Czy ktoÅ› kojarzy chÅ‚opaków z Bloober Team? Teraz już pewnie wszyscy, ale dwa lata temu możliwe, że niewielu. ZmieniÅ‚o siÄ™ to za sprawÄ… horroru, który zostaÅ‚ wtedy przez nich wydany. Dlaczego wÅ‚aÅ›nie ten gatunek stanowi dziÅ› wizytówkÄ™ polskiego studia?
ZNACZENIE TEGO OBRAZU
Artysta musi wieść trudne życie. WszÄ™dobylscy krytycy wyrażajÄ…cy opinie, żona narzekajÄ…ca na poczucie osamotnienia, ciÄ…gÅ‚e dążenie do perfekcji. Można popaść po jakimÅ› czasie w obłęd. A tak siÄ™ skÅ‚ada, że możemy go zakosztować, wcielajÄ…c siÄ™ w rolÄ™ protagonisty, który jest jednym z nich. Konkretniej to nasz bohater jest malarzem wyjÄ…tkowo oddanym sztuce a potwierdzenie moich sÅ‚ów można szukać na Å›cianach wypeÅ‚nionych obrazami.
PrzygodÄ™, dziwnym zbiegiem okolicznoÅ›ci, zaczynamy w naszym domu, gdy reszty domowników nie sposób w nim spotkać, za oknem dudni deszcz i co jakiÅ› czas zagrzmi tak, że maÅ‚o wszystko nie pospada. Zanim siÄ™ obejrzymy silne poczucie eksplorowania zakorzenione w umysÅ‚ach graczy popchnie nas do przemierzania przytulnego mieszkania. Otrzymujemy wolnÄ… rÄ™kÄ™, gdyż nie mamy Å›ciÅ›le zaÅ‚ożonego celu. Zmieni siÄ™ to dopiero wtedy, gdy odnajdziemy pomieszczenie z gotowÄ… sztalugÄ… i biaÅ‚ym pÅ‚ótnem. Tak otrzymujemy nasze pierwsze i ostatnie zadanie - malowanie obrazu. Niestety muszÄ™ rozczarować każdego entuzjastÄ™ machania myszkÄ…, gdyż przebieg naszych postÄ™pów jest uzależniony od eksploracji i przemierzania kolejnych pomieszczeÅ„.
Należy przebrnąć przez sześć rozdziaÅ‚ów, które zaoferujÄ… labirynty korytarzy, dziesiÄ…tki pokoi i jeszcze wiÄ™cej atrakcji. Na koÅ„cu każdego etapu czeka upragniony przedmiot potrzebny do uaktualnienia obrazu. Jako że jesteÅ›my mistrzami malarskiego rzemiosÅ‚a, nasze narzÄ™dzia muszÄ… być wyjÄ…tkowe. Sami przekonacie siÄ™ jak bardzo, ale jestem pewny, że bÄ™dziecie zaskoczeni. Nasze przyszÅ‚e dzieÅ‚o sztuki jest równie ważne a zarazem szczególne, ponieważ decyzje, jakie podejmujemy podczas gry, majÄ… wpÅ‚yw na jego finalnÄ… wersjÄ™. DziÄ™ki temu rozwiÄ…zaniu mamy dostÄ™pnych kilka zakoÅ„czeÅ„ i odpowiadać temu bÄ™dzie namalowany przez nas obraz.
Pomieszczenie, w którym wcielamy siÄ™ w drugiego Picasso jest miejscem wypadowym. Po przejÅ›ciu każdego rozdziaÅ‚u musimy do niego wrócić, aby nasze dzieÅ‚o przybraÅ‚o nowych ksztaÅ‚tów. Nie musicie siÄ™ martwić, że bÄ™dzie to czynność powtarzalna i nudna, gdyż za każdym razem ponowne przejÅ›cie diametralnie siÄ™ zmieni. Poza obrazem mamy w nim również kolekcjÄ™ odnalezionych przedmiotów. Oprócz wyżej wspomnianych, potrzebnych do ukoÅ„czenia gry - jak i malowidÅ‚a - możemy jeszcze napotkać kartki z rysunkami, listy lub zdjÄ™cia umożliwiajÄ…ce bliższe poznanie historii bohatera czy jego rodziny. Horror nie może jednak opierać siÄ™ na samej eksploracji, wiÄ™c w kilku sÅ‚owach postaram siÄ™ Was uraczyć fabułą, która rzekÅ‚bym, jest trochÄ™ nijaka.
ZNOWU TA MROCZNA HISTORIA
Z horrorami problem jest taki, że opowieÅ›ci, jakie sÄ… wykorzystywane przez twórców, bywajÄ… szablonowe. W budynku nawiedzanym przez duchy staÅ‚o siÄ™ coÅ› zÅ‚ego, osoby odbierajÄ…ce sobie życie mszczÄ… siÄ™ na swoich katach. Historia w
Layers of Fear również musiaÅ‚a siÄ™ z tym kÅ‚opotem zmierzyć. Czy wyszÅ‚a z tego starcia zwyciÄ™sko zależy tylko od gracza. Dla jednego motyw wykorzystany przez twórców stanie siÄ™ wyjÄ…tkowy, dla drugiego bÄ™dzie nudnym i banalnym. Siebie jestem skÅ‚onny zaliczyć do obydwu grup. Jako że jestem fanem filmowych horrorów byÅ‚em w stanie przewidzieć na poczÄ…tku rozgrywki historiÄ™ naszego bohatera. Mimo tego gra potrafiÅ‚a mnie wciąż zaskoczyć, momentami raczÄ…c mnie swojÄ… okazaÅ‚oÅ›ciÄ… na ekranie, tym bardziej, że jest w niej opisana historia mroczna, smutna a nawet szalona, którÄ… idealnie wkomponowano w gatunek horroru.
W moim odczuciu znacznie lepiej od fabuÅ‚y wypadÅ‚ sposób jej prowadzenia. Dawkowana przez rozdziaÅ‚y, daje graczowi możliwość decyzji czy chce poznać jej szczegóÅ‚y. Przedmioty skrywajÄ…ce strzÄ™pki historii nie sÄ… specjalnie schowane, wiÄ™c Å‚atwo można je zdobyć. Tutaj pojawia siÄ™ jednak drugi problem gier z gatunku horroru, na który twórcy znaleźli rozwiÄ…zanie, ale moim zdaniem nie do koÅ„ca satysfakcjonujÄ…ce. Eksploracja znaczÄ…co Å‚agodzi tempo rozgrywki, poziom strachu czy samo napiÄ™cie dziesiÄ…tkiem póÅ‚ek i szafek do otwarcia i znalezienia różnego typu przedmiotów. W jednym pokoju kilkanaÅ›cie interakcji potrafi zrujnować wczeÅ›niej zbudowany strach a poznawanie historii odbywa siÄ™ kosztem najwiÄ™kszej zalety horroru. RozwiÄ…zaniem staje siÄ™ kilka zakoÅ„czeÅ„. Jednakże sposoby straszenia pozostanÄ… dokÅ‚adnie takie same. Gracz uodporni siÄ™ na zastosowane tricki i schematy. Dobrze, że dostajemy wolnÄ… rÄ™kÄ™, aby samemu regulować tempo rozgrywki. Czy nie daÅ‚o siÄ™ jednak wymyÅ›lić czegoÅ› innego, aby utrzymać poziom napiÄ™cia i przerażenia, przedstawiajÄ…c jednoczeÅ›nie opowieść?


W TYM DOMU STRASZY... DOMU?
MożliwoÅ›ci do przerażenia gracza, jakie sprezentowali twórcy byÅ‚y różnorodne i jest to najwiÄ™ksza z zalet recenzowanego
Layers of Fear. Paleta sposobów liczy tak wiele pomysÅ‚ów, że rozdziaÅ‚y (trzeci prezentuje poziom spoza skali) znaczÄ…co siÄ™ od siebie różniÄ…. Przez całą grÄ™ nie miaÅ‚em odczucia znużenia powtarzanymi schematami, ponieważ byÅ‚a to rzadkość. Jedyny wyjÄ…tek stanowi przeciwnik pojawiajÄ…cy siÄ™ dosyć czÄ™sto, ale przy którym mamy również wybór. Możemy stawić mu czoÅ‚a lub... dać nogÄ™.
Częsta chęć wyłączenia gry z powodu strachu, jaka mi towarzyszyła przez prawie cały czas, dawała się we znaki. A to dobrze świadczy o
Layers of Fear. Nieraz przeszÅ‚y po mnie ciarki czy zrobiÅ‚o zimno. ByÅ‚em wtedy pod wrażeniem, jak bardzo dobrze dziaÅ‚a na mnie jej klimat i jak bezsilny wobec niej jestem. Za przykÅ‚ad mogÄ™ podać scenÄ™, gdy jesteÅ›my otoczeni przez obrazy. Twórcy wyciÄ…gnÄ™li z nich wiele i możecie mi wierzyć na sÅ‚owo, że w pewnym momencie sam gracz zatraci sÅ‚uszność w tym co widzi, a tym, co jest jedynie wytworem jego wyobraźni.

Nie wszystkie zabiegi byÅ‚y jednak straszne. Niektóre doprowadzaÅ‚y mnie o Å›miech czy nie robiÅ‚y żadnego wrażenia. Dlatego różnorodność i ilość stanowi tak wielki plus. Istnieje wielka szansa na to, że każdy znajdzie coÅ› dla siebie. MuszÄ™ również wspomnieć, że przerażenie przychodzi nie tylko z powodu tego, co uda siÄ™ nam zaobserwować, ale tego co sÅ‚yszymy. Wspólne połączenie tych dwóch czynników tworzy mieszankÄ™ wybuchowÄ…. Dodatkowo twórcy doskonale wiedzieli, czego gracz pragnie lub wrÄ™cz przeciwnie. SÄ… takie momenty, w których musimy siÄ™ obrócić, aby przejść dalej. Wiemy doskonale, jak wiele „ciekawych” atrakcji wtedy na nas czeka.
PozwolÄ™ sobie zdradzić Wam pewien szczegóÅ‚, o którym wczeÅ›niej nie napomknÄ…Å‚em. Deweloperzy majÄ… zielone Å›wiatÅ‚o na każdy możliwy pomysÅ‚. W tej grze nie istniejÄ… fabularne ograniczenia, które mogÅ‚yby zakÅ‚ócić fundamenty tego Å›wiata. JeÅ›li jesteÅ›cie przyzwyczajeni do domów, w których musicie odblokować pewne skrypty i co jakiÅ› czas pojawi siÄ™ potwór, który przy okazji para siÄ™ magiÄ… i wÅ‚aÅ›nie odkryÅ‚ zaklÄ™cie teleportacji - uniemożliwiajÄ…ce spokojnÄ… przechadzkÄ™, tutaj poczujecie coÅ› zupeÅ‚nie innego. Bloober Team prezentuje wÅ‚asnÄ… definicjÄ™ obłędu, której nie należy mylić z prawdziwÄ… definicjÄ… szaleÅ„stwa. Nie bÄ™dÄ™ też ukrywać, że skryptów jest tu wiele, ale część jest zupeÅ‚nie nowa, co wychodzi oczywiÅ›cie tylko na plus.
GÅUCHO WSZĘDZIE?
ArtyÅ›ci by tworzyć potrzebujÄ… odpowiedniej muzy. My gracze nie jesteÅ›my gorsi, jest nam ona potrzebna, z tÄ… różnicÄ…, że w naszym przypadku musi być dosÅ‚owna. Arkadiusz Reikowski, który byÅ‚ za niÄ… odpowiedzialny, wspiÄ…Å‚ siÄ™ na wyżyny swoich możliwoÅ›ci. Już w menu wita nas - o, dziwo - piÄ™kna melodia grana na fortepianie, która z horrorem nie ma nic wspólnego. NastÄ™pnie muzyka w grze nabiera rozmachu, potrafiÄ…c już jeżyć wÅ‚osy na karku, podkrÄ™cajÄ…c obroty na szalonej karuzeli horroru. Na każdym etapie rozgrywki gdzieÅ› byÅ‚a sÅ‚yszalna, potÄ™gujÄ…c klimat i wspierajÄ…c imersjÄ™. ByÅ‚em pozytywnie zaskoczony aż tak profesjonalnym poziomem. Takiej oprawy w horrorze tylko ze Å›wiecÄ… szukać.
Nie tylko nuty zasÅ‚ugujÄ… na medal. UdźwiÄ™kowienie, jakie towarzyszyÅ‚o mi w pozostaÅ‚ych momentach rozgrywki zapadnie mi na dÅ‚ugo w pamiÄ™ci przeżartej strachem. Dawno nie byÅ‚em tak bardzo skupiony na wsÅ‚uchiwaniu siÄ™ w pojedyncze dźwiÄ™ki. Pukanie w drzwi, gdy przechodziÅ‚em obok nich, wrzaski peÅ‚ne odczuwalnego bólu, gdy krÄ™ciÅ‚em Å‚aÅ„cuchem, mówiÄ…ce, że krzywdzÄ™ jakÄ…Å› osobÄ™ czy chodzenie po litrach krwi... farby. Prawdziwym majstersztykiem byÅ‚o narysowane bijÄ…ce serce. Tak bardzo odczuÅ‚em ten zabieg, że zaczÄ…Å‚em siÄ™ zastanawiać czy to nie moje wÅ‚asne zaczyna mieć serdecznie dosyć, dajÄ…c do zrozumienia, że wciÅ›niÄ™to guzik gÅ‚oÅ›noÅ›ci na "max". W dodatku mnóstwo rewelacyjnych skrzypnięć, kroków, wygÅ‚upów dzieciaków, których tak nienawidzimy w horrorach. Pozytywnie zaskoczony przemierzaÅ‚em kolejne etapy, czekajÄ…c i chÅ‚onÄ…c nowe odgÅ‚osy .
Podsumowanie recenzji Layers of Fear - CZY KTOÅš KUPI TEN OBRAZ?
SpÄ™dziÅ‚em bardzo krótkÄ… przygodÄ™, ale szalenie intensywnÄ… i nad wyraz emocjonalnÄ…. GrÄ™ przeszedÅ‚em w zaledwie 2 godziny i 35 minut. Nie zliczÄ™, ile razy poczuÅ‚em ciarki, chciaÅ‚em wyłączyć monitor czy byÅ‚em pod wrażeniem. Mimo tych uchybieÅ„ z interakcjÄ…, nieco oklepanÄ… momentami fabułą i szybkoÅ›ciÄ… przechodzenia rozdziaÅ‚ów, wystawiam szkolnÄ… czwórkÄ™ z plusem. Polacy stanÄ™li na wysokoÅ›ci , tworzÄ…c horror, który faktycznie nim jest. ZasÅ‚użenie stajÄ…c siÄ™ przy tym wizytówkÄ… Bloober Team. JeÅ›li chcieliÅ›cie kiedyÅ› zostać malarzami, macie ku temu najlepszÄ… okazjÄ™!
Mam w bibliotece ale jeszcze nie było okazji ograć.