Wstęp
Dawne czasy. Gothic 1, przedstawiajÄ…cy graczom nieco siermiężny, ale bardzo klimatyczny Å›wiat Górniczej Doliny, w który wsiÄ…kÅ‚a bez reszty rzesza graczy z regionu Europy Åšrodkowej. NastÄ™pnie przyszÅ‚a odsÅ‚ona druga, Gothic 2, wraz z dodatkiem Noc Kruka, która ulepszyÅ‚a mechanizmy znane z poprzedniej części, dajÄ…c fanom wiÄ™cej tego, czego chcieli. Wszystko wydawaÅ‚o siÄ™ zmierzać ku lepszemu, ku dostarczeniu kolejnej gry, lepszej pod każdym wzglÄ™dem, lecz zachowujÄ…cej swÄ… niepowtarzalnÄ… atmosferÄ™. Nie wszystko jednak poszÅ‚o zgodnie z planem; pod naciskiem wydawcy studio musiaÅ‚o oddać do tÅ‚oczni niegotowy produkt ze sporÄ… iloÅ›ciÄ… błędów i problemami optymalizacyjnymi. To wydarzenie ostatecznie przelaÅ‚o czarÄ™ goryczy.
PrzeÅ‚om lat 2006/2007 nie byÅ‚ dla Piranha Bytes okresem zbyt przyjemnym. To wÅ‚aÅ›nie wtedy JoWood Entertainment zdecydowaÅ‚ zakoÅ„czyć wspóÅ‚pracÄ™ przy tworzeniu marki Gothic. Gdy po premierze trzeciej części gry niemieckiej ekipie odebrano ich ukochane dziecko, ekipa nie zaÅ‚amaÅ‚a siÄ™ i zakasaÅ‚a rÄ™kawy, trzy lata później wydajÄ…c Risena. Fani, po dÅ‚ugim okresie posuchy, wreszcie otrzymali tak upragnione przez nich dzieÅ‚o. Cóż, ten, kto czekaÅ‚ na nowego Gothica, nie zawiódÅ‚ siÄ™, lecz oczekujÄ…cy na nowe cRPG niosÄ…ce ze sobÄ… rewolucyjne rozwiÄ…zania mogli siÄ™ nieco zawieść. Gracze dostali solidnÄ…, nieco topornÄ… grÄ™, która w umiarkowany sposób usatysfakcjonowaÅ‚a fanów serii.
Fabuła
Bezimienny bohater zaczyna swÄ… przygodÄ™ budzÄ…c siÄ™ na plaży. Za nim szaleje sztorm, a wokóÅ‚ niego porozrzucane sÄ… fragmenty statku, którym pÅ‚ynÄ…Å‚. I wÅ‚aÅ›nie w tym momencie zaczyna siÄ™ wÅ‚aÅ›ciwa zabawa. JesteÅ›my taki samo zdezorientowani jak nasz rozbitek, nie wiemy gdzie siÄ™ znajdujemy i jak możemy sobie poradzić. NiedÅ‚ugo potem pozyskujemy potrzebne informacje; znajdujemy siÄ™ na wyspie Falandze, gdzie klimat panuje dość tropikalny, a poszczególne jej fragmenty opanowane sÄ… przez wrogie sobie frakcje. Od naszych poczynaÅ„ zależy wyłącznie, którÄ… grupÄ™ przywiedziemy do ostatecznego zwyciÄ™stwa.
Najważniejsze w caÅ‚ej rozgrywce jest jednak to, by okieÅ‚znać tajemniczÄ… siłę drzemiÄ…cÄ… pod wulkanem stanowiÄ…cym centrum wyspy. Na zboczach tej wÅ‚aÅ›nie góry stoi klasztor, gdzie magowie przez setki lat trenowali adeptów w trudnej sztuce korzystania z zaklęć. Obecnie jednak ten kompleks zakonny opanowany jest przez siÅ‚y Inkwizycji przybyÅ‚ej z kontynentu w celu rozwiÄ…zania zagadki tajemniczych klÄ™sk żywioÅ‚owych nawiedzajÄ…cych niemal każdy zakÄ…tek imperium.
W poczÄ…tkowych rozdziaÅ‚ach gry nasze wybory majÄ… istotne znaczenie, gdyż w zależnoÅ›ci od tego otrzymujemy dostÄ™p do poszczególnych zadaÅ„ pobocznych. GÅ‚ówne misje fabularne jednak przenikajÄ… siÄ™ dosyć mocno, niezależnie od tego, którÄ… Å›cieżkÄ™ kariery zdecydowaliÅ›my siÄ™ wybrać. W zasadzie od poÅ‚owy rozgrywka jest identyczna, prowadzÄ…ca do jednego sÅ‚usznego, z góry wytyczonego zakoÅ„czenia, które nota bene nie jest najoryginalniejszym i najbardziej zaskakujÄ…cym w historii gier RPG.
Dotychczas seria Gothic znana byÅ‚a z charakterystycznych, zapadajÄ…cych w pamięć NPC-ów. W tej nieformalnej kontynuacji trudno jednak znaleźć kogoÅ›, kto na dÅ‚użej mógÅ‚by zagoÅ›cić w naszej Å›wiadomoÅ›ci. Inkwizytor Mendoza jest stereotypowÄ… postaciÄ…, która nie ma zbyt wiele do zaoferowania. PotencjaÅ‚ wydaje siÄ™ mieć Don Esteban, lecz przywódca bandytów zostaÅ‚ nieco zmarnowany, nie wyróżnia siÄ™ niczym szczególnym. Jedynie może Patty, urocza barmanka z miasta, może wywoÅ‚ać u nas uÅ›miech czy dwa, lecz przygody z niÄ… zwiÄ…zane nie trwajÄ… zbyt dÅ‚ugo, przez co niestety ta dobrze wykreowana postać nie wybrzmiewa w peÅ‚nej gamie. Szybko z naszych oczu znika również Sara, kobieta, która poza nami jako jedyna ocalaÅ‚a z morskiej katastrofy, ale niestety nie wnosi nic istotnego do fabuÅ‚y.

Rozgrywka/mechanika
Po poczÄ…tkowym zapoznaniu siÄ™ z prawami rzÄ…dzÄ…cymi wyspÄ… jesteÅ›my zmuszeni dołączyć do jednej z trzech frakcji. Tak jak mieliÅ›my okazjÄ™ zorientować siÄ™ w poprzednich grach z serii Gothic, żadna z nich nie jest ta dobra ani ta zÅ‚a. Nieuważny gracz, który da siÄ™ zÅ‚apać pałętajÄ…cym siÄ™ tu i ówdzie patrolom, może caÅ‚kiem szybko zostać wciÄ…gniÄ™ty do klasztoru, gdzie odgórnie jest mu nakazane ksztaÅ‚cić siÄ™ na przyszÅ‚ego maga. Nieco inaczej sytuacja wyglÄ…da wtedy, gdy obierzemy sobie za cel dołączenie do caÅ‚kiem sporej bandy opryszków na bagnach pod dowództwem Dona Estebana, gdzie powoli pniemy siÄ™ wzdÅ‚uż spoÅ‚ecznej drabiny obozowej, by zyskać szacunek oraz zostać wysÅ‚uchanym przez samego szefa. TrochÄ™ trudniej jest zostać magiem, gdyż wiąże siÄ™ to najpierw z koniecznoÅ›ciÄ… aktywnej eksploracji miasta, by nastÄ™pnie wejść do klasztoru na wÅ‚asnych warunkach i osiÄ…gnąć coraz to wyższy poziom wtajemniczenia w sztuki magiczne.
System potyczek to to, co dobrze znamy, lecz w nieco rozbudowanej formie. Do blokad, parowania i cięć dołączyÅ‚y odskoki, stanowiÄ…ce istotnÄ… pomoc w walce wrÄ™cz. Szeroki wydaje siÄ™ również być wachlarz rodzajów uzbrojenia, po które możemy siÄ™ siÄ™gnąć. DostÄ™pne sÄ… kusze, Å‚uki, broÅ„ biaÅ‚a czy magia. Czary wystÄ™pujÄ… nie tylko defensywne i ofensywne, ale także takie, które niezmiernie uÅ‚atwiajÄ… przedostawanie siÄ™ do trudno dostÄ™pnych miejsc czy siÄ™gniÄ™cie po interesujÄ…ce nas przedmioty; lewitacja i telekineza. CaÅ‚a rozgrywka opiera siÄ™ na tradycyjnym zbieractwie, jednak aby dorwać siÄ™ do naprawdÄ™ smakowitych kÄ…sków w postaci dobrego oręża czy zbroi, trzeba bÄ™dzie poÅ›wiÄ™cić sporo czasu i Å›rodków. Tak samo wyglÄ…da sytuacja, jeÅ›li zechcemy nauczyć siÄ™ nowych umiejÄ™tnoÅ›ci. Czeka nas znana nam dobrze droga; mozolne zdobywanie poziomów i punktów doÅ›wiadczenia, nastÄ™pnie poszukiwanie nauczycieli, którzy za sowitÄ… opÅ‚atÄ… zechcÄ… podzielić siÄ™ wyuczonÄ… wiedzÄ….
Oprawa audio–wizualna
Muzyka stoi na bardzo wysokim poziomie, co charakterystyczne jest dla gier opuszczających stajnię niemieckiego Piranha Bytes. Niezmiennie od lat odpowiada za to kompozytor Kai Rozenkranz, potrafiący za pomocą odpowiedniego udźwiękowienia budować klimat całej rozgrywki.
Ten nieco toporny erpeg nie zaprezentowaÅ‚ niesamowitych efektów graficznych, ale raczej to nie wodotryski wizualne, oferujÄ…ce jakość na najwyższym poziomie, byÅ‚y gÅ‚ównÄ… motywacjÄ… do zakupu gry. W zamian jednak otrzymaliÅ›my produkt, który zachwyca swÄ… stabilnoÅ›ciÄ…, bÄ™dÄ…c w stanie zadziaÅ‚ać na naprawdÄ™ leciwych komputerach. W tym konkretnym przypadku widać, że studio z wyróżnieniem poradziÅ‚o sobie z bolÄ…czkÄ… trawiÄ…cÄ… poprzedniÄ… odsÅ‚onÄ™. Nie zaskakujÄ… również rozwiÄ…zania dotyczÄ…ce ekranów statystyk oraz ekwipunku, które to wywoÅ‚ujÄ… skojarzenia z interfejsem Gothica 3.
Podsumowanie Risen
Wszystkie rzeczy skÅ‚adajÄ…ce siÄ™ na finalny produkt sÄ… poprawne. Gra ta z pewnoÅ›ciÄ… nie stanowiÅ‚a żadnego przeÅ‚omu; jej zadaniem byÅ‚o wyłącznie dostarczenie godziwej rozgrywki spragnionym i wyposzczonym fanom. W efekcie odstaliÅ›my bardzo przystÄ™pny produkt, który wywiÄ…zaÅ‚ siÄ™ znakomicie z pokÅ‚adanych w nim nadziei. Charakterystyczny, nieco przyciężkawy klimat zostaÅ‚ zachowany, a niewielkie wymiary wyspy rekompensowane sÄ… wieloma miejscami, dokÄ…d możemy siÄ™ zapuÅ›cić, wÄ™drujÄ…c po górzystych Å›cieżkach, czy wałęsajÄ…c siÄ™ po mrocznych podziemiach.
Teraz, po długim czasie od premiery, Risen zdecydowanie zasługuje na ponowne przypomnienie, gdyż pomimo upływu lat zestarzał się bardzo dobrze, wciąż mogąc dostarczyć wiele godzin przyjemnej rozgrywki każdemu spragnionemu obcowania z klasyczną grą RPG.
8/10.