayer, w której zbieramy surowce na zniszczonym świecie, mierząc się zarówno z niebezpiecznymi maszynami jak i innymi graczami. Sposób doboru graczy ma więc kluczowe znaczenie dla balansu emocji i ryzyka podczas rozgrywki.
Rok 2025 obfitował w różnorodne tytuły – od robotycznych bitew Arc Raiders, przez średniowieczne przygody w Kingdom Come: Deliverance 2, aż po artystyczne i logiczne wyzwania w Two Point Museum. IGN co roku wybiera najlepszą grę, a w 2025 zdecydowanie wyróżniła się jedna produkcja z ogromną przewagą głosów.
Wśród wyróżnionych znalazły się też kontynuacje jak Death Stranding 2: On the Beach, która rozbudowała oryginał o otwarty świat i nowe mechaniki, Hades 2 z innowacyjnym podejściem do gatunku roguelike, Hollow Knight: Silksong oferujący trudne i klimatyczne platformingowe wyzwania, czy Blue Prince – nietypowe roguelite łączące elementy logiczne i eksploracyjne.
Nintendo wprowadziło z kolei na premierę Switch 2 Donkey Kong Bananza, pozwalającą na destrukcję poziomów i ekscytujące walki z pomocą legendarnych postaci.
Podsumowując, choć Arc Raiders stara się wprowadzać mechanizmy dopasowujące graczy zgodnie z ich stylem gry, system ten ciągle wymaga dopracowania. Tego typu rozwiązanie może jednak pomóc w zbalansowaniu napięcia między preferencjami PvP i PvE w wieloosobowej rozgrywce.
Śledź nas na google news - Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
Komentarze [0]:Wszelkie Prawa Zastrzeżone.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu