
redakcja | 9 stycznia 2026, 10:00
Na Steam w 2025 roku ukazało się około 20 tysięcy nowych gier, co jest rekordem platformy. Jednak wbrew oczekiwaniom, dynamika wzrostu liczby premier wyraźnie osłabła, a wiele nowych tytułów pozostało niezauważonych przez graczy.
Przeczytaj także:
Według różnych źródeł na Steam trafiało od około 20 000 do 20 558 gier w 2025 roku. Najczęściej cytowanym wskaźnikiem pozostaje 20 282 tytułów od platformy VGInsights. Choć liczba ta jest najwyższa w historii Steam, to wzrost rok do roku wyniósł jedynie 11%, co jest jednym z najniższych wyników od czasów wprowadzenia Steam Direct w 2017 roku.
W praktyce oznacza to, że choć przybywa gier, tempo ich wzrostu słabnie. Może to sugerować, że rynek zaczyna się stabilizować lub wchodzi w fazę malejącej dynamiki powiększania się katalogu.
Za potencjalny spadek tempa publikacji odpowiedzialnych jest kilka trendów rynkowych. Zakończenie tzw. "ery darmowych pieniędzy" oznacza, że inwestorzy i duże studia zaciskają portfele po okresie intensywnych zastrzyków finansowych, jakie miały miejsce na początku lat 20. XX wieku, kiedy to nawet firmy z Hollywood inwestowały w gry.
Zanikły też finansowania opierające się na kontrowersyjnych technologiach jak NFT czy blockchain, które miały swoje apogeum przed rokiem 2024, a także zainteresowanie metaverse i VR, które mimo prób nie zdobyły masowej popularności.
Ważnym czynnikiem jest również to, że choć Valve dopuściło w 2024 roku gry tworzone przy pomocy AI, nie doszło jednak do spodziewanego nawału takich produkcji. Rynek nie został zalany przez automatycznie generowane tytuły, a jedynie niewielka grupa wydawców wypuszcza dużo gier, głównie w mniejszych lub dojrzałych gatunkach.
Innym ciekawym aspektem jest zmniejszenie liczby twórców gier w wieku około 30 lat, którzy często realizują swoje "marzenia o grze". To ruch demograficzny wynika z mniejszej populacji osób w wieku 20-29 lat na świecie, co może wpłynąć na liczbę projektów indie w nadchodzących latach.
Warto także podkreślić, że Steam przestał być platformą łatwego zarobku. W przeciwieństwie do wczesnych lat, gdzie proste gry potrafiły przynieść szybki zysk, dzisiaj popularność zdobywają tylko dobrze wykonane i angażujące produkcje. W efekcie wielu deweloperów przenosi się na inne platformy, takie jak Roblox, gdzie wciąż można liczyć na szybki rozwój i wysoką widownię.
Mimo potencjalnego spowolnienia wartość ma jakość i innowacyjność. Coraz więcej głosów wskazuje, że zamiast tworzyć długie, kosztowne produkcje, indie developerzy powinni skupić się na mniejszych, bardziej zwartych projektach, które można szybciej wypuścić, a dzięki temu szybciej zbierać feedback od graczy.
"Nie przejmuj się liczbą nowych gier – najważniejsze jest, aby Twoja produkcja miała ten "MAGICZNY" element. Najlepszym sposobem jego znalezienia jest wydawanie wielu mniejszych tytułów i szybka reakcja na opinie" – podkreśla autor raportu.
Śledź nas na google news - Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
Komentarze [0]:Wszelkie Prawa Zastrzeżone.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu