świetne zagadki, czekam na 2 część

Kolejna odsÅ‚ona przygód znanego i niezwykle inteligentnego detektywa Sherlocka Holmesa już niebawem, wiÄ™c postanowiÅ‚am przypomnieć sobie gry z tego cyklu. Niestety część nie udaÅ‚o mi siÄ™ uruchomić na moim komputerze, wiÄ™c po walce stoczonej z opaleniem „Przebudzenia” i zagraniu w „Kolczyk” siÄ™gnęłam po raz drugi po ulubionÄ… i moim zdaniem najlepszÄ… część serii, czyli „Testamentu Sherlocka Holmesa”.
DÅ‚ugo przyszÅ‚o nam czekać na tÄ™ odsÅ‚onÄ™, bowiem premiera odkÅ‚adana byÅ‚a wiele razy. Studio Frogwares ciÄ…gle coÅ› naprawiaÅ‚o, modyfikowaÅ‚o, przez to pojawienie siÄ™ gry na rynku ciÄ…gnęło siÄ™ miÅ‚oÅ›nikom detektywa i jego poczynaÅ„ w nieskoÅ„czoność. Jedno jest pewne, warto byÅ‚o czekać, by dostać grÄ™ niemal doskonałą, z cudownÄ… grafikÄ…, dopracowanym sterowaniem, peÅ‚nÄ… Å›wietnych zagadek i przede wszystkim z ciekawÄ…, a nawet intrygujÄ…cÄ… i zaskakujÄ…cÄ… fabułą. Nawet kilka niedużych moim zdaniem niedociÄ…gnięć, które udaÅ‚o mi siÄ™ wychwycić podczas rozgrywki, nie byÅ‚o w stanie popsuć mi przyjemnoÅ›ci z grania i obniżyć znaczÄ…co ocenÄ™ koÅ„cowÄ… tej pozycji.

Każda gra z owego cyklu przedstawiaÅ‚a historiÄ™ pewnego morderstwa lub kilka zabójstw. W „Kolczyku” byÅ‚ to mord dokonany na niejakim Bromsby’m, „Przebudzenie” to motyw tajemniczej sekty i mordów zwiÄ…zanych z dziaÅ‚alnoÅ›ciÄ… tej kryminalnej dziaÅ‚alnoÅ›ci, „Tajemnica Mumii”, to wciÄ…gajÄ…ca historia zaginiÄ™cia sÅ‚awnego archeologa. W „Kubie Rozpruwaczu” Å›ledzimy poczynania chyba najsÅ‚awniejszego mordercy. W ostatniej wydanej odsÅ‚onie jest zgoÅ‚a inaczej. FabuÅ‚a przenosi nas do roku 1898. Zaczynamy samouczkiem, w którym nasz detektyw odnajduje skradziony naszyjnik. Odnosimy sukces, ale później już wszystko idzie nie tak jak trzeba. W gazecie pojawiajÄ… siÄ™ nieprzychylne artykuÅ‚y, w których dziennikach nazwiskiem Farley oskarża Holmesa, robiÄ…c z niego przestÄ™pcÄ™. Z biegiem czasu i posuwaniem siÄ™ fabuÅ‚y do przodu jest coraz gorzej. Trzeba to powiedzieć wprost. W tej odsÅ‚onie serii gracz musi udowodnić, że najsÅ‚awniejszy angielski detektyw nie jest mordercÄ….
Zadanie to nie jest Å‚atwe, bowiem gra jest niezwykle wymagajÄ…ca, dość trudna i naszpikowana licznymi zagadkami, z których spora grupa, to zadania wymagajÄ…ce nielichego sprytu. Dla mniej cierpliwych ukraiÅ„skie studio przewidziaÅ‚o rozwiÄ…zanie, jakim jest możliwość pominiÄ™cia mini gry, czy też zagadki, a jest co robić. BÄ™dziemy wÅ‚amywać siÄ™ używajÄ…c odpowiednio zakrzywionej szpilki, czy też drutu, grać w specyficznÄ… formÄ™ szachów, otwierać sejfy i przeróżne pudeÅ‚ka posÅ‚ugujÄ…c siÄ™ wiedzÄ… matematycznÄ… i logicznÄ… i wiele innych. Oprócz tego gracz natknie siÄ™ na wiele zadaÅ„ przedmiotowych i oczywiÅ›cie to, bez czego każda z gier o Sherlocku nie mogÅ‚aby siÄ™ obejść, czyli badanie miejsc zbrodni i wyciÄ…ganie wniosków poprzez tworzenie odpowiedzi w tablicy dedukcyjnej.

Gra posiada wiele odniesieÅ„ do poprzednich części. MiÄ™dzy innymi w tej odsÅ‚onie, podobnie jak w „Przebudzeniu” znajdziemy przedziwnÄ… truciznÄ™, której dziaÅ‚anie gracz bÄ™dzie musiaÅ‚ poznać sam, analizujÄ…c próbki zebrane podczas badania miejsc zbrodni, a także pobierajÄ…c pÅ‚yny ustrojowe w czasie sekcji zwÅ‚ok, a trzeba przyznać, że miejsca mordów sÄ… wykonane bardzo realistycznie i w przeciwieÅ„stwie do poprzedniej odsÅ‚ony prezentujÄ… siÄ™ czasami makabrycznie, wiÄ™c osoby, które brzydzÄ… siÄ™ krwiÄ… i okrutnoÅ›ciÄ… w grach przygodowych mogÄ… czuć pewien niesmak. Ja natomiast uważam, że ta część rozgrywki nadaje grze smaku i tajemniczoÅ›ci godnej przygodom Sherlocka.
Takiej dozy tajemniczoÅ›ci zwiÄ…zanej z atmosferÄ… biedy i półświatka tamtejszego Londynu, nadaje grze powrót do biednej dzielnicy Whitechapel znanej z gry „Sherlock Holmes kontra Kuba Rozpruwacz”. WszÄ™dobylskie ubóstwo, szarość ulicy, szemrane towarzystwo i jesieÅ„, która nieodzownie panuje w grach o przygodach Holmesa, to coÅ›, co sprawia, że wnikamy w grÄ™, wczuwajÄ…c siÄ™ w niÄ… jak w niezÅ‚y film. Dodatkowo efekt ten potÄ™gujÄ… doskonaÅ‚e animacje postaci, które poruszajÄ… siÄ™ bardzo pÅ‚ynnie i dopracowane przerywniki filmowe, które wiążą grÄ™ w caÅ‚ość, ukazujÄ…c kolejne fragmenty zÅ‚ożonej w tym przypadku fabuÅ‚y.
Twórcy doskonale potrafili oddać czasy w, których przyszÅ‚o żyć naszemu detektywowi i oczywiÅ›cie jego wiernemu druhowi i zarazem przyjacielowi doktorowi Watsonowi. Podobnie jak w poprzednich częściach, tak i w tej przyjdzie nam grać obydwoma postaciami, a ponieważ gra jest dość dÅ‚uga, bÄ™dziemy takÄ… możliwość mieli nie raz, niejednokrotnie wspóÅ‚pracujÄ…c miedzy sobÄ…. Wszystkim fanom serii znany jest sposób traktowania Watsona przez jego przyjaciela Holmesa. Ten arogancki, czasami cyniczny i pewne siebie bohater czÄ™sto strofuje swego druha, pogania go, a czasami z niego szydzi. W tej części nasz detektyw nieco zÅ‚agodniaÅ‚, bywa bardziej tajemniczy, zaÅ› zawsze potulny doktorek okazuje siÄ™ być pewnym siebie odkrywcÄ… prawdy. Oprócz tej dwójki poznajemy także innego, czteroÅ‚apnego bohatera, czyli psa Holmesa, sÅ‚awnego tropiciela i zwierzÄ™cego detektywa Toby’ego. Nim pokierujemy na pewnym etapie gry.


„Testament Sherlocka Holmesa” to typowa przygodówka, pozbawiona elementów zrÄ™cznoÅ›ciowych, co mnie bardzo cieszy. GrÄ™ obsÅ‚ugujemy w dwojaki sposób. Autorzy dali graczom wybór. Poprzez naciÅ›niÄ™cie klawisza „R” lub też Å›rodkowego przycisku myszki mamy możliwość zmiany widoku z pierwszej osoby. DostÄ™pne sÄ… dwa tryby widoku. Możemy grÄ™ obserwować oczami bohatera, kierujÄ…c wtedy rozgrywkÄ… za pomocÄ… klawiszy WSAD lub też tradycyjnie, przestawiajÄ…c siÄ™ na tryb "wskaż i kliknij". Możliwość ta bardzo uÅ‚atwia sterowanie, które jest niezwykle pÅ‚ynne i nie sprawia żadnych problemów, tym bardziej, że do obklikania i obejrzenia jest szereg miejsc, przedmiotów no i zmarÅ‚ych osób.
Każde aktywne miejsce oglÄ…damy za pomocÄ… ikony "lupy", która, po obejrzeniu danego miejsca, osoby, czy rzeczy zmienia kolor z niebieskiej na zielonÄ…, co oznacza, że ta czynność zostaÅ‚a już przez nas wykonana. Podczas rozgrywki, jak to w przygodówkach bywa zbieramy przedmioty, które zabieramy wtedy, gdy na ekranie w danym miejscu pojawi siÄ™ ikona rÄ™ki. TrafiajÄ… one do ekwipunku, który otwieramy prawym przyciskiem myszy lub moim zdaniem wygodniej i szybciej za pomocÄ… kóÅ‚ka myszy. W ekwipunku możemy łączyć przedmioty, a rzecz podÅ›wietlona gotowa jest do użycia. Z pewnoÅ›ciÄ…, nie przegapimy miejsca, w którym należy zastosować jakiÅ› przedmiot, bowiem Sherlock dopomina siÄ™ go, wyrażajÄ…c to sÅ‚owami.

Gdy przypadkiem nie uda siÄ™ nam wszystkiego w danej lokacji odkryć, nie zbadamy dokÅ‚adnie ciaÅ‚a i gra nie zamierza ruszyć do przodu, nie przejmujmy siÄ™. Na to też jest sposób. Twórcy przewidzieli formÄ™ podÅ›wietlania hot spotów , zwanym w tym przypadku „Szósty zmysÅ‚”. Aktywujemy go za pomocÄ… klawisza "spacji". Na ekranie pojawi siÄ™ wówczas podpowiedź w postaci Å‚apki, a oprócz niej usÅ‚yszymy specyficzny dźwiÄ™k. WybierajÄ…c prawy przycisk myszy wyÅ›wietlimy zakÅ‚adkÄ™, w której znajdziemy wszystkie niezbÄ™dne do poprowadzenia rozgrywki elementy. Czyli inwentarz, dialogi, w której w każdej chwili możemy sobie przypomnieć, notatki, które tak jak w przypadku rozmów czytamy, polecam robić to dokÅ‚adnie i czÄ™sto, tablicÄ™ dedukcyjnÄ…, zmianÄ™ postaci, która posÅ‚uży nam w pewnym momencie gry, medale i mapÄ™.
Tak jak już nadmieniÅ‚am, podczas gry przyznawane sÄ… graczom medale. Jest ich caÅ‚a masa, a zdobycie ich wszystkich nie jest warunkiem ukoÅ„czenia gry, ale uatrakcyjnia rozgrywkÄ™ i może powodować, że mamy chęć przejÅ›cia gry ponownie, by odkryć wszystkie jej tak zwane smaczki i tym sposobem zebrać komplet orderów. Podczas penetrowania gry i poznawania jej fabuÅ‚y przemieszczać siÄ™ bÄ™dziemy w odlegle od siebie miejsca Londynu. W szybkim poruszaniu, tak jak w poprzednich grach posÅ‚uży nam mapa. Wiele razy zarzucaÅ‚am grze przygodowej, że jest przegadana i przez to sztucznie wydÅ‚użana. Nie mogÄ™ tego powiedzieć o opisywanej przeze mnie pozycji, bowiem wszystkie dialogi sÄ… potrzebne, przemyÅ›lane i wnoszÄ… coÅ› do fabuÅ‚y. Nie mniej jednak, gdy ktoÅ› chce je szybciej przewinąć, wystarczy, że kliknie lewym przyciskiem myszy.

WspominaÅ‚am, że gra jest dÅ‚uga i czeka nas szereg rozdziaÅ‚ów i mnóstwo zagadek. Na szczęście mamy możliwość nieograniczonych zapisów, oprócz nich gra w strategicznych momentach rozgrywki dokonuje autozapisu.
Graficznie pozycja przedstawia siÄ™ rewelacyjnie. Każdy szczegóÅ‚ lokacji jest dopracowany i kolorystycznie dopasowany do danego miejsca. JeÅ›li jesteÅ›my wÅ‚aÅ›nie w biednej dzielnicy, to na ekranie królujÄ… szaroÅ›ci i czerÅ„, jeÅ›li zaÅ› chadzamy po ulicach bogatej dzielnicy, to zachwycamy siÄ™ kolorami jesiennych drzew, szumem ich liÅ›ci i wyglÄ…dem zadbanych domów.
Nie mogÄ™ siÄ™ też zupeÅ‚nie przyczepić do muzyki, która idealnie wpasowuje siÄ™ w grÄ™, zmieniajÄ…c siÄ™ w zależnoÅ›ci od sytuacji. Nic zÅ‚ego także nie powiem wzglÄ™dem polskiej lokalizacji. Firma Ubisoft zaoferowaÅ‚a polskim miÅ‚oÅ›nikom przygodówek kinowÄ… wersjÄ™ spolszczenia, czyli polskie napisy. Nie znalazÅ‚am w nich żadnych błędów. Jest troszkÄ™ niedociÄ…gnięć technicznych w samej rozgrywce. Niejednokrotnie sÅ‚yszymy dialogi, a bohaterzy nie ruszajÄ… ustami, czasami wpadajÄ… na siebie. ZaobserwowaÅ‚am także powtarzalność postaci. Otóż w caÅ‚ej grze twórcy operujÄ… tymi samymi postaciami, ubranymi w różne stroje i znajdujÄ…ce siÄ™ w różnych miejscach. Na przykÅ‚ad sekretarka redaktora gazety oczerniajÄ…cej Holmesa, to ta sama osoba co wÅ‚aÅ›cicielka domu, w którym pokój wynajmuje siostrzeniec biskupa. Wystarczy przejść siÄ™ ulicami biednej dzielnicy, by po drodze napotkać wiele osób o tym samych twarzach, tylko w innym odzianiu.

PomijajÄ…c te nie rzutujÄ…ce na rozgrywkÄ™ błędy, „Testament Sherlocka Holmesa” można uznać za grÄ™ doskonałą, wciÄ…gajÄ…cÄ…, zaskakujÄ…cÄ…, peÅ‚nÄ… rewelacyjnych zagadek i przede wszystkich dajÄ…cÄ… możliwość grania przez dÅ‚ugie, dÅ‚ugie godziny. Te wszystkie cechy pozwalajÄ… myÅ›leć, że nadchodzÄ…ca odsÅ‚ona Sherlocka Holmesa, da nam tyle samo, jak nie wiÄ™cej przyjemnoÅ›ci, jak ta, którÄ… miaÅ‚am niewÄ…tpliwÄ… przyjemność recenzować w moim artykule. Czekam wiÄ™c z utÄ™sknieniem i zachÄ™cam wszystkich Was, którzy jeszcze nie grali w „Testament” o siÄ™gniÄ™cie po tÄ™ grÄ™ i życzÄ™ udanej zabawy!
Wszelkie Prawa Zastrzeżone.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu
Polecam:)