Rosyjskie studio Aurum Dust po cichu, powoli pracowało (niekiedy) zdalnie nad swoim debiutanckim tytułem stanowiącym połączenie wyjątkowości i wyzwań gatunku rogue-like z coraz popularniejszymi staroszkolnymi RPG-ami, nastawionymi w dodatku na opowiadanie wciągającej i niejednoznacznej historii z trudnymi wyborami moralnymi.
Ash of Gods to ich najnowszy i już dostÄ™pny projekt, w którym znajdziemy wiele interesujÄ…cych oraz naprawdÄ™ dobrze zrealizowanych elementów. Czy jednak caÅ‚ość może zaoferować graczom nie tylko znakomitÄ… zabawÄ™, ale także wciÄ…gajÄ…cÄ… i bardzo rozbudowanÄ… historiÄ™?
DziÄ™ki uprzejmoÅ›ci twórców miaÅ‚em okazjÄ™ do sprawdzenia tego tytuÅ‚u za co gorÄ…co dziÄ™kujÄ™ i w zwiÄ…zku z tym chciaÅ‚bym Was zaprosić do naszej recenzji!
Fabuła Ash of Gods
Deweloperzy zdecydowali siÄ™ nas zabrać do swojego Å›wiata, który poznawać bÄ™dziemy z trzech perspektyw a każda z nich zostaÅ‚a owiana mocnÄ… dawkÄ… tajemnicy, która odkrywana jest nam wraz z kolejnymi godzinami rozgrywki. W zwiÄ…zku z tym zabawÄ™ rozpoczynamy jego Thorn Brenin, który wraz z córkÄ… GledÄ… zostajÄ… zÅ‚apany przez Å»niwiarza, mistycznÄ… istotÄ™ (jednÄ… z kilku) objawiajÄ…cÄ… siÄ™ tylko raz na wiele lat w trakcie okresu znanego jako Å»niwa. Podczas ostatniego razu zginęło wielu ludzi, a zagrożenie udaÅ‚o siÄ™ odeprzeć w ostatnim momencie, poprzez poÅ›wiÄ™ceniu siÄ™ wielu wojowników. KolejnÄ… poznanÄ… przez nas postaciÄ… jest Hopper Rouley, z pozoru zwykÅ‚y skryba posiadajÄ…cy jednak pewne moce pochodzÄ…ce ze wspomnianego okresu. Ostatnim z protagonistów bÄ™dzie Lo Pheng przedstawiciel legendarnego Klanu Cieni biorÄ…cego udziaÅ‚ w inwazji, przy okazji realizujÄ…c swoje wÅ‚asne zadanie.


Wszyscy wraz ze swoimi zespoÅ‚ami bÄ™dÄ… musieli pokonać naprawdÄ™ dÅ‚ugÄ… drogÄ™, podczas której bÄ™dziemy mieli okazjÄ™ bliżej poznać sytuacjÄ™ politycznÄ…, przeszÅ‚ość, relacje pomiÄ™dzy frakcjami oraz stopniowo poznawać bÄ™dziemy sporÄ… ilość tajemnic, stanowiÄ…cych tak naprawdÄ™ jeden z gÅ‚ównych powodów zachÄ™cajÄ…cych nas do zabawy. RozpoczynajÄ…c rozgrywkÄ™ nie wiemy prawie nic, w zwiÄ…zku z czym zaczytujemy siÄ™ w dialogi ujawniajÄ…ce nam kolejne ciekawostki i informacje Å›ciÅ›le powiÄ…zane z gÅ‚ównym wÄ…tkiem. Poboczne krok po kroku przebijajÄ… siÄ™, lecz wiÄ™kszość fabuÅ‚y, w tym zakoÅ„czenie poznamy niestety dopiero w samej koÅ„cówce, co stanowi dosyć istotny zawód, gdyż otrzymujemy tak dużą ilość informacji, że bardzo Å‚atwo jest przegapić istotne rzeczy dotyczÄ…ce caÅ‚ej opowieÅ›ci. Nic nie jest w Ash of Gods jednoznaczne i jasne, a wszystko posiada swoje drugie dno, które prawie zawsze poznajemy w niespodziewanym momencie mogÄ…cym znacznie zmienić dalsze losy naszych bohaterów.
PodziaÅ‚ na trzy przeskakujÄ…ce pomiÄ™dzy sobÄ… perspektywy, z których każda ma swoje plusy oraz minusy, a poczÄ…tek dla każdej jest dość mocno nie zrozumiaÅ‚y i niejasny, przez co trochÄ™ trudno jest siÄ™ odnaleźć przez pierwsze godziny, jednakże z czasem coraz Å‚atwiej kojarzymy pewne rzeczy i łączymy je ze sobÄ…, co w takiej formie daje podwójnÄ… frajdÄ™. OdniosÅ‚em niestety wrażenie, że trochÄ™ nie udaÅ‚o siÄ™ dobrze zbalansować koÅ„cówki, gdzie nastÄ™puje pewne spowolnienie, po którym dociera do nas naprawdÄ™ duża ilość informacji istotnych dla zakoÅ„czenia obejmujÄ…cego kilka różnych rozwiÄ…zaÅ„, posiadajÄ…cych różne skutki ostateczne. Teoretycznie takiego rodzaju chaos realnie miaÅ‚by szansÄ™ istnieć w tego typu Å›wiecie, w tej sytuacji jednakże z poziomu gracza jest to nieprzyjemne i dosyć negatywnie wpÅ‚ywa na odbiór wydarzeÅ„.
Stworzenie wÅ‚asnego, rozbudowanego Å›wiata bez wÄ…tpienia nie byÅ‚o Å‚atwym zadaniem, lecz zdecydowanie mogÄ™ stwierdzić, że opÅ‚aciÅ‚o siÄ™ to zrobić ze wzglÄ™du na bardzo dobry efekt. Wiele dialogów odsÅ‚ania przed nami naprawdÄ™ obszerne pokÅ‚ady pracy wÅ‚ożonej w przedstawieniu przeszÅ‚oÅ›ci i teraźniejszoÅ›ci każdej z krain, co urzeczywistnia także obecny przebieg w Ash of Gods.
Pomysł na rozgrywkę Ash of Gods
Aurum Dust zdecydowaÅ‚o siÄ™ połączyć kilka teoretycznie mocno oddalonych od siebie aspektów zabawy, które na papierze razem raczej nie wystÄ™pujÄ… i to z różnych wzglÄ™dów. Do tej pory nie mieliÅ›my okazji do doÅ›wiadczenia bardzo dobrej, bezpoÅ›redniej oraz wciÄ…gajÄ…cej fabuÅ‚y w ramach gatunku roguelike, gdzie zazwyczaj decydowano siÄ™ na przedstawienie historii jako uzasadnienia naszych dziaÅ‚aÅ„ w ramach rozgrywki (jak na przykÅ‚ad w
Into the Breach).
W tym wypadku jest inaczej i widać wyraźnie mocne inspiracje zarówno takimi opowieÅ›ciami, jak te przedstawiane w serii Wiedźmin czy ostatnich staroszkolnych RPG-ach pokroju Torment: Tides of Numenera, gdzie informacje oraz opowieść nie sÄ… podane bezpoÅ›rednio na tacy, lecz czÄ™sto stanowiÄ… najważniejszy bodziec do pchania gÅ‚ównego wÄ…tku naprzód, jednoczeÅ›nie przyciÄ…gajÄ…c graczy na wiele godzin. Forma rozgrywki pozwala nam odwiedzić wiele miejsc, poznać mnóstwo postaci oraz podążać w ramach okreÅ›lonych zadaÅ„ i celów do zaliczenia.
Twórcy jakiÅ› czas temu opublikowali materiaÅ‚ przedstawiajÄ…cy system biorÄ…cy pod uwagÄ™ nie tylko nasze dziaÅ‚ania, podejmowane decyzje oraz nasze umiejÄ™tnoÅ›ci taktyczne, w ramach których nasi pomocnicy bÄ™dÄ… mogli przeżyć i niekiedy dostarczyć nam pozytywne efekty lub zginÄ… i bez nich bÄ™dziemy musieli radzić sobie z zagrożeniami. W optymalnym dla siebie poziomie trudnoÅ›ci bÄ™dziemy musieli uważać przy podejmowaniu każdej decyzji, które mogÄ… zakoÅ„czyć żywot naszego herosa, który bÄ™dzie musiaÅ‚ siÄ™ liczyć ze Å›mierciÄ… i brakiem możliwoÅ›ci ich wykorzystania w kluczowym momencie. Rozgrywka i fabuÅ‚a w takim wypadku łączy tego typu fakt z przyszÅ‚ymi punktami kluczowymi, które zmieniÄ… gÅ‚ównÄ… Å›cieżkÄ™ jakÄ… podążamy, niekiedy zaskakujÄ…c nas wymyÅ›lonymi konfiguracjami. No wÅ‚aÅ›nie, poziom trudnoÅ›ci w tym wypadku bywa powiÄ…zany z jednÄ… mechanikÄ…, która niestety nie zostaÅ‚a jasno wyjaÅ›niona, jednakże sprawdzenie jej sprawia, że mamy do czynienia z walkÄ… z coraz wyższym poziomem trudnoÅ›ci oraz ryzykiem zbliżenia siÄ™ do ostatecznej porażki.
Aurum Dust w ramach trzech grupek wojowników zdecydowaÅ‚o siÄ™ na wprowadzenie postaci posiadajÄ…cych naprawdÄ™ mocno różniÄ…ce siÄ™ od siebie charakterystyki i ukÅ‚ady umiejÄ™tnoÅ›ci, pozwalajÄ…ce na podchodzenie w inny sposób do walki z różnego typu przeciwnikami, którzy niestety nie wyciÄ…gajÄ… wniosków z poprzednich porażek, nawet pomimo tego, że potrafiÄ… niekiedy zastosować skuteczne zagrania mocno uderzajÄ…ce w gracza za jego zbytniÄ… pewność siebie oraz popeÅ‚nione w swojej turze błędy. Te wynikajÄ… czÄ™sto ze zÅ‚ych decyzji na mapie, przypominajÄ…cych nieco pole do szachów lub warcab, co ze wspomnianymi skillami oferuje nam prostÄ…, ale efektownÄ… i przejrzystÄ… warstwÄ™ taktycznÄ…. W ramach mechanik otrzymujemy do dyspozycji także specjalne karty, które możemy wykorzystywać raz na turÄ™ (po użyciu znikajÄ… do nastÄ™pnej walki), dziÄ™ki czemu nasze dziaÅ‚ania sÄ… jeszcze obszerniejsze i umożliwiajÄ… nam na skuteczniejsze oszukanie sztucznej inteligencji. Warstwa strategiczna obejmuje nie tylko naprawdÄ™ nieźle zrealizowanÄ… walkÄ™, ale także podróże, podczas których bÄ™dziemy musieli dbać o swoje zasoby oraz o podejmowanie odpowiednich decyzji, od których zależeć bÄ™dzie bezpieczeÅ„stwo zespoÅ‚u, jego nastawienie i postrzeganie nas oraz zasób, bez którego możemy szybko zakoÅ„czyć swój żywot, a co za tym idzie zabawÄ™.


Oprawa audio-wizualna
Rosyjskie studio zdecydowaÅ‚o siÄ™ na oparcie swojej stylistyki o prace Ralpha Bakshi, stare kreskówki studia Disney czy twórczość radzieckiego studia animacji „Soyuzmultfilm” z lat sześćdziesiÄ…tych ubiegÅ‚ego wieku. Åšliczna, rÄ™cznie rysowana grafika zostaÅ‚a doskonale zespawana z uroczymi animacjami, które dziÄ™ki ciężkiej pracy prawdziwych aktorów oraz wykorzystaniu techniki motion capture pozwoliÅ‚o uzyskać wyjÄ…tkowy i efektowny efekt koÅ„cowy. Ash of Gods prezentuje siÄ™ bardzo dobrze w walce czy podczas dialogów, jednakże moim zdaniem w tym drugim wypadku zdecydowanie siÄ™ na tylko jedno ujÄ™cie pojawiajÄ…ce siÄ™ na przestrzeni ponad 20 godzin to jednak niewystarczajÄ…ca liczba. Najzwyczajniej pojawia siÄ™ w tej kwestii monotonia obejmujÄ…ca powracajÄ…ce regularnie identyczne rysunki, w szczególnoÅ›ci gÅ‚ównych bohaterów. Nie można jednak nie docenić również tak istotnej kwestii, jak bardzo dużej iloÅ›ci szczegóÅ‚ów oraz niezÅ‚ej kolorystyki, która pozwoli nam na przyjemne obserwowanie wiele elementów.
Poboczne projekty, takie jak chociażby mapy czy spore grafiki pozwalajÄ… na kontakt z przedstawicielami poszczególnych frakcji lub osobami mieszkajÄ…cymi w tych miejscach, z którymi bÄ™dziemy mogli wejść w rozmowÄ™, wspóÅ‚pracÄ™ oraz poznanie nowych informacji. W każdej kolejnej scenerii znajdziemy wiele detali, nad którymi ktoÅ› musiaÅ‚ “posiedzieć” i spÄ™dzić sporo czasu na dopracowywaniu wÅ‚aÅ›nie tego typu elementów. CaÅ‚ość zwieÅ„czona zostaÅ‚a muzykÄ… czerpiÄ…cÄ… wiele ze sÅ‚owiaÅ„skich klimatów, za co odpowiadaÅ‚ Polski kompozytor, czyli Adam Skorupa majÄ…cy doÅ›wiadczenie w pracy nad takimi hitami jak Wiedźmin, Painkiller, Bulletstorm czy Eve Online. Åšcieżka dźwiÄ™kowa jest znakomita i nie tylko doskonale wpisuje siÄ™ w charakter caÅ‚ej opowieÅ›ci, jej przebieg oraz formÄ™, także na poziomie rozgrywki, ale także doskonale prezentuje siÄ™ samodzielnie, posiadajÄ…c zarówno unikatowy styl jak i spory power obejmujÄ…cy nie tylko kawaÅ‚ki stworzone na rzecz systemu walki.
Recenzja Ash of Gods - Podsumowanie
Ash of Gods to projekt, który miaÅ‚ szansÄ™ narobić wokóÅ‚ siebie sporo szumu oraz przyciÄ…gnąć licznÄ… grupÄ™ graczy poszukujÄ…cych nie tylko bardzo dobrej opowieÅ›ci, ale także wciÄ…gajÄ…cej, rozbudowanej i głębokiej fabuÅ‚y, mocno powiÄ…zanej z systemami i mechanikami takich gatunków jak roguelike. PeÅ‚na wersja posiada dalej ten aspekt, jednakże spoglÄ…dajÄ…c nawet na ilość postaci wyraźnie możemy dostrzec, że nie zdecydowano siÄ™ pójść na caÅ‚ość. Niestety postanowiono podejść do tematu w dość bezpieczny sposób, w efekcie czego musimy rÄ™cznie postawić sobie bardzo wysoki poziom trudnoÅ›ci, co stanowi nie tylko spore zagrożenie, ale także odrobinÄ™ zniechÄ™ca do tego typu wyboru. Nie zmienia to jednak faktu, że pozostaÅ‚e elementy skÅ‚adajÄ…ce siÄ™ na grÄ™ sÄ… bardzo dobre, rozpoczynajÄ…c od niezÅ‚ej fabuÅ‚y i jej przebiegu, przez Å›wietnÄ… rozgrywkÄ™ na znakomitej grafice i muzyce koÅ„czÄ…c.
Jeszcze raz gorÄ…co dziÄ™kujemy twórcom za udostÄ™pnienie kopii recenzenckiej!
Taka karcianka wraz z turówką? Może tym się kiedyś zainteresuję.