Flying Wild Hog wypuÅ›ci czwartÄ… grÄ™ w tym roku, z czego trzecia i najwiÄ™ksza oraz najważniejsza tegoroczna premiera odbÄ™dzie siÄ™ już jutro. DziÄ™ki uprzejmoÅ›ci studia mieliÅ›my okazjÄ™ zapoznać siÄ™ przedpremierowo z Evil West, najnowszÄ… grÄ… akcji naszych rodaków, którzy zdecydowali siÄ™ wyjść ze strefy komfortu, stawiajÄ…c na przeniesienie swojego ducha oraz aspektów, które charakteryzujÄ… studio oraz gry przez nie produkowane. PrzejÅ›cie z pierwszej do trzeciej osoby, pierwsze próby zmierzenia siÄ™ z silnikiem Unreal Engine oraz Å›wieże pomysÅ‚y i chęć połączenia walki na bliski dystans ze strzelaniem na dystans… to wszystko razem mogÅ‚o okazać siÄ™ trudne o zrealizowania dobrze. A jednak zadanie to udaÅ‚o siÄ™ wykonać, i to w Å›wietnym stylu!
Akcja gry zabiera nas do alternatywnej rzeczywistoÅ›ci, w której XIX wieczne Stany Zjednoczone rozwijajÄ… siÄ™ coraz szybciej, przemysÅ‚ zapewnia wielki wzrost poziomu życia oraz sprawia, że balans pomiÄ™dzy siÅ‚ami ludzi oraz wampirów zaczyna siÄ™ przechylać w stronÄ™ Å›miertelników. To powoduje, że sÅ‚ynny Instytut Rentiera staje siÄ™ niezwykle ważnÄ… organizacjÄ…, w peÅ‚ni skoncentrowanÄ… na walce z wampirami oraz ich pomniejszymi czy wiÄ™kszymi pomiotami. SiÅ‚y zÅ‚a sÄ… bliskie caÅ‚kowitej zagÅ‚adzie, w zwiÄ…zku z czym poszczególne stronnictwa zastanawiajÄ… siÄ™, co mogÄ… uczynić, aby przetrwać oraz zemÅ›cić siÄ™ na swojej pożywce. W takich okolicznoÅ›ciach poznajemy Jessiego Rentiera, syna legendy polowaÅ„ oraz aktualnego lidera organizacji, który po teoretycznie prostej misji odkrywa, że wahadÅ‚o może siÄ™ przechylić w drugÄ… stronÄ™.
Kampania w Evil West spokojnie wprowadza nas do zabawy, aby bardzo szybko ukazać nam, jak bohater ze swoimi sojusznikami ledwie przeżywa atak na siedzibÄ™ rodzinnego Instytutu. Protagonista jest teoretycznie zwykÅ‚ym polowym agentem, ale ze wzglÄ™du na swoje pochodzenie oraz wielkie umiejÄ™tnoÅ›ci, zajmuje siÄ™ zadaniami specjalnymi oraz może liczyć na uznanie innych pracowników. Niestety, nie ominÄ… go jednak trudne do podjÄ™cia decyzje oraz sytuacje, w których walka z nadciÄ…gajÄ…cÄ… potÄ™gÄ… zÅ‚a, zaczyna siÄ™ łączyć z brutalnym Å›wiatem politycznych gierek i nadmiernych ambicji maÅ‚ych ludzi.
CaÅ‚a opowieść nie należy do najbardziej poruszajÄ…cych, głębokich czy zaskakujÄ…cych, jednakże caÅ‚ość wykonana zostaÅ‚a nieźle i potrafi nas bawić przez caÅ‚y czas. Spora w tym zasÅ‚uga nieźle wykreowanych oraz dobranych postaci, które wyÅ‚amujÄ… siÄ™ niekiedy sztampie, potrafiÄ… nas zaskoczyć, tworzyć wiarygodne relacje czy dogryzać sobie nawzajem. CaÅ‚ość odbiera siÄ™ na tym poziomie Å›wietnie, nawet jeżeli uzasadnienia poszczególnych misji nie sÄ… aż tak rozbudowane czy przyjemne. FabuÅ‚a ma w zasadzie growo-komiksowy styl z niezłą mieszankÄ… westernowego klimatu (choć jest go de facto najmniej), elementów nadprzyrodzonych, dystansem do siebie oraz lekkoÅ›ciÄ…, nie próbujÄ…c wychodzić przed szereg rozgrywce. Humor w tym tytule jest z pewnoÅ›ciÄ… Å‚atwiejszy i mniej oryginalny niż ten z Shadow Warriora 3, ale bardzo dobrze pasuje do charakteru Jessiego, atmosfery oraz Dziwnego Zachodu jako takiego.
Ze wzglÄ™du na sporÄ… spójność, opowieść wypada nieźle, potrafi nas ucieszyć czy spowodować uÅ›miech na twarzy, jednoczeÅ›nie prezentujÄ…c kilka niezÅ‚ych postaci, prezentujÄ…cych siÄ™ wizualnie oraz charakterologicznie bardzo dobrze, dziÄ™ki czemu pewne… ograniczenia u Rentiera nie sÄ… aż tak odczuwalne. GenialnÄ… robotÄ™ robiÄ… efektowne animacje przerywnikowe, które uzupeÅ‚niajÄ… liczne notatki czy dialogi, nadajÄ…ce scenom jeszcze wiÄ™kszego kontekstu. Bardzo dobra gra aktorska, efektowne projekty strojów czy technologii, nie zapominajÄ…c o Å‚adnie zaprojektowanych twarzach, animacjach czy postaciach jako takich, razem dostarczajÄ… znakomity miks.
Pod wzglÄ™dem rozgrywki mamy do czynienia w Evil West z niezÅ‚ym połączeniem ze sobÄ… kilku różnych przedstawicieli gatunku gier akcji. Trzecioosobowa perspektywa oraz niezÅ‚e balansowanie pomiÄ™dzy walkÄ… wrÄ™cz oraz dystansowymi atakami przypominajÄ… God of Wara z 2018 roku. W przypadku nowej produkcji Flying Wild Hog balans zostaÅ‚ ustawiony w taki sposób, aby oba aspekty byÅ‚y równie ważne, majÄ…c jednoczeÅ›nie swojÄ… rolÄ™ w przypadku skontrowania poszczególnych typów potworów. Bloki czy wybicia wroga z poważniejszych ciosów sÄ… charakterystyczne dla klasycznej bójki, natomiast próby wyprzedzenia trzymajÄ…cych siÄ™ z daleka przeciwników oraz eliminowanie ich jednym strzaÅ‚em w kluczowych momentach charakteryzujÄ… karabiny. Za sprawÄ… bardzo szerokiego oraz różnorodnego arsenaÅ‚u, do czynienia mamy z pakietem wyjÄ…tkowych broni oraz gadżetów, mniej czy bardziej nam znanych z historii. Miks wspólnie spisuje siÄ™ Å›wietnie, jednoczeÅ›nie zachÄ™cajÄ…c lub nawet wymuszajÄ…c, aby stosować żonglowanie pomiÄ™dzy poszczególnymi typami. Autorzy jedynie chwilami delikatnie nadajÄ… zarys potyczki, pozostawiajÄ…c wielkÄ… dawkÄ™ swobody w kwestii wybieranego przez nas stylu oraz zainteresowania okreÅ›lonym sposobem eliminacji potworów. Wspomniane udoskonalenia na wyższym poziomach potrafiÄ… nadać dodatkowe efekty dla poszczególnych modeli, w efekcie rozszerzajÄ…c ich przydatność oraz gwarantujÄ…c nam niedostÄ™pne wczeÅ›niej opcje taktyczne.
PosyÅ‚anie ciosów RÄ™kawicÄ… Rentiera zapewnia masÄ™ zabawy, a wraz z postÄ™pem fabularnym odblokowujemy kolejne opcje oraz możliwoÅ›ci, które w połączeniu z ulepszeniami dostarczajÄ… nam masÄ™ satysfakcji. Kontry, odskoki, uniki, ciosy nokautujÄ…ce, kombinacje… ilość możliwoÅ›ci jest spora, a identycznie wyglÄ…da to w przypadku broni palnych oraz gadżetów. Wszystko wykonane zostaÅ‚o naprawdÄ™ przyjemnie, dostarczajÄ…c oczekiwanej satysfakcji z brzmienia oraz efektów naszych dziaÅ‚aÅ„. Ilość możliwoÅ›ci jest spora, ich skuteczność niekiedy zależna jest od typu przeciwników, bÄ…dź danej sytuacji, ostatecznie jednak wybór leży po naszej stronie. To wÅ‚aÅ›nie gracz, ksztaÅ‚tuje jak prezentować siÄ™ bÄ™dzie walka. Wszystko utrzymane jest w niezwykÅ‚ym tempie, ma swój efektowny charakter, a rywale caÅ‚y czas starajÄ… siÄ™ na nas nacierać, zmieniajÄ…c w locie sposoby zaskoczenia czy strategiÄ™ na odebranie nam punktów zdrowia. W licznych miejscówkach znalazÅ‚o siÄ™ miejsce także na możliwe do wykorzystania Å‚adunki wybuchowe oraz kolce, z pomocÄ… których bÄ™dziemy mogli osÅ‚abić czy wyeliminować pomniejsze pomioty siÅ‚ zÅ‚a.
.jpg)
W równie dobrym tempie utrzymane zostaÅ‚y także starcia z bossami, którzy przypominajÄ… o sobie w niemalże każdym zadaniu. Zawsze sÄ… mocno osadzeni w stylistyce oraz charakterze danej miejscówki. W dodatku każdy z nich dysponuje swoimi wÅ‚asnymi, wyjÄ…tkowymi atakami, stale próbujÄ…c nas pokonać czy to wÅ‚asnymi siÅ‚ami, czy też wykorzystujÄ…c pomoc pomniejszych przeciwników. Tych jednak Jessie może w Evil West użyć do osÅ‚abienia rywali, co oczywiÅ›cie wiąże siÄ™ z okreÅ›lonym ryzykiem, na jakie sami siÄ™ nastawiamy. W późniejszym okresie część z nich powraca do walki, już zwyczajnie jako mocniejsi rywale, co urozmaica zabawÄ™, ale siłą rzeczy może powodować poczucie monotonnoÅ›ci. Identycznie ma siÄ™ sprawa z wykoÅ„czeniami, które w obu przypadkach sÄ… takie same. CaÅ‚y czas Å›wietnie siÄ™ czujemy w nieco komiksowym tytule z potężnym, ale i przyjmujÄ…cym oklep bohaterem, wkÅ‚adajÄ…cym sporo energii w poszczególne pojedynki, co kojarzy siÄ™ wÅ‚aÅ›nie z ostatnimi przygodami Kratosa. CaÅ‚ość ma podobny szyn oraz tempo, choć ze wzglÄ™du na dÅ‚ugie animacje finisherów, tempo nieco spada, co pozwala nam chwilkÄ™ odpocząć, ale przy zwykÅ‚ych “pijawkach” czÄ™stotliwość jest znaczna, a faktyczny czas walki skraca siÄ™, wzglÄ™dem wydÅ‚użenia siÄ™ caÅ‚oÅ›ciowego pojedynku.
FWH uczyniÅ‚o z walki najbardziej satysfakcjonujÄ…cy aspekt rozgrywki, jednakże w trakcie zabawy nie brakuje różnych wyzwaÅ„ zrÄ™cznoÅ›ciowych, niekiedy wystÄ™pujÄ…cych z elementami logicznymi czy wymagajÄ…cymi odpowiedniej spostrzegawczoÅ›ci, w innych natomiast skupiajÄ… siÄ™ na szybkiej reakcji. Pozytywnie w moim odczuciu wypadÅ‚o nie tylko wykonanie oraz różnorodność, ale także przyjemny i skuteczny charakter czÄ™stych zmian. Nigdy siÄ™ nie nudzimy, pojawiajÄ… siÄ™ momenty intensywniejsze, po nich spokojniejsze czy wymagajÄ…ce pokombinowania, a jest ich wiÄ™cej, jeżeli bÄ™dziemy próbowali odszukać wszystkie skrzynie ze zÅ‚otem i bonusami. Zadaniowa formuÅ‚a sprawia, że możemy sobie przyjemnie dawkować zabawÄ™, która w Evil West trwa od 10 do mniej wiÄ™cej 15 godzin zabawy, w zależnoÅ›ci od tego, jak skutecznie sobie radzimy i jak szczegóÅ‚owo pragniemy przeczesywać różne zakÄ…tki mapy. Studio przygotowaÅ‚o aż cztery poziomy trudnoÅ›ci. Z racji, że miaÅ‚em spore doÅ›wiadczenie z tym gatunkiem, polecam od razu skupienie siÄ™ na wyższych prograch (Trudny i Piekielny). Na normalnym przez dÅ‚ugi czas nie odczujecie wyzwania, które w tym segmencie pojawia siÄ™ bliżej 7-8 godziny (przy jako takim poszukiwaniu sekretów), gdy już nie idzie nam tak Å‚atwo, pÅ‚ynnie i przyjemnie.
O ile w przypadku komputerów, szczególnie tych najmocniejszych, ich posiadacze bÄ™dÄ… siÄ™ mogli delektować Å›wietnÄ… pÅ‚ynnoÅ›ciÄ… oraz wynikajÄ…cÄ… z niej satysfakcjÄ… z walki, o tyle konsolowcy mogÄ… liczyć na bardzo zadowalajÄ…ce wibracje dedykowane dla poszczególnych modeli broni, co podnosi nasze doÅ›wiadczenia z kolejnych wykoÅ„czeÅ„, zachÄ™cajÄ…c nas do sprawdzenia kolejnych kombinacji. Bardzo czÄ™sto oferowane sÄ… podpowiedzi dotyczÄ…ce sterowania czy pojawienia siÄ™ danej możliwoÅ›ci. WzglÄ™dem nich trochÄ™ kiepsko prezentuje siÄ™ natomiast zbyt czÄ™sto pojawiajÄ…ca siÄ™ informacja o tym, że możemy ulepszyć swojÄ… postać. Już przy minimalnej wartoÅ›ci gra kilkukrotnie nam przypomina o zapasie, co w chwili, gdy zbieramy na najdroższe udoskonalenie broni… jest nieco irytujÄ…ce. Postawienie na model, gdzie znajdźki skupiajÄ… siÄ™ w sporej mierze wÅ‚aÅ›nie na monetach, uzupeÅ‚nionych o okazyjne fabularne notatki czy przedmioty, sprawia, że chce siÄ™ zaglÄ…dać w boczne korytarze. Jedna waluta zachÄ™ca swojÄ… realnÄ… wartoÅ›ciÄ…, niekiedy pozytywnie nas zaskakujÄ…c możliwoÅ›ciÄ… uzyskania dodatkowej umiejÄ™tnoÅ›ci czy cechy Rentiera.
.jpg)
Pod wzglÄ™dem wizualnym Evil West dostarcza nam niezÅ‚y poziom. Liniowa, niekiedy korytarzowa formuÅ‚a, z dodatkiem kilkunastu nieco bardziej otwartych przestrzeni zapewnia szereg efektownych miejscówek, z niezÅ‚ymi projektami, solidnymi teksturami oraz szeregiem różnorodnych Å›rodowisk, które przyjdzie nam zwiedzić. Dziwny Zachód ukazuje nam siÄ™ w peÅ‚nej krasie, nie brakuje klasycznych westernowych miast i miasteczek otoczonych kanionami, przygody powiodÄ… Instytut Rentiera także po gÄ™stych bagnach czy mroźnych terenach, goszczÄ…c nawet na polach wydobywania ropy, gdzie także zagoÅ›ciÅ‚o wiele potworów. To miÄ™dzy innymi one zapewniajÄ… nam sporo przyjemnoÅ›ci, ich oryginalne projekty przykuwajÄ… uwagÄ™, ich projekt wizualny Å›wietnie dopasowano do opowieÅ›ci oraz miejsca, gdzie mamy okazjÄ™ poznać ich po raz pierwszy. Nie zabrakÅ‚o także bossów, którzy swoimi rozmiarami oraz wizualiami zapadajÄ… w pamiÄ™ci, część z nich co prawda powraca później jako nieco mocniejsi rywale. Każdy z nich wyróżnia siÄ™ ze wzglÄ™du na swoje osadzenie, chwilami nietypowÄ… czy po prostu kozackÄ… formÄ™. Nawet przy ich sporej iloÅ›ci, udaje nam siÄ™ zapamiÄ™tać wszystkich, co także ma swoje znaczenie podczas późniejszych etapów zabawy.
Moim zdaniem najlepiej prezentujÄ… siÄ™ jednak projekty postaci, od najistotniejszych fabularnie jak Jesse czy Edgar, do pomniejszych czy przewijajÄ…cych siÄ™ epizodycznie koÅ„czÄ…c. Co prawda w samej zabawie nie sÄ… tak efektowni jak na przerywnikach, jednakże w obu przypadkach widać spory wkÅ‚ad pracy oraz masÄ™ różnorodnych detali na strojach czy broniach. W walce co prawda wiele szczegóÅ‚ów nam ucieka, ale ze wzglÄ™du na różnorodne grono przeciwników, ich wyjÄ…tkowe umiejÄ™tnoÅ›ci oraz obudowa w postaci zabawy Å›wiatÅ‚em oraz efektów czÄ…steczkowych sprawiajÄ…, że caÅ‚ość obserwuje siÄ™ znakomicie. Gdy zaczynamy korzystać z wiÄ™kszej iloÅ›ci narzÄ™dzi oraz umiejÄ™tnoÅ›ci, wszystko staje siÄ™ piÄ™knym taÅ„cem, który musi robić wrażenie. A to wszystko odbywa siÄ™ w wyrazistych i wpadajÄ…cych w oko okolicznoÅ›ciach.
Połączenie bardzo dobrze napisanych dialogów oraz równie dobrej gry aktorskiej wypada znakomicie, zachÄ™cajÄ…c nas do odkrywania kolejnych wÄ…tków oraz Å›wiata, w którym nie brakuje mocnych charakterów. Za sprawÄ… nieźle dobranej muzyki poszczególne sceny potrafiÄ… skutecznie do nas przemówić, podkreÅ›lajÄ…c najistotniejsze momenty także w ramach zabawy oraz przyspieszajÄ…c, gdy rozpoczynamy walkÄ™. W ten sposób nieźle ksztaÅ‚tuje siÄ™ nasze tempo walki, choć w sposób nieco mniej imponujÄ…cy niż miaÅ‚o to miejsce, chociażby w ostatnich DOOM-ach. Gdy dochodzÄ… do tego dźwiÄ™ki wielu broni, caÅ‚ość staje siÄ™ jeszcze wyraźniejsza, delikatnie wprowadzone odgÅ‚osy i wrzaski zwierzÄ…t sprawiajÄ…, że najbardziej szalone akcje sÄ… przez nas jeszcze bardziej satysfakcjonujÄ…ce! Efekt jest delikatny, ale gdy go wyÅ‚apiemy, naturalnie pojawia siÄ™ maÅ‚y uÅ›miech zadowolenia na twarzy.
Przedpremierowo pojawiÅ‚o siÄ™ sporo sÅ‚ów o optymalizacji oraz pÅ‚ynnoÅ›ci, która może nie wszystkich satysfakcjonuje (30 klatek na odchodzÄ…cej generacji i Xbox Series S), ale w zamian wersje, które miaÅ‚em przyjemność sprawdzić, czy obserwować w siedzibie studia pod tym wzglÄ™dem nie zawodziÅ‚y i przez caÅ‚y czas utrzymywaÅ‚y deklarowany poziom. Na komputerach jest podobnie, w zasadzie przez prawie caÅ‚y czas mogÅ‚em liczyć przy RTX-ie 3060 Ti i 16 GB pamiÄ™ci RAM na stabilne dziaÅ‚anie przy najwyższych ustawieniach w 90 i 120 klatkach, korzystajÄ…c z najwyższych lub niemalże najwyższych ustawieÅ„ (w rozdzielczoÅ›ci QHD). Przyznam siÄ™ szczerze, że wÅ‚aÅ›nie przy takim klatkarzu rozgrywka daje najwiÄ™cej zabawy, zachowuje najwiÄ™cej detali w trakcie walki, która prezentuje siÄ™ niezwykle efektownie. Gdy zaczynamy łączyć różne bronie oraz gadżety i umiejÄ™tnoÅ›ci, walka z wampirzyskami staje siÄ™ jeszcze efektowniejsza i przyjemniejsza w odczuciu.
Nie obyÅ‚o siÄ™ jednak bez mniejszych czy wiÄ™kszych błędów, czy problemów. Sporo kÅ‚opotów czyniÄ… wÅ‚osy, które w niektórych scenach potrafiÄ… prezentować siÄ™ kiepsko jak na przykÅ‚adzie Felicity, a niekiedy potrafiÄ… stracić nad sobÄ… kontrolÄ™, jak miaÅ‚o to miejsce w przypadku Vergila. MaÅ‚a liczba wykoÅ„czeÅ„ niestety wizualnie szybko siÄ™ nudzi, nie tylko pod wzglÄ™dem mechanicznym, ale także wizualnym, te same animacje w przypadku powracajÄ…cych wczeÅ›niejszych wrogów mogÄ… wzbudzać maÅ‚e zmÄ™czenie. A w dodatku zapomnieć nie można o tym, że jest to element niezwykle istotny także w kontekÅ›cie odzyskiwania zdrowia przez Jessiego. NajwiÄ™kszym problemem jest wbrew pozorom coÅ›… teoretycznie niepozornego. Otóż rywale, z którymi siÄ™ mierzymy, podÅ›wietlajÄ… siÄ™ w dwóch sytuacjach, w jednej kierujÄ… cios, którego nie jesteÅ›my w stanie obronić tarczÄ… z rÄ™kawicy oraz w drugiej, gdy rywal jest zmÄ™czony, a my możemy go dobić. Ze wzglÄ™du na tÄ™ samÄ… (lub Å‚udzÄ…co podobnÄ…) kolorystykÄ™, chwilami, a już w szczególnoÅ›ci na maÅ‚ych czy wÄ…skich obszarach, nie jesteÅ›my w stanie ich odróżnić. Gdy mamy nadziejÄ™ na wykoÅ„czenie rywala i odzyskanie zdrowia, a natrafiamy na nokautujÄ…cy Rentiera cios… poziom frustracji potrafi z miejsca wzrosnąć. Szkoda, że w przypadku możliwoÅ›ci wykonania efektownego ataku zapewniajÄ…cego bonus postaci, nie zdecydowano siÄ™ postawić na, chociażby czerwony kolor, który mógÅ‚by siÄ™ okazać jednoznaczny.
Autorzy zdecydowali siÄ™ zaoferować polskÄ… wersjÄ™ jÄ™zykowÄ… w postaci tÅ‚umaczenia napisów oraz interfejsu. CaÅ‚ość zostaÅ‚a nieźle przeprowadzona, oferujÄ…c dobrÄ… jakość, niezÅ‚e wizualne dopasowanie do charakteru Evil West, jednoczeÅ›nie pozostawiajÄ…c niezÅ‚e osadzenie w naszym jÄ™zyku, na czym zyskuje lekko dystansowane podejÅ›cie do klimatu, jego charakteru oraz typu humoru, na jaki zdecydowano siÄ™ postawić.
Evil West to bez dwóch zdaÅ„ jedna z najlepszych gier w historii Flying Wild Hog, może i nie jest tak nakrÄ™cana adrenalinÄ… jak Shadow Warrior 2, ale… to najbardziej kompletna oraz kompetentna produkcja warszawskiego studia. Efektowna i dynamiczna gra akcji w starym stylu ze Å›wietnym balansem pomiÄ™dzy walkÄ… iÅ›cie bokserskÄ… oraz strzelaniem dystansowym ze sporym dystansem do siebie oraz przyjemnym humorem sprawia, że caÅ‚ość odbiera siÄ™ Å›wietnie. Balans poziomu trudnoÅ›ci odpowiadać bÄ™dzie zarówno osobom nie majÄ…cym doÅ›wiadczenia z gatunkiem, jak i graczom, poszukujÄ…cym najwiÄ™kszych wyzwaÅ„ zrÄ™cznoÅ›ciowych. Prosta, ale peÅ‚na ciekawych postaci i zwrotów fabuÅ‚a, atrakcyjny Å›wiat przedstawiony, szereg efekciarskich potworów do upolowania… to wszystko daje sporÄ… frajdÄ™ z kolejnych misji i sesji. W ciÄ…gu kilkunastu godzin zmierzymy siÄ™ szeregiem niezwykÅ‚ych bestii, pozyskamy sporo zÅ‚ota i bÄ™dziemy delektować siÄ™ efektownymi kombinacjami dajÄ…cymi masÄ™ frajdy! Jeżeli zdecydujecie siÄ™ wybrać w tÄ™ podróż, z pewnoÅ›ciÄ… nie bÄ™dziecie żaÅ‚ować, szczególnie z uwagi na atrakcyjnÄ… cenÄ™ oraz masÄ™ miodnoÅ›ci podczas miażdżenia i siekania kolejnych wampirzych pomiotów.
Recenzowaliśmy wersję na komputery osobiste.
Spis treści:
Wszelkie Prawa Zastrzeżone.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu