Dom
Ruszamy w kierunku drzwi.
Benedek zostanie zaatakowany przez kruki, a przynajmniej tak się mu zdaje. W mieszkaniu jest przekonany, że przyszedł za późno, gdyż wszystko jest we krwi.
Zerkamy na kominek, który jest pusty, ale jednocześnie pełen kropli krwi. Spoglądamy na podłogę, na której Benedek zauważy krople krwi prowadzące do schodów.
Zerkamy na twarz na ścianie, na której jest jeszcze więcej śladów krwi. Po jej zbliżeniu klikamy na twarz, na żuchwę, otwierając ją i jednocześnie tajne przejście w kominku.
Zaglądamy tam, a odezwie się Nikolay. Schodzimy zatem do kominka.


