
redakcja | 5 stycznia 2026, 08:00
Reżyser i współszef DC Studios, James Gunn, podzielił się szczegółami na temat nadchodzącego filmu Supergirl: Woman of Tomorrow. Zapewnia, że produkcja nie będzie ślepo trzymać się oryginalnego komiksu autorstwa Toma Kinga, lecz zaprezentuje własną wizję młodej Supergirl z nowoczesnym, kosmicznym klimatem podobnym do serii Guardians of the Galaxy.
Przeczytaj także:
W ostatnim trailerze Supergirl, w którą wciela się Milly Alcock, widać luz i energię bohaterki, która korzysta z klimatu znanego z filmów Strażników Galaktyki. Gunn podkreśla, że choć film czerpie z komiksowego oryginału, to nie jest dokładną jego kopią, ale zachowuje jego rdzeń. Obiecuje, że wrażenia widzów będą bardzo pozytywne.
Film zaskoczy obecnością postaci Lobo, granej przez Jasona Momoa, która nie występowała w pierwowzorze. Przeciwnik bohaterki, Krem z Żółtych Wzgórz, w oryginalnym komiksie przedstawiony był jako bardziej swobodny i irytujący, podczas gdy w filmie zobaczymy jego mroczniejszą wersję z charakterystycznymi ozdobami na twarzy, w którą wciela się Matthias Schoenaerts.
Centralnym wątkiem produkcji pozostaje zmaganie się Kara Zor-El z traumą upadku Kryptonu i stratą rodziny — doświadczeniem, którego nie przeżył jej kuzyn Kal-El (Superman). W trakcie filmu Supergirl wyruszy na podobną do „True Grit” misję z młodą dziewczyną Ruthye, która szuka zabójcy ojca.
Film Supergirl: Woman of Tomorrow zadebiutuje w kinach 26 czerwca 2026 roku, a już teraz wzbudza zainteresowanie swoim kosmicznym podejściem i mocnym wyróżnieniem się na tle innych produkcji DC.
Śledź nas na google news - Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
Komentarze [0]:Wszelkie Prawa Zastrzeżone.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu