

Klasycznie oprócz interfejsu rysują się także pozostałe elementy rozgrywki, związanej nie tylko ze sterowaniem. Mamy więc podwójne kliknięcie, które szybko przenosi graczy do kolejnej lokacji bez zbędnego, długiego wczytywania się lokacji. Są i podpowiedzi w postaci podświetlania się hot-spotów czyli aktywnych miejsc, dokonywane za pomocą klawisza „spacji„. Jeśli utkniemy na jakiś czas w grze, to w przypadku Buzza pomocna stanie się Kitteh, z którą rozmowa może naprowadzić nas na rozwiązanie problemu. Przejmując kontrolę nad Don’em jesteśmy zaś w posiadaniu klasycznego notatnika, który w zależności od postępów w grze, zapełnia się wpisami, które ładnie naprowadzają na rozwiązanie niejednej łamigłówki. W tym wypadku „znak łowcy” też czasami staje się bardzo przydatny.
Tradycyjnie rozgrywkę i możliwość pchnięcie do przodu fabuły umożliwiają dialogi, w które rozgrywka, podzielona na 7 rozdziałów, jest przebogata. Rozmowy prowadzić możemy niemal z każdą napotkaną postacią. Te zwykle są bardzo humorystyczne, zakrapiane nutą szyderstwa i uszczypliwości, w przypadku uroczej kotki i mroku rodem z twórczości Lovecrafta w przypadku mieszkańców Darkham, kultystów i wielu innych postaci.




- Grafika i klimat gry
- Długość rozgrywki, zagadki
- Świetna wersja językowa
- Błędy w tłumaczeniu
- Zakończenie gry
