Pozwól, że na poczÄ…tku pogratulujÄ™ Ci sukcesów zwiÄ…zanych z Wiedźminem 3, masz w koÅ„cu bardzo duży udziaÅ‚ w stworzeniu tak niepowtarzalnej atmosfery. MógÅ‚byÅ› przybliżyć Nam na czym polega twoja praca? Taki ogólny zarys obowiÄ…zków…
Marcin PrzybyÅ‚owicz: DziÄ™kujÄ™. Moja praca to wszystko co jest zwiÄ…zane z muzykÄ… i dźwiÄ™kiem jako takim. PracujÄ…c w CD Projekcie peÅ‚niÄ™ obowiÄ…zki za caÅ‚oÅ›ciowÄ… oprawÄ™ muzycznÄ…, zatem uczestniczÄ™ na każdym etapie produkcji. Od pomysÅ‚u na kartce przez preprodukcjÄ™, produkcjÄ™, testy, aż do wydania gry. Tworzenie utworów to jedynie poÅ‚owa moich obowiÄ…zków, muszÄ™ zastanowić siÄ™ jak bÄ™dÄ… one funkcjonować. Trzeba to jeszcze zaimplementować, oskryptować i stworzyć do tego logikÄ™, aby system wiedziaÅ‚ jak tym zarzÄ…dzać. Tak naprawdÄ™ to co ludzie sÅ‚yszÄ… to połączenie skÅ‚adowych mojej pracy.
Co bardziej cieszy twórcÄ™ po takim osiÄ…gniÄ™ciu? Kolejne nominacje czy pozytywny odzew ze strony samych graczy?
MP: Każda nominacja to wielka sprawa, ktoÅ› chce uhonorować czyjÄ…Å› pracÄ™ w ten, czy inny sposób i zawsze nas to cieszy, lecz nie staram siÄ™ do tego podchodzić jak do zbierania trofeów. Åšwietnie by byÅ‚o zdobywać nobilitacje, ponieważ oznacza to, że nasza praca daje radość ludziom i jest dobrze oceniana. Nagroda jest jednak efektem ubocznym, najważniejszym celem jest zadowolenie graczy. Barometrem sukcesu jest gracz, jego reakcje, opisane wrażenia, to ile godzin spÄ™dziÅ‚ z grÄ… i zwyczajnie czy siÄ™ dobrze z niÄ… bawiÅ‚.
Po tak dużym projekcie przyszedÅ‚ czas na coÅ› mniejszego, coÅ› takiego jak nadchodzÄ…cy Gwint? Praca nad tÄ… karciankÄ… jest znacznie Å‚atwiejsza dla Ciebie w porównaniu do Wiedźmina?
MP: Absolutnie nie, wÅ‚aÅ›nie na tym polega dowcip z Gwintem. Ludzie myÅ›lÄ…, że skoro tworzymy karciankÄ™ to pitu-pitu, lepiej by siÄ™ zajÄ™li Wiedźminem 4 czy Cyberpunkiem. Tymczasem my przygotowujemy naprawdÄ™ ciekawe rzeczy. Z mojego punktu widzenia, muzyki bÄ™dzie bardzo dużo i pojawiÄ… siÄ™ zupeÅ‚nie nowe utwory. Ten projekt traktujÄ™ jako kolejnÄ… poważnÄ… grÄ™, do której podchodzÄ™ z takÄ… samÄ… pasjÄ… i zaangażowaniem. Wprowadzamy nowe elementy, takie jak kampania dla pojedynczego gracza, o której jeszcze nic nie wiadomo. Na razie widziaÅ‚em jej pierwsze elementy i moim zdaniem jest to kolejny duży tytuÅ‚ ze stajni CDP.
Na WGW miaÅ‚em okazjÄ™ usÅ‚yszeć próbkÄ™ Twojej pracy i muszÄ™ przyznać, że już nie mogÄ™ siÄ™ doczekać powrotu do klimatu znanego z przygód Geralta. Doczekamy siÄ™ zaskoczenia zwiÄ…zanego z nowÄ… oprawÄ… audio-wizualnÄ…?
MP: Muzyka bÄ™dzie troszkÄ™ lżejsza, ponieważ caÅ‚y Gwint jako karcianka jest znacznie lżejszy. Ludzie zaczÄ™li siÄ™ podÅ›miechiwać i tworzyć memy, że tak wybitnie zabawowy i rozrywkowy element nastawiony na miÅ‚e spÄ™dzanie czasu, znalazÅ‚ siÄ™ w tak poważnej i dojrzaÅ‚ej grze. Staramy siÄ™ rozwijać elementy wspóÅ‚zawodnictwa i rywalizacji ze znajomymi. W koÅ„cu w książkach Andrzeja Sapkowskiego byÅ‚a to gra hazardowa, w którÄ… na pieniÄ…dze graÅ‚y krasnoludy.
Już teraz możemy stwierdzić, że utwory w Gwincie, bÄ™dÄ… bardziej żywioÅ‚owe, posiadajÄ… wiÄ™kszy “Power”. Czy takie byÅ‚o pierwotne zaÅ‚ożenie? W koÅ„cu tryb fabularny raczej wymagać bÄ™dzie trochÄ™ innego brzmienia?
MP: Rozwijamy ten rozrywkowy nastrój gry również w muzyce, jednakże nie zdradzajÄ…c, ta lekkość klimatu to jeden z wielu odcieni utworów w Gwincie. Możemy siÄ™ spodziewać, że w kontekÅ›cie kampanii fabularnej otrzymamy zróżnicowanÄ… paletÄ™ brzmieÅ„.
Czy masz ochotę zrobić sobie przerwę i poszukać czegoś świeżego? Czy Cyberpunk 2077 będzie dla Ciebie taką odskocznią?
MP: Prace nad Cyberpunkiem caÅ‚y czas trwajÄ…, sam już nad nim pracujÄ™ także eksperymenty i poszukiwanie czegoÅ› nowego wÅ‚aÅ›nie siÄ™ odbywa. Bardzo aktywnie dziaÅ‚amy w kontekÅ›cie muzycznym nad grÄ…. Mamy nadziejÄ™, że to co stworzymy bÄ™dzie równie dobre co w Wiedźminie. Obecnie pracujÄ™ równolegle nad Gwintem i Cyberpunkiem, także jedno jest odskoczniÄ… od drugiego. Gdy mam na przykÅ‚ad przesyt Folku, po tylu latach pracy nad jednym tytuÅ‚em (Wiedźminem), to wejÅ›cie w wszczepy, strzelby jest zimnym prysznicem, który pozwala siÄ™ odÅ›wieżyć.
Póki co, Twoja kariera skupiona jest wokóÅ‚ polskich produkcji. Jakie sÄ… obecnie szanse na to, że już niebawem zobaczymy Twoje nazwisko przy okazji zapowiedzi nowej, zagranicznej produkcji?
MP: OczywiÅ›cie, żyjemy w globalnej wiosce i nie musimy ograniczać siÄ™ ze swojÄ… pracÄ… do wÅ‚asnego paÅ„stwa. Z zagranicÄ… jest tak, że ponieważ dodatkowo prowadzÄ™ inne projekty zwiÄ…zane z grami indie, chociażby Crush Your Enemy, Full of Stars czy Seven, to zwyczajnie nie mam czasu na rozglÄ…daniem siÄ™ “za pÅ‚ot”.
CD Projekt Red niesamowicie siÄ™ rozwinÄ…Å‚ w ostatnim czasie i obecnie może siÄ™ pochwalić naprawdÄ™ dużą iloÅ›ciÄ… pracowników. Dobrze odnajdujesz siÄ™ w pracy z takim zespoÅ‚em czy preferujesz wspóÅ‚pracÄ™ w bardziej kameralnych grupach?
MP: Tak naprawdÄ™ nie mam tego problemu, ponieważ nasza specjalizacja (caÅ‚y zespóÅ‚ audio) to taki trochÄ™ maÅ‚y Watykan, ponieważ jesteÅ›my bardzo małą grupÄ…, w porywach do 9 osób i z tego wzglÄ™du kameralna atmosfera panuje u nas zawsze. Specyfika naszej pracy wymaga mocno fachowego podejÅ›cia i statystycznie niewiele osób ma odpowiednie przygotowanie do zajmowania siÄ™ tym. Samo audio nie wymaga takich zasobów ludzi, jak chociażby grafika. Nas jest garstka i dajemy sobie radÄ™ w takim zespole, przez to też widzimy jak bardzo zespóÅ‚ siÄ™ rozrasta. Gdy zaczynaÅ‚em firma liczyÅ‚a mniej wiÄ™cej 70 osób a pod koniec Wiedźmina 3, 5 razy tyle, także widać jak to roÅ›nie chociażby na korytarzach. Na co dzieÅ„ siedzÄ…c w naszych odizolowanych pomieszczeniach nie czuć tego aż tak mocno.
Aktualnie skupiasz się jedynie na grach. Tak już pozostanie czy masz w planach wziąć udział w produkcji na przykład pełnometrażowego filmu?
MP: ByÅ‚o kilka takich epizodów, braÅ‚em udziaÅ‚ w produkcji kilku mniejszych filmów. ByÅ‚y to rzeczy artystyczne, z potencjaÅ‚em festiwalowym. Chociażby ostatni film “Charon” PawÅ‚a Hejbudzkiego, który wygraÅ‚ nagrodÄ™ za konkurs mÅ‚odych na tegorocznym festiwalu w Gdyni. Generalnie rzecz biorÄ…c od filmów chciaÅ‚em zacząć, a gry wpadÅ‚y tak w zasadzie przypadkiem, ale udaÅ‚o mi siÄ™ z nimi zostać. Jestem jednak zbyt mocno zaangażowany obecnie przy grach, także nie mam tyle czasu, by móc jeszcze zająć siÄ™ tÄ… gałęziÄ… sztuki.
Czy praca i doÅ›wiadczenie wpÅ‚ywa na Twoje odczucia w trakcie grania czy oglÄ…dania filmów? JesteÅ› wyczulony na błędy czy niedociÄ…gniÄ™cia w innych produkcjach?
MP: CaÅ‚y, czas nie mogÄ™ normalnie grać, ciÄ…gle rozkminiam, a żona siÄ™ ze mnie Å›mieje, gdyż ona, jak każdy gracz uruchomi grÄ™ usiÄ…dzie na kanapie, weźmie pada i gra w grÄ™. Ja natomiast przejdÄ™ prolog, poznam mechanikÄ™, dowiem siÄ™ o co chodzi w fabule a potem na przykÅ‚ad wchodzÄ™ i wychodzÄ™ z pomieszczenia, ponieważ muzyka siÄ™ zmienia na wejÅ›ciu i staram siÄ™ sprawdzić w jaki sposób to zrobiono. Czasem powtarzam pewne sekwencje fabularne, aby zobaczyć jak zostaÅ‚y one skonstruowane, czy potrafiÄ™ je zepsuć i zajrzeć jej “pod maskÄ™”, by sprawdzić jak ona dziaÅ‚a. CaÅ‚e moje życie zawodowe jest temu podporzÄ…dkowane, zatem ciężko mi w gry grać odrzucajÄ…c swojÄ… wiedzÄ™ na bok i skupiajÄ…c siÄ™ na dobrej zabawie.
Dużo czasu spÄ™dziliÅ›cie na wyborze zespoÅ‚u, który poradzi sobie z takim przedsiÄ™wziÄ™ciem jak stworzenie tak charakterystycznej gry?
MP: To jest zawsze problem pomiÄ™dzy balansem pomysÅ‚ów bezpiecznych i ryzykownych. Sam fakt, że Percival znalazÅ‚ siÄ™ w grze jest dla nas, Polaków wychowanych w tej kulturze, wydaje siÄ™ być wyborem oczywistym. KtoÅ› mógÅ‚by zastanowić siÄ™, dlaczego dopiero teraz zdecydowano siÄ™ na taki ruch. PatrzÄ…c na Wiedźmina jako zjawisko miÄ™dzynarodowe, istniejÄ…ce na caÅ‚ym globie wykorzystanie brzmieÅ„ Folkowych i zrobienie z nich z naszego znaku rozpoznawczego, byÅ‚o bardzo ryzykowne. Åšwiatowa publiczność nie jest przyzwyczajona do takiej muzyki, jak odpalimy WÅ‚adcÄ™ PierÅ›cieni, Skyrima czy Dragon Age’a to usÅ‚yszymy najczęściej brzmienia mocno osadzone na filmowym fundamencie. My oczywiÅ›cie też czerpiemy z tych bezpiecznych podstaw, aczkolwiek w kontekÅ›cie przypraw, które decydujÄ… o smaku finalnym dania, poszliÅ›my na caÅ‚ość i podjÄ™liÅ›my ryzyko. Zgodnie z pewnymi oczekiwaniami Percival nie każdemu wszedÅ‚, wiÄ™kszość opinii w internecie jednak byÅ‚a pozytywna. WyszliÅ›my jednak z zaÅ‚ożenia, że chcemy tworzyć gry, w które sami chcielibyÅ›my grać i chcemy speÅ‚nić na naszym poziomie artystycznym, wÅ‚asne pomysÅ‚y i wizje. Rzecz jasna powstajÄ… także wewnÄ™trzne tarcia, chociażby przy okazji drugiego dodatku - Krew i Wino. WyszedÅ‚em z pomysÅ‚em wykorzystania akordeonu, który miaÅ‚ kojarzyć siÄ™ z PoÅ‚udniowÄ… EuropÄ…. Jak Å‚atwo siÄ™ domyÅ›lić ten instrument kojarzy siÄ™ z grajkiem na ulicy, serialem ‘Allo, ‘Allo!, bagietkami pod pachÄ… i takimi rzeczami. To byÅ‚a ryzykowna decyzja, by nadać temu instrumentowi walorów instrumentu gÅ‚ównego. WczeÅ›niej graÅ‚o siÄ™ nim zupeÅ‚nie inaczej (w kulturze masowej), udaÅ‚o mi siÄ™ przekonać szefów do wykonania specjalnych sesji nagraniowych. OkazaÅ‚o siÄ™, że utwory z akordeonem staÅ‚y siÄ™ ulubionymi kawaÅ‚kami z caÅ‚ego soundtrakcu. Mnie pokazaÅ‚o to, że warto ryzykować pod warunkiem, że mamy na to odpowiedniÄ… wizjÄ™ i nadamy temu znaczenie, kontekst i charakter.
Jak wspóÅ‚pracowaÅ‚o Ci siÄ™ z Percival Schuttenbach? Na jakich pÅ‚aszczyznach pracowaÅ‚o Wam siÄ™ najlepiej a na jakich najsÅ‚abiej?
MP: NajwiÄ™kszym problemem byÅ‚ poczÄ…tek wspóÅ‚pracy. Pierwsze sesje nagraniowe przyniosÅ‚y problemy komunikacyjne. Ja jestem wyksztaÅ‚conym muzykiem, przez 17 lat ksztaÅ‚ciÅ‚em siÄ™ muzycznie, a w zespole poza KasiÄ… BromirskÄ…, każdy jest samoukiem. Nie operujÄ… oni akademickim żargonem, pomimo tego sÄ… to bardzo dobrzy muzycy, którzy grajÄ… wyÅ›mienicie. Niektórzy z nich pochodzÄ… z różnych kultur muzycznych, pomimo fantastycznego rozumienia siÄ™ muzycznego nie mogliÅ›my znaleźć jednego jÄ™zyka. Kiedy graliÅ›my razem i chciaÅ‚em przerwać, aby wprowadzić poprawki musiaÅ‚em dobrze wyartykuÅ‚ować co chciaÅ‚bym osiÄ…gnąć, aby wyciÄ…gnąć z nich to co najlepsze. Pierwsze kilka sesji byÅ‚o spalonych, ponieważ zespóÅ‚ nie czyta nut. Aby nie stracić caÅ‚ej tej pracy, potrzebowaliÅ›my znaleźć jakieÅ› rozwiÄ…zanie. PostanowiliÅ›my spróbować czegoÅ› innego, jako że mam korzenie Jazzowe i dużo improwizowaÅ‚em i oni improwizujÄ… z zasady to zrobimy wspólne Jam Session i po prostu pogramy sobie dla zabawy i nagramy to. Od tego czasu nastÄ…piÅ‚ postÄ™p i wszystko poszÅ‚o z górki. Nadajemy na tych samych falach, w muzyce krÄ™ci nas to samo a mnie pozostaÅ‚o jedynie koordynować to wszystko, by szÅ‚o w zamierzonym kierunku.
Co myÅ›lisz o ich twórczoÅ›ci, sÄ…dzisz, że ich popularność mogÅ‚a wzrosnąć wraz z kolejnymi sukcesami Wiedźmina 3?
MP: To nie ulega wÄ…tpliwoÅ›ci i to nie jest kwestia myÅ›lenia, a caÅ‚kowitej pewnoÅ›ci, że ten nasz wspólny projekt i ich duży wkÅ‚ad pozwoliÅ‚ im osiÄ…gnąć wÅ‚asny cel, przy okazji pozostajÄ…c wierni swojej pierwotnej publicznoÅ›ci. Percieval gra już 15 lat, od lat grajÄ… koncerty, wydawali siÄ™ sami i mieli swojÄ… wiernÄ… grupÄ™ sÅ‚uchaczy. Natomiast fakt, że podpisali wÅ‚aÅ›nie kontrakt z Sony na swoje pÅ‚yty folk metalowe Å›wiadczy o tym, że udaÅ‚o im siÄ™ wzbić na wyższy poziom zasiÄ™gu. Nie wspominajÄ…c już nawet o fan klubach w Hiszpanii, Portugalii czy w innych krajach, gdzie aktywna spoÅ‚eczność zrodziÅ‚a siÄ™ wraz z ich sukcesem.