Ray Gigant na PC Windows to japoÅ„ska gra RPG wyprodukowana przez studio Experience. StronÄ… wydawniczÄ… zajęła siÄ™ firma Bandai Namco Entertainment, znana z szeregu rozmaitych produkcji – od bijatyk z serii Tekken i Soulcalibur, przez wyÅ›cigowego Ridge Racera, aż po cykl Dark Souls.
Fabuła:
Akcja produkcji rozgrywa siÄ™ w futurystycznej wersji miasta Tokio, jednak od naszych poczynaÅ„ zależą losy caÅ‚ego Å›wiata. Na ZiemiÄ™ przybyli bowiem potężni kosmici zwani Gigants, którzy wydawali siÄ™ niezniszczalni do czasu, gdy mÅ‚ody chÅ‚opak Ichiya Amakaze, broniÄ…c swojego domu, obudziÅ‚ w sobie nieznanÄ… moc Yorigami. Tuż po zwyciÄ™stwie nad obcym, bohater przestaÅ‚ panować nad energiÄ…, która zniszczyÅ‚a to, co staraÅ‚ siÄ™ obronić. Podczas przygody podzielonej na kilka rozdziaÅ‚ów staramy siÄ™ odkryć zagadkÄ™ mocy i wykorzystać jÄ… w walce. FabuÅ‚a nie skupia siÄ™ jednak tylko na Amakaze, ale także na dodatkowych postaciach.
Gameplay Ray Gigant na PC Windows łączy w sobie kilka gatunków. Z jednej strony mamy do czynienia z grÄ… typu dungeon crawler JRPG. Walki nie sÄ… jednak losowe i oparto je na systemie turowym, połączonym z zabawÄ… rytmicznÄ…. W każdej kolejce możemy wykonać wyznaczonÄ… liczbÄ™ ruchów, ewentualnie zostawić je sobie na później i przeprowadzić bardziej zaawansowany atak. Dodatkowo w trakcie starcia zdarzajÄ… siÄ™ sekwencje zwane Slash Beat Mode, w których zabawa przypomina Rhythm Heaven i polega na wykonywaniu wyznaczonych czynnoÅ›ci w odpowiednim czasie. Wszystko to uzupeÅ‚niane jest przez system rozwoju postaci, wpÅ‚ywajÄ…cy na ich zdolnoÅ›ci.
Oprawa graficzna Ray Gigant zostaÅ‚a zrealizowana w mangowym stylu. Podczas walki obserwujemy naszÄ… postać zza jej pleców, a w trakcie eksploracji widzimy Å›wiat z perspektywy FPP.
Wszelkie Prawa Zastrzeżone.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu
Ray Gigant - komentarze (0):