
redakcja | 4 stycznia 2026, 11:38
W 2025 roku udało mi się ograć ponad 60 różnych tytułów. Może to nie rekord, ale wystarczyło, by dostrzec pewien trend – niemal całkowicie pominąłem gry AAA i większość głośnych premier. Zamiast tego coraz częściej sięgałem po produkcje niezależne, mniej znane, ale często bardziej pomysłowe i osobiste. I wiecie co? Dobrze mi z tym.
To nie jest klasyczna topka premier z danego roku. To zestawienie gier, które po prostu ograłem w 2025 – niezależnie od tego, kiedy miały premierę. Liczyło się tylko jedno: czy dawały frajdę.
Przeczytaj także:
Na końcu mojej listy, ale z sympatią – Spilled. To niewielka gra ekologiczna, która mimo prostoty przyciągnęła mnie na kilka dobrych godzin. Sterujemy w niej statkiem czyszczącym ocean z wycieków ropy, a całość oprawiona jest w przyjemną estetykę i relaksującą rozgrywkę.
Gra narodziła się jako projekt na Kickstarterze i zdobyła uwagę graczy dzięki swojemu przesłaniu. Nie jest długa, ale daje sporo satysfakcji – szczególnie jeśli lubicie proste gry z klimatem.
Do Forever Skies podchodziłem z ciekawością – znam osoby, które pracowały przy tym tytule. Pomysł jest świetny: eksploracja zniszczonej Ziemi z pomocą własnego statku, surowce, crafting, odkrywanie świata. Ale w praktyce trochę mi zabrakło głębi.
Mimo wszystko widać potencjał, a gra ma grono oddanych fanów. Twórcy wciąż ją rozwijają, więc może za jakiś czas dam jej drugą szansę.
Battlefield 6 od lat znajduje się na liście moich ulubionych FPS-ów i w 2025 nie było inaczej. Dynamiczna rozgrywka, wielkie mapy i intensywna akcja – wszystko to, czego oczekuję od serii.
Jedyny problem? Gra wycisnęła ostatnie soki z mojego sprzętu, co przy obecnych cenach kart graficznych nie jest łatwe do naprawienia. Wiem, że nie doświadczyłem jeszcze wszystkiego, co tytuł oferuje, ale multiplayer czeka – wrócę tam na pewno.
Jeśli chodzi o atmosferę, Space Marine II nie zawiódł. Czuć tu potęgę uniwersum Warhammer 40,000 – brutalność, ciężar i bezwzględność walki. Grałem z przyjemnością, czując siłę Space Marine’a na każdym kroku.
Kampania nie była długa, ale intensywna i dobrze napisana. Dla fanów Warhammera – rzecz obowiązkowa. Dla reszty? Świetny wstęp do tego brutalnego świata.
The End of Sun to produkcja, która zaskoczyła mnie swoim klimatem. Polska gra niezależna stworzona przez dwie osoby, która zabiera gracza w podróż przez świat słowiańskich wierzeń i obrzędów. Zrobiła na mnie ogromne wrażenie.
Gra ma formę wizualnej przygody z elementami eksploracji. Przeszedłem ją jednym tchem – nie mogłem się oderwać. Piękna rzecz i coś naprawdę innego.
Na pierwszy rzut oka Tower Wizard wygląda bardzo niepozornie. Prosta grafika, nieskomplikowana rozgrywka. Ale właśnie w tej prostocie tkwi siła. To gra, do której można siąść na chwilę i... zostać na długo.
Odkryłem ją przypadkiem na YouTube i od razu kupiłem. Nie żałuję ani złotówki – świetna casualowa propozycja, która daje sporo zabawy bez zbędnych komplikacji.
The Kin is Watching to kolejna niezależna perełka, która całkowicie mnie pochłonęła. Gra ma specyficzny, niepokojący klimat i mechaniki, które potrafią wciągnąć na długie godziny.
Nie wszystko działa perfekcyjnie – balans czasem kuleje – ale mimo to doświadczenie było bardzo pozytywne. Rzadko która gra potrafi tak przyciągnąć moją uwagę.
Dla mnie najlepszą grą 2025 roku był Tempest Rising. Niepozorny RTS, który przenosi gracza z powrotem do czasów Command & Conquer i Red Alert. Od razu poczułem ten klasyczny vibe – i było cudownie.
Kampania jest dopracowana, rozgrywka wciąga od pierwszej misji, a wszystko działa jak należy. Spędziłem z tą grą wiele godzin i z czystym sumieniem stawiam ją na pierwszym miejscu. Takie powroty do klasyki cenię najbardziej.
2025 rok był dla mnie pełen niespodzianek. Coraz mniej ciągnie mnie do wielkich, marketingowo napompowanych tytułów, a coraz częściej trafiam na gry niezależne, które potrafią zaskoczyć pomysłem i klimatem. Wśród moich ulubionych znalazły się zarówno spokojne gry ekologiczne, jak i klasyczne RTS-y czy FPS-y – ale wszystkie łączy jedno: dawały autentyczną frajdę.
Czekam z ciekawością na to, co przyniesie kolejny rok – i życzę Wam równie dobrych growych odkryć!
Śledź nas na google news - Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
Komentarze [0]:Spis treści:
Wszelkie Prawa Zastrzeżone.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu