„Dni liczone w tysiÄ…cach, setki opowiedzianych dowcipów i ciÄ…gÅ‚a praca. To wszystko co dawaÅ‚o nam szczęście, od chwili kiedy opuÅ›ciliÅ›my ZiemiÄ™ żeby jako pierwsi skolonizować jakÄ…Å› planetÄ™. MiaÅ‚o być piÄ™knie i niesamowicie. ZarzÄ…d kompanii obiecywaÅ‚ wywiady, autografy i bogactwo. Niestety nic nie poszÅ‚o po myÅ›li tych gÅ‚upców z Ziemi. W piÄ…tym roku naszej misji wybuchÅ‚a epidemia na statku a tylko niewielu byÅ‚o bÄ…dź co bÄ…dź odpornych. Potem sprawy poszÅ‚y szybciej, wybuchÅ‚ bunt, nastÄ™pnie pożar i nagle wszystko eksplodowaÅ‚o. Tylko jakimÅ› cudem jedynie trzech z nas zdążyÅ‚o wsiąść do kapsuÅ‚, które pognaÅ‚y w ciemnÄ… przestrzeÅ„. Dalej byÅ‚o już znacznie gorzej...”
To pierwsze momenty produkcji studia Ludeon, RimWorld, która potrzebowaÅ‚a trochÄ™ czasu aby wyjść z Wczesnego DostÄ™pu Steam. Gra od 2014 roku funkcjonowaÅ‚a jako alfa, a w 2016 roku trafiÅ‚a na platformÄ™ Steam i rok później ukazaÅ‚a siÄ™ wersja beta. Jednak zdążyÅ‚a w tym czasie zgromadzić wokóÅ‚ siebie sporÄ… spoÅ‚eczność, która bardzo pozytywnie przyjęła ten tytuÅ‚ i jego formułę. I wÅ‚aÅ›ciwie wcale nie ma siÄ™ co dziwić. To solidna i porzÄ…dnie wykonana rzemieÅ›lnicza praca. Wielkie brawa należą siÄ™ ekipie Ludeon, a jest za co. Przejdźmy jednak do sedna...
„Planeta przywitaÅ‚a nas twardo. Dawno tak mnie wszystko nie bolaÅ‚o jak wtedy przy lÄ…dowaniu. Uderzenie byÅ‚o na tyle potężne, że komputer sterujÄ…cy zaczÄ…Å‚ mnie wybudzać zaraz po rÄ…bniÄ™ciu w glebÄ™. ChwilÄ™ mi zajęło zanim doszedÅ‚em do siebie, ale to co zobaczyÅ‚em w rozwalonych drzwiach kapsuÅ‚y zaparÅ‚o mi dech w piersiach. ZieleÅ„ roÅ›linnoÅ›ci i czerwieÅ„ sÅ‚oÅ„ca, a raczej dwóch, a także to cudownie rzeÅ›kie powietrze sprawiÅ‚o, że poczuÅ‚em przypÅ‚yw niesamowitego szczęścia, gdzieÅ› wewnÄ…trz. Powoli wyszedÅ‚em z wraku i kilka metrów dalej zobaczyÅ‚em kolejnych uciekinierów. Byli tak samo otumanieni jak ja, ale wyglÄ…dali na caÅ‚ych. PomyÅ›laÅ‚em, że trzeba siÄ™ zabrać do roboty bo może być krucho.”
RimWorld to produkcja szczególna, a w slangu branżowym to po prostu symulator kolonii w klimatach specyficznego science-fiction. Z katastrofy frachtowca uratowaÅ‚y siÄ™ tylko trzy osoby (ilość osób zależy od scenariusza), a zadaniem gracza jest wybranie, które osoby to byÅ‚y. W trakcie rozgrywki nasi bohaterowie bÄ™dÄ… musieli stworzyć wszystko co potrzebujÄ… z tego co znajdÄ…, zbudujÄ… lub... zabijÄ…. Wspomniane wyżej zadania bÄ™dziemy wykonywać w nie zawsze przyjaznym Å›rodowisku i niekiedy bardzo daleko od domu. Ponadto oprócz wyboru bohaterów pojawi siÄ™ dobór warunków w jakich przyjdzie nam żyć, czyli lokacji, sztucznej inteligencji „
Pisarza”, scenariusza czy poziomu trudnoÅ›ci. Opcji jest naprawdÄ™ wiele i o ile na poczÄ…tek warto rozegrać samouczek, to później najlepszym rozwiÄ…zaniem jest ogranie kampanii, ponieważ ta bywa naprawdÄ™ wymagajÄ…ca i nieprzewidywalna.
Czemu warto postawić na samouczek? Ponieważ w ten sposób można zaznajomić siÄ™ z ogólnymi zasadami budowania, walki etc. WstÄ™p ten jest krótki, ale treÅ›ciwy. Po jego zakoÅ„czeniu można pozostać w nim dalej, na zasadzie sandboxa i walczyć o przetrwanie. To tylko poczÄ…tek bo prawdziwa zabawa zaczyna siÄ™ dopiero jak zagramy w kampaniÄ™, czyli włączymy „
NowÄ… koloniÄ™”. Tutaj zaczynamy od wyboru scenariusza. Standardowo sÄ… cztery (Rozbitkowie, Stracone plemiÄ™, Bogaty odkrywca i Naga brutalność), które jednak można wzbogacić o wÅ‚asne lub zmodyfikować propozycje udostÄ™pnione przez innych graczy. Każda ze standardowych opcji różni siÄ™ pod wzglÄ™dem poczÄ…tku opowieÅ›ci, iloÅ›ci bohaterów do wyboru czy zasobów. My rozegraliÅ›my pierwszy z nich, czyli klasycznÄ… grÄ™
RimWorld, g
dzie mogliÅ›my wybrać aż trzech rozbitków ze statku i sporo zasobów. Potem wybieraliÅ›my pisarza SI, który staÅ‚ siÄ™ odpowiedzialny za tworzenie zdarzeÅ„ losowych takich jak ataki zwierzÄ…t, piratów czy zrzuty zasobów. Co miaÅ‚o dość istotny wpÅ‚yw na to co siÄ™ dzieje wokóÅ‚ nas. Do dyspozycji byÅ‚a także klasyczna Kasandra, przyjazna Phoebe i Randy.


W trakcie wyboru Mistrza Gry wybieramy także poziom trudnoÅ›ci od spokojnego aż do wymagajÄ…cego, a także to czy preferujemy standardowe zapisy postÄ™pu czy może gramy na ostro, w trybie permanentnej Å›mierci (save tworzony jest tylko przy wyjÅ›ciu z gry). „Pisarze” posiadajÄ… także swoje charakterki i o ile Kasandra tworzy napiÄ™cie powoli i stopniuje zdarzenia, to Phoebe nie bÄ™dzie nam przeszkadzać, a wrÄ™cz nawet pomagać. Natomiast Randy to burza i robi z graczem co mu siÄ™ chce, w jednej chwili bÄ™dzie spokojnie, a za chwilÄ™ możemy wyłączyć komputer, bo nie bÄ™dzie co zbierać z naszej kolonii. Na dodatek hardkorowcy majÄ… możliwość wyboru trybu Merciless, czyli super ekstremalnego levela, tylko dla odważnych lub dla orÅ‚ów. Kolejnym krokiem jest wybór lokacji, na pewnego typu wielkim globusie, w zwiÄ…zku z czym trafimy tam, gdzie nam siÄ™ żywcem podoba. Na wspomnianym obiekcie mamy zaznaczone różne frakcje i miejsca. Po klikniÄ™ciu na pustÄ… przestrzeÅ„ dowiemy siÄ™ czy jest tam pustynia, las borealny, tundra, las umiarkowany czy w koÅ„cu ocean (niestety nie grywalny). W każdym z tych miejsc panuje inna temperatura oraz wystÄ™pujÄ… różne surowce. WÅ›ród informacji jakie dostaniemy przed wyborem lokacji znajdziemy też te o czasie upraw, pasaniu zwierzÄ…t, opadach, strefie czasowej, a nawet o czÄ™stotliwoÅ›ci chorób. Trzeba siÄ™ naprawdÄ™ zastanowić gdzie chcemy walczyć o przetrwanie bo to nie jest takie oczywiste. Kolejnym krokiem jest wybór bohaterów tudzież rozbitków. Na kartach postaci wyÅ›wietlane sÄ… informacje o cechach i umiejÄ™tnoÅ›ciach, a także możemy poznać historiÄ™ danej osoby czy jej relacje z innymi. UmiejÄ™tnoÅ›ci mamy 12 jak np. Medyna, Uprawa, Budowanie czy Górnictwo. Jak każdy czÅ‚owiek tak i te persony majÄ… swoje przywary, wiÄ™c znajdziemy gÅ‚upiÄ…/gÅ‚upca, nudystÄ™ czy pyskacza. Każdy element jest ważny i trzeba zwrócić na wszystko baczenie aby w trakcie rozgrywki nie okazaÅ‚o siÄ™, że nie mamy np. kim leczyć pozostaÅ‚ych. Możemy wybrać także opcjÄ™ losowÄ…, ale zarÄ™czam, że nie znajdziecie idealnej zaÅ‚ogi. Wszystkie cechy, historie i umiejÄ™tnoÅ›ci, a także inne elementy jak np. przewlekÅ‚e choroby czy sÅ‚absza prawa rÄ™ka sprawiajÄ…, że możemy poczuć jak te postacie żyjÄ… i z czym siÄ™ mierzÄ…. To jedna z najlepszych cech
RimWorld.
„Po chwili zobaczyÅ‚em uÅ›miechniÄ™tÄ… twarz Harpera, który trzymaÅ‚ ledwo żywÄ… Cat. Ledwo żywÄ…, ale zadowolonÄ…. CieszÄ™ siÄ™, że was widzÄ™ – powiedziaÅ‚em. My cholera też, stary - wycedziÅ‚ Harper i splunÄ…Å‚ na ziemiÄ™. Ciężko byÅ‚o nie ma co, ale żyjemy - stwierdziÅ‚ dalej. Znajdźmy lepiej jakieÅ› schronienie i coÅ› do żarcia, bo aż mi kiszki grajÄ… marsza, a jak wiesz stajÄ™ siÄ™ wtedy nerwowy - dorzuciÅ‚ Harper. Ja również - ocknęła siÄ™ Cat. Tak wiem pomyÅ›laÅ‚em i ruszyÅ‚em za tÄ… dwójkÄ… w stronÄ™ linii drzew”.


Po akceptacji wszystkich opcji i wygenerowaniu Å›wiata, zaczynamy zabawÄ™. Naszymi rozbitkami nie sterujemy bezpoÅ›rednio a jedynie jesteÅ›my w stanie wyznaczać nowe zadania, czyli niech "ktoÅ›, coÅ›, gdzieÅ›". Po wyznaczeniu celów każdy z kolonistów dziaÅ‚a jak automat, czyli automatycznie pracuje, zbiera zÅ‚om czy gasi pożary. PierwszÄ… rzeczÄ… jakÄ… muszÄ… zrobić rozbitkowie to pozbierać surowce z kapsuÅ‚ i innych miejsc (bez żadnych narzÄ™dzi). Potem wyznaczamy strefÄ™ skÅ‚adu, budujemy schronienie (najpierw drewniane), a z czasem nawet dodatkowe pomieszczenie (wiÄ™zienie czy jadalniÄ™). NastÄ™pnie dalej wytyczamy strefy, miÄ™dzy innymi: wysypiska, domu czy pola uprawnego. To w obrÄ™bie tych obszarów koloniÅ›ci bÄ™dÄ… skÅ‚adować Å›mieci czy gasić ogieÅ„ itd. Na poczÄ…tku warto zbudować szybko dom, skÅ‚adowisko, wysypisko i kilka worów z piachem. Rozgrywka powoli zmusza nas aby nie tylko pilnować zasobów i zbierania zÅ‚omu, ale także dbać o bohaterów. Ci z kolei czasem bywajÄ… marudni jak maÅ‚e dziecko, ale to my zadbamy o ich potrzeby, zarówno psychiczne jak i fizyczne. Postacie nie lubiÄ… ciemnych i ciasnych pomieszczeÅ„, nie znoszÄ… zimna ani gorÄ…ca, nie znoszÄ… chorób czy zużytych ubraÅ„. Do tego dochodzi jeszcze psychika. Kiedy postać gÅ‚oduje lub nie jest leczona zaczyna popadać w depresjÄ™, która z czasem może przerodzić siÄ™ w agresjÄ™ lub doprowadzić do Å›mierci. Trzeba bardzo uważać, bo jeden obłęd rodzi drugi, zamykajÄ…c koÅ‚o, aż w koÅ„cu doprowadzajÄ…c do wewnÄ™trznego koÅ„ca kolonii. Opcji sterowania naszymi podopiecznymi jest mnóstwo, zaczynajÄ…cych siÄ™ od trybu architekt, w którym budujemy, przez wyznaczanie pracy (Praca), czasu dnia (Harmonogram) czy tego jak postać jest ubrana, co ma jeść i ćpać (PrzydziaÅ‚).
To stwarza mnóstwo kombinacji i kolejnych opcji do wyboru. Najfajniejsza jest ta dotyczÄ…ca ubioru np. nasz nudysta bardzo szybko sam rozbiera siÄ™ do rosoÅ‚u i rozrzuca wszÄ™dzie swoje ubranie. JesteÅ›my nawet w stanie ustawić co majÄ… nasi podwÅ‚adni jeść (np. normalnie albo koszernie), to wszystko zależy od nas. Ponadto oprócz pozyskiwania surowców (górnictwo, uprawa, Å›cinanie drzew, znajdywanie) można także hodować zwierzÄ™ta, ale trzeba je wczeÅ›niej oswoić. WÅ›ród czynnoÅ›ci znalazÅ‚y siÄ™ badania, do których musimy wybudować specjalny stóÅ‚, a te sÄ… z czasem coraz bardziej droższe i pracochÅ‚onne. OczywiÅ›cie nie mogÅ‚o także zabraknąć handlu oraz walki. Tym pierwszym warto siÄ™ zainteresować, ponieważ można na tym dobrze zarobić i mieć kasÄ™ na kolejne naukowe dokonania. Handel nastÄ™puje kiedy w naszej lokacji pojawia siÄ™ przyjazna frakcja z karawanÄ… lub jakiÅ› statek bÄ™dÄ…cy w zasiÄ™gu radiowym. Ostatnim elementem sÄ… starcia. Niby proste, ale zawsze niezwykle niebezpieczne. Na poczÄ…tku nasi osadnicy zmierzÄ… siÄ™ ze zwykÅ‚ymi bandziorami, którzy majÄ… chyba korkowce zamiast pistoletów, ale za chwilÄ™ przychodzÄ… nastÄ™pni z coraz lepszymi pukawkami czy granatami. I już nie pojawiajÄ… siÄ™ sami, a w grupie, a my możemy spodziewać siÄ™ nawet oblężenia.
Ci kosmiczni piraci przylecÄ… wÅ‚asnymi statkami i z surowcami za pomocÄ…, których budujÄ… na okoÅ‚o nas mury swojego tymczasowego miasta i maszyny, takie jak moździerze chociażby. Czasami zdarza siÄ™ też tak, że możemy wykorzystać jakieÅ› struktury, już istniejÄ…ce. Trzeba jednak uważać, bo można w ten sposób natrafić na piratów, którzy kryjÄ… siÄ™ jeszcze w sarkofagach i jak tylko je otworzymy zostajemy natychmiast ostrzelani i odciÄ™ci od wyjÅ›cia i w mgnieniu oka jest po zabawie. JeÅ›li jednak wygramy jakÄ…Å› bitwÄ™ możemy zebrać sporo Å‚upów, a niejednokrotnie także ciekawe artefakty czy apteczki lub nowe bronie. TruchÅ‚a pokonanych trzeba wrzucić na kompost lub zjeść (serio!). Zdarza siÄ™ też sytuacja kiedy któryÅ› z bandziorów jednak ocaleje a wtedy możemy go dobić, pojmać lub puÅ›cić. JeÅ›li jednak zdecydujemy siÄ™ na niewolÄ™ to musimy takiemu gagatkowi zapewnić osobne pomieszczenie wiÄ™zienne z wygodami jak Å‚óżko czy klimatyzacja. Zazwyczaj taki pacjent jest ranny wiÄ™c jeden z kolonistów musi go leczyć i podawać jedzenie, a z czasem może go przekonać do dostosowania siÄ™ i zostania u nas. Jest też opcja sprzedaży tej persony w roli niewolnika czy puszczenia go w zamian za bonusy u danej frakcji.

„Od tamtego dnia minęło sporo czasu. ZbudowaliÅ›my tutaj swój dom i stworzyliÅ›my rodzinÄ™. PrzeżywaliÅ›my smutki i radoÅ›ci, walkÄ™ na życie i Å›mierć. Niektórzy już odeszli, a ja dopeÅ‚niam swoich dni i patrzÄ™ teraz, z perspektywy czasu, oceniajÄ…c, że to byÅ‚o najlepsze co siÄ™ wydarzyÅ‚o w moim życiu. Jestem speÅ‚niony i szczęśliwy. To ostatni wpis do mojego loga. MeldujÄ™ siÄ™ na wiecznÄ… sÅ‚użbÄ™. Kapitan Stephens, byÅ‚y dowódca frachtowca, Judasz i prezydent pierwszej kolonii”.
RimWorld to Å›wietna produkcja, która nie powala grafikÄ… czy muzykÄ…, ale jest po prostu niesamowita. Animacja postaci bywa strasznie uproszczona i miejscami przypomina Wormsy w swoich za dużych heÅ‚mach. Tak samo walka i ogólne życie w kolonii. To jednak przykrywka tego co czeka każdego z graczy w trakcie rozgrywki. Gra wciÄ…ga swoimi opcjami jak bagno i nie puÅ›ci już nigdy. Pomimo tego, że opcji jest mnóstwo to tylko na poczÄ…tku wyglÄ…da to strasznie, bo im wiÄ™cej pogrzebiecie w kolonii i godzin rozegracie, tym otrzymacie jeszcze wiÄ™kszÄ… satysfakcjÄ™. RÄ™czÄ™, że na jednej kolonii, którÄ… uÅ›miercicie siÄ™ nie skoÅ„czy. DźwiÄ™ku w produkcji wÅ‚aÅ›ciwie brak, a muzyka nie rani uszu, a wprost przeciwnie jest bardzo przyjemna w odbiorze. Jedynym minusem jest (jak na razie 24 listopada 2018 roku) polskie tÅ‚umaczenie. Kuleje na każdym kroku i czasami trudno zrozumieć o co chodzi grze. Twórcy stworzyli jednak furtkÄ™ i dali graczom możliwość uczestniczenia w polonizacji. Może z kolejnymi aktualizacjami sytuacja siÄ™ zmieni. Na koniec trzeba sobie powiedzieć, że
RimWorld nie jest produkcją dla każdego.
W tym świecie ryzykujemy na każdym kroku, a po każdej decyzji następuje reperkusja. Nikt z nami się nie pieści i po prostu dostajemy prosto w szczękę, za każdy najmniejszy błąd, niezależnie od poziomu trudności.