Komentarze (4):
avatar lubie bigos
540 komentarzy
dodano: 2018-06-26 16:30:27

W sumie to nic innego, jak kolejne visual novel, ten gatunek przez lata przeszedł trochę zmian i wyszły całkiem ciekawe produkcje, jak seria Zero Escape i przestały to być jedynie klikacze. Warstwę VN wydaje mi się, że lepiej od Eden zrealizowało Forgotton Anne, ale to może dlatego, że nie to było głównym celem gry.

avatar agusia16
214 komentarzy
dodano: 2018-06-26 17:43:02

eden* to zdecydowanie jedynie "klikacz", jak pozwoliłeś sobie tę grą nazwać. Też znam kilka interesujących wizualnych powieści, choćby wspomniane przeze mnie w recenzji "The Lions Song". W "Forgotton Anne" nie grałam, więc ciężko mi się na jej temat wypowiadać, choć to zdecydowanie inny rodzaj grania niźli w eden*. Są jeszcze świetne "Filary Ziemi", niby ten sam gatunek, a jakże różny :-P

avatar lubie bigos
540 komentarzy
dodano: 2018-06-26 18:10:43

Filary są świetne, ale to jednak coś jeszcze innego, bo to bardziej próba deadelic do zrobienia gry w stylu telltale.

avatar PanDamian
1269 komentarzy
dodano: 2018-06-26 21:04:50

Hmmm... Gry z japońską stylistyką jakoś nigdy mnie do siebie nie przyciągały.