Mistrz przebrań
Wchodzimy najpierw w teczkę i w sprawie „Mistrz przebrań” przypinamy „Porter pamięciowy złodzieja”. Wchodzimy w mapę, na której mamy wybrać atelier pani Nini. Znajduje się on na skrzyżowaniu Knights Rd oraz Triniy Way, w dzielnicy Scaladio (screen – obraz na mapie).
Udajemy się tam. Miejsce znajduje się blisko, wystarczy, że przejdziemy nieco w lewo, na zachód. Po dotarciu na miejsce wchodzimy do środka.
Podchodzimy do pani Nini i rozmawiamy z nią. Wybór dialogu nie ma znaczenia, ona i tak nie pomoże nam w opisaniu złodzieja. Sherlock wpadnie zatem na inny pomysł. Zamierza wykorzystać ubrania w atelier i przebrać się za złodzieja. Pani Nini pozwoli skorzystać z ubrań, które znajdują się w warsztacie.
Wiemy, że złodziej wyglądał jak „ostatni łajdak”. Był pobity i nosił okulary. Wchodzimy zatem na warsztat.
W tym miejscu możemy, przed przebraniem się za złodzieja, zdobyć także osiągnięcie. Żeby je osiągnąć należy przebrać się za starszego mężczyznę z obrazu – „Prawdziwy mistrz kamuflażu”.
Joh zaproponuje żeby przebrać się i zaskoczyć panią Nini, właśnie jako staruszek z portretu.
Mężczyzna jest stary, ma bokobrody, biały garnitur i cylinder.
Rozglądamy się zbieramy części garderoby: dwie szkatułki, cylinder i garnitury.
Najpierw przebieramy się za staruszka.
- biały garnitur (ubrudzi się szybciej, niż myślisz)
- cylinder (dla miłośników tautologii)
- długie bokobrody (Dla tych co pewności siebie mają aż za dużo)
- makijaż postarzający (z tego lica aż promienieje życiowa mądrość)
Jesteśmy już odpowiednio przebrani, więc wracamy do pani Nini, która uzna, że Sherlock wygląda jak jej wuj. Otrzymamy osiągnięcie: Mamma mia! Wracamy do warsztatu, wchodzimy w notatnik, do garderoby i teraz przebieramy się za złodzieja. Wiemy, że złodziej wyglądał jak „ostatni łajdak”, był pobity i miał ma nosie okulary.
Przebranie za złodzieja
- brzydki beżowy garnitur (najgorszy strój w grze. Po prostu okropny);
- melonik (nakrycie głowy prawdziwego dżentelmena);
- kwadratowe okulary (dwa kwadratowe szkła dla pary oczu);
- cienki wąsik (bardziej swędzi niż ozdabia)
- sztuczne siniaki (trzeba było widzieć tego drugiego)
Po przebraniu wracamy do pani Nini, która potwierdzi, ze tak właśnie wyglądał złodziej. Do teczki trafi portret pamięciowy złodzieja.
Sherlock Holmes będzie mógł wrócić na posterunek. Wychodzimy, ponownie w zadaniu „Matczyna miłość” przypinamy „Opowieść Vogla” i wracamy na posterunek policji.







