Gwint: Wiedźmińska Gra Karciana - Wrażenia z bety

lubiegrac news Gwint: Wiedźmińska Gra Karciana - Wrażenia z bety
Gwint: Wiedźmińska Gra Karciana - Wrażenia z bety



| 29 listopada 2016, 12:00

facebook banner
Zawsze bawiÅ‚o mnie w Wiedźminie 3 to, że wiele postaci z którymi prowadziÅ‚em poważne i dojrzaÅ‚e rozmowy, niemalże zawsze posiadaÅ‚y opcje dialogowÄ… "zagrajmy w Gwinta". NajwiÄ™kszym majstersztykiem byÅ‚o to, że w jednej chwili Krwawy Baron opowiada nam o swoich problemach, brzmiÄ…cych jakby jego Å›wiat chyliÅ‚ siÄ™ ku koÅ„cowi, po czym jak gdyby nigdy nic przystaje na naszÄ… propozycje rozegrania wspólnej partii. Jak zatem wyglÄ…da Gwint bez rozpoczynania gry wstÄ™pnej w postaci dialogu? Jeszcze lepiej i prawie niepodobnie!
 
Nie będę udawał, że nie wyczekiwałem zamkniętej bety. Zapisałem się do niej już pierwszego dnia, gdy CD Projekt Red ogłosiło taką możliwość. Chociaż musiałem poczekać nieco dłużej niż inni,to ostatecznie moje mikołajki rozpoczęły się niemalże miesiąc wcześniej. Przebierając nogami, niemalże jakbym znalazł ponownie prezent pod poduszką, przyglądałem się jak pasek instalacji zapełnia się do magicznych 100 procent. Gdy już zakończyłem proces instalacji ujrzałem wielkie logo Gwinta i informacje, że jest to zamknięta beta! Dziękuję Mikołaju!
 

Na pohybel mini-gierkom!

Ale, ale! Na pewno czytajÄ… to też Ci, którzy nigdy nie odpalili najnowszego WieÅ›ka, wiÄ™c wyjaÅ›niÄ™ czym jest Gwint. TytuÅ‚ ten zaliczamy do TCG, czyli kolekcjonerskich gier karcianych, która bazuje na najwiÄ™kszym hicie CD Projekt Red, czyli Wiedźminie 3. Wielu fanów WieÅ›ka prosiÅ‚o twórców o stworzenie oddzielnej wersji, co nie przeszÅ‚o bez echa i już podczas tegorocznych targów E3 produkcja zostaÅ‚a oficjalnie zapowiedziana. Jak jednak wyglÄ…daÅ‚a mini-gierka w trzeciej części przygód Geralta? Podczas wÄ™drówki napotykaliÅ›my różne postacie, które nie tylko dawaÅ‚y nam zadania, ale umożliwiaÅ‚y również rozegranie partyjki Gwinta. Element ten byÅ‚ na tyle rozbudowany, że w Å›wiecie gry rozgrywano turnieje na różnych poziomach zawodowstwa, mieliÅ›my także elementy kolekcjonerskie. Nowe karty do naszej talii mogliÅ›my kupować zarówno od NPC jak i wygrywać je, z czego zdobycie tych najlepszych wymagaÅ‚o od nas w pojedynkach naprawdÄ™ taktycznego podejÅ›cia do rozgrywki.
 
Pytanie brzmi, czy samodzielna wersja jest kropka w kropkÄ™ taka sama? Otóż nie. Z mini gierki pozostaÅ‚ tylko tytuÅ‚, plansza i ogólne zasady. Wiele elementów zmieniono, a jeszcze wiÄ™cej dodano. W kwestii poruszanych wczeÅ›niej reguÅ‚, byÅ‚y i wciąż sÄ… one bardzo proste, a jednoczeÅ›nie gra jest na tyle wymagajÄ…cÄ…, że musimy odbyć wiele potyczek w drodze do bycia mistrzem. Naprzeciw siebie staje dwóch graczy, których zadaniem jest wygrać 2 z 3 pojedynków. Aby zwyciężyć wykorzystujemy do tego celu zÅ‚ożone przez nas talie. WykÅ‚adamy karty na trzech rodzajach pól na zmianÄ™ z przeciwnikiem, a każda runda koÅ„czy siÄ™ w momencie gdy obydwoje spasujÄ…. Dany pojedynek wygrywa osoba z wiÄ™kszÄ… liczbÄ… punktów po zsumowaniu. Tyle w teorii. W praktyce Gwint ukazuje swojÄ… zÅ‚ożoność po zagłębieniu siÄ™ w jej mechanikÄ™.
 

Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa.

Każda karta posiada wÅ‚asnÄ… wartość , symbolizowanÄ… przez cyfrÄ™ w lewym górnym rogu. DzielÄ… siÄ™ one również na brÄ…zowe, srebrne i zÅ‚ote. „Poziomy” te mogÄ… ulegać zmianie, a najwyższy stopieÅ„ gwarantuje nam odporność na czary. Nie wystarczy wÅ‚ożyć do talii najsilniejszych jednostek by wygrać, taka taktyka nie ma racji bytu.
 
Wszystkie zestawy muszÄ… siÄ™ skÅ‚adać z minimum 25 kart (max. 4 zÅ‚ote i 8 srebrnych) i trzeba siÄ™ nieźle nagÅ‚ówkować, by stworzyć odpowiedniÄ… "armiÄ™" z dobrÄ… synergiÄ… i balansem. Pojedynki sprawiajÄ… niezwykłą radość, zwÅ‚aszcza że dana frakcja, definiuje taktykÄ™ i styl gry. PrzykÅ‚adowo talia potworów może zostać zbudowana na zagrywaniu ciÄ…gÅ‚ych czarów pogody obniżajÄ…cych statystyki przeciwnika. Z kolei grajÄ…c Królestwami PóÅ‚nocy możemy caÅ‚y czas klonować konkretne jednostki. Kolejne dwie, czyli Wiewiórki i Skellige mogÄ… za to opierać siÄ™ kolejno na podstÄ™pie i przywoÅ‚ywaniu swoich jednostek z cmentarza. KolejnÄ… wielkÄ… zaletÄ… gry jest niesamowita swoboda tworzenia strategii, które dajÄ… naprawdÄ™ dużo frajdy, trochÄ™ czasu spÄ™dziÅ‚em na rozmyÅ›laniu w jaki sposób dobrać karty tak, by posiadaÅ‚y jak najlepsze synergie.
 

Chrzest ognia

Jak wczeÅ›niej wspominaÅ‚em karty dzielÄ… siÄ™ pod wzglÄ™dem samej rozgrywki na trzy rodzaje, jednak podobnie jak w innych karciankach mamy tutaj również podziaÅ‚ pod wzglÄ™dem kolekcjonerskim. Aby zdobywać kolejne „specjaÅ‚y”, kupujemy specjalne beczki (nie pakiety, tu sÄ… beczki) od przesympatycznego trolla, który sprawia, że przez jego komiczne kwestie wchodzÄ™ do sklepu wÅ‚aÅ›nie dla niego. Każda paczka to 5 kart z których otrzymujemy losowo 4, a piÄ…tÄ… wybieramy sami poÅ›ród trzech wskazanych. WedÅ‚ug mnie jest to naprawdÄ™ fajny element, który zachÄ™ca do grania i zmniejsza poziom losowoÅ›ci, który w wielu karciankach przyprawiaÅ‚ mnie o zgrzytanie zÄ™bów.
 
Zestawy kupujemy za zÅ‚oto, a te otrzymujemy za rozgrywanie pojedynków, przy czym otrzymujemy również fragmenty bÄ™dÄ…ce odpowiednikiem pyÅ‚u wykorzystywanego w Hearthstone do craftingu. Waluta przychodzi nie tylko za wygrane, ale również przegrane, o ile gracz pogratuluje przeciwnikowi. OczywiÅ›cie najszybciej zarabiamy poprzez zwyciÄ™stwa, każdy kolejny poziom to nowe 100 sztuk zÅ‚ota, dokÅ‚adnie koszt jednej beczki. Takie podejÅ›cie jest jak najbardziej uczciwe , ponieważ w odróżnieniu od innych gier z tego gatunku nie jesteÅ›my tutaj zmuszani do dużego grindu.
 

Czas pogardy

Póki co to okres bety i gra ma prawo posiadać wiele niedoróbek i bugów, jednak niektóre naprawdÄ™ mnie rażą. ZwÅ‚aszcza, że cześć zwyczajnie utrudnia rozgrywkÄ™. Najdotkliwszy byÅ‚ ten, który ujawnia siÄ™ gdy chcemy pograć ze znajomym. JeÅ›li oboje wysyÅ‚aliÅ›my sobie ze znajomym zaproszenie w tym samym czasie, Gwint siÄ™ bugowaÅ‚ i nie byÅ‚o możliwoÅ›ci rozegrania partii, chyba że zrestartujemy wszystko. Niektóre karty również nie dziaÅ‚aÅ‚y tak jak powinny...
 
TytuÅ‚ posiada bardzo Å‚adnÄ… szatÄ™ graficznÄ…. Wykorzystywanie barw kojarzÄ…cych siÄ™ z trylogiÄ… Redów sprawia, że grajÄ…c w niÄ… czujemy siÄ™ bardzo komfortowo. Do oprawy audio również nie bardzo mogÄ™ siÄ™ przyczepić ponieważ stoi na wiedźmiÅ„skim poziomie, jednak boli mnie maÅ‚a różnorodność utworów. I tu pojawiaÅ‚ siÄ™ na mojej drodze dylemat: Czy zasÅ‚uchiwać siÄ™ w przyjemne dla uszu dźwiÄ™ki, czy wyłączyć by nie zepsuć sobie do nich smaku od zbyt czÄ™stego powtarzania siÄ™.
 

Coś się kończy, coś się zaczyna

PodsumowujÄ…c, pierwsza karcianka od CD Projekt Red jest naprawdÄ™ dobrÄ… i przyjemnÄ… grÄ…, w której spÄ™dzÄ™ na pewno jeszcze wiele godzin doszlifowujÄ…c swoje talie i umiejÄ™tnoÅ›ci. Mnogość możliwoÅ›ci taktycznych jakie zapewnili twórcy przy kreowaniu decków i zagrywaniu kolejnych kart w pojedynkach to najwiÄ™kszy atut jaki może posiadać gra typu TCG. Gdybym już teraz miaÅ‚ recenzować ten tytuÅ‚ otrzymaÅ‚by ode mnie 9/10, ponieważ jedyne co tak naprawdÄ™ mi przeszkadzaÅ‚o to powtarzalność utworów. Tymczasem ja powracam razem z Eredinem i Caranthirem do gry, bywajcie.
 
Karol Pakosz
 
Podoba siÄ™:
 
- Duży nacisk na dobieranie kart
- Taktyczność
- Mała losowość i niewielki grind
- Troll
- Oprawa wizualna
 
Nie podoba siÄ™:
 
- Powtarzalność utworów
 

ogolny

Śledź nas na google news - Obserwuj to, co ważne w świecie gier!

Komentarze [0]:

Inne newsy

Polecane teksty

Powiązane teksty

Copyright © lubiegrac.pl.

Wszelkie Prawa Zastrzeżone.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu
Lubiegrac.pl

reklama

redakcja

regulamin

rss

SocialMedia

Partners