Choć dla wielu Tomb Raider Chronicles jest najsÅ‚abszÄ… odsÅ‚onÄ… serii, dla mnie jest to gra bardzo ważna, bo to wÅ‚aÅ›nie ona byÅ‚a pierwszÄ… okazjÄ…, przy której zetknÄ…Å‚em siÄ™ z LarÄ… Croft. Po ogromnym sukcesie rewolucyjnej pierwszej części przygód pani archeolog, Eidos zdecydowaÅ‚ siÄ™ pchać kolejne sequele na póÅ‚ki sklepowe co rok, aż w koÅ„cu u schyÅ‚ku zeszÅ‚ego milenium Å›wiatÅ‚o dzienne ujrzaÅ‚a piÄ…ta odsÅ‚ona cyklu. Developerzy z Core Design mieli Å›wiadomość tego, że serwujÄ… odgrzewanego kotleta i równolegle pracowali nad piÄ™knÄ… katastrofÄ… znanÄ… później jako The Angel od Darkness, o której zresztÄ… chÄ™tnie opowiadali w wywiadach promujÄ…cych Chronicles.
Gra jest bliźniaczo podobna do wypuszczonego rok wczeÅ›niej Tomb Raider: The Last Revelation. Do standardowego zestawu ruchów Lary, obejmujÄ…cego bieganie, pÅ‚ywanie, skakanie, strzelanie, podnoszenie przedmiotów i manewrowanie przeróżnymi wajchami i przyciskami doszÅ‚o wiÄ™c parÄ™ nowych, stworzonych naprÄ™dce mechanik i animacji, których zresztÄ… w samej grze nie zobaczymy zbyt czÄ™sto, bo sÄ… to zmiany mniej znaczÄ…ce niż te, które miaÅ‚y miejsce w latach wczeÅ›niejszych. Narracja zaczyna siÄ™ tam, gdzie skoÅ„czyÅ‚a siÄ™ "czwórka": zaginiona w Egipcie Lara zostaje uznana za martwÄ…, a jej przyjaciele spotykajÄ… siÄ™ po symbolicznym pogrzebie, by powspominać jej dotychczas nam nieznane przygody. Poszukamy wiÄ™c Kamienia Filozoficznego w Rzymie, zanurkujemy z Rosjanami by odnaleźć WÅ‚óczniÄ™ Przeznaczenia, wcielimy siÄ™ w nastoletniÄ… LarÄ™ rozwiÄ…zujÄ…cÄ… tajemnicÄ™ nawiedzonej irlandzkiej wyspy i wtargniemy do biurowca profesora Von Croya, by wykraść z niego znany z poprzedniej części artefakt (nie ma to jak recykling assetów). Z zapowiadanych przed premierÄ… 15-20 poziomów do graczy dotarÅ‚o jedynie 13. Wymienione epizody sÄ… niestety bardzo krótkie (zazwyczaj po 3 etapy) i wprawnemu graczowi przejÅ›cie caÅ‚oÅ›ci zajmie mniej niż 6 godzin. Każda przygoda oferuje jednak inne scenerie i styl rozgrywki, przez co caÅ‚a gra jest dobrym przekrojem elementów "klasycznych" dla Tomb Raiderów od Core Deisgn. Momentami powiewa nawet Å›wieżoÅ›ciÄ…, jednak sÄ… to zmiany wrÄ™cz kosmetyczne.
Rzymowi najbliżej do klasyki serii. Po krótkim (i opcjonalnym) wprowadzeniu do gry i przeprawie przez rzymskie uliczki, Lara trafia do szeroko pojÄ™tych grobowców, po których hasa w charakterystycznym turkusowym wdzianku, zmagajÄ…c siÄ™ ze zwierzakami, gladiatorami i zagadkami logicznymi. Na drodze stanie jej nawet boss, którego trzeba bÄ™dzie pokonać sposobem nieco innym niż zwykÅ‚e szprycowanie oÅ‚owiem do skutku. Na Å›cieżce do Kamienia Filozoficznego znajdÄ… siÄ™ także dwie postacie znane z pierwszej gry z LarÄ… - Pierre i Larson. Historia opowiadana w Chronicles dzieje siÄ™ podobno przed wydarzeniami z TR1, co jest dla mnie wÄ…tpliwym wyborem fabularnym, bo ich szanse na przeżycie wydarzeÅ„ z Rzymu sÄ… co najmniej nikÅ‚e, a nawet gdyby jakimÅ› cudem im siÄ™ to udaÅ‚o, Lara powinna przy kolejnym spotkaniu być co najmniej mocno niechÄ™tna do pracy z nimi. Epizod rosyjski z kolei rozpoczyna siÄ™ w czymÅ› na ksztaÅ‚t bazy wojskowej, z której wÅ›lizgniemy siÄ™ na pokÅ‚ad Å‚odzi podwodnej, by w koÅ„cu zanurkować w poszukiwaniu pożądanego przez pannÄ™ Croft artefaktu. Militarne wnÄ™trza i bohaterka ubrana w moro budzÄ… mocne skojarzenia z poziomami z Nevady, które Core zaserwowaÅ‚o nam w trzeciej odsÅ‚onie serii. Przygoda w Irlandii miaÅ‚a miejsce jeszcze za czasów jej mÅ‚odoÅ›ci, wiÄ™c w rÄ™ce graczy zostaÅ‚a oddana mÅ‚oda Lara, którÄ… można byÅ‚o już sterować w poziomach wprowadzajÄ…cych do The Last Revelation. Historia o zjawach i demonach, z którymi zetknęła siÄ™ mÅ‚oda Lara jest jak dla mnie najciekawszÄ…, najbardziej klimatycznÄ… a zarazem najbardziej oryginalnÄ… częściÄ… gry. Ten fragment gry zasÅ‚uguje na uwagÄ™ tym bardziej, że protagonistka nie ma dostÄ™pu do broni palnej, wiÄ™c musi uciec siÄ™ do guseÅ‚, zabobonów i podstÄ™pów, by poradzić sobie z przeciwnoÅ›ciami losu. ZamykajÄ…ca produkcjÄ™ sekcja w Von Croy Institute to znów ukÅ‚on w stronÄ™ Nevady z TR3. Ubrana w lateksowy kostium bohaterka, z pomocÄ… Zipa, najÄ™tego specjalisty od systemów zabezpieczajÄ…cych, bÄ™dzie musiaÅ‚a stawić czoÅ‚a nowoczesnym zabezpieczeniom, laserom, alarmom i uzbrojonym strażnikom. Na tych poziomach zastosowano zapowiadany przed premierÄ… tryb skradania, polegajÄ…cy na tym, że... zamiast biegać, trzeba chodzić powoli, tak jak to byÅ‚o możliwe już od pierwszej odsÅ‚ony cyklu.
Mimo różnorodnego stylu rozgrywki, nie różni siÄ™ ona za bardzo od tego, co zaserwowano we wczeÅ›niejszych odsÅ‚onach przygód panny Croft. Wciąż bÄ™dziemy biegać w tÄ™ i nazad, szprycować niemilców oÅ‚owiem i rozwiÄ…zywać zagadki rozsiane po planszach. Te sÄ… zresztÄ… niezbyt trudne i zazwyczaj logiczne, choć momentami dość nieoczywiste. W czasach sprzed popularyzacji internetu, gdy sprawdzenie rozwiÄ…zania nie ograniczaÅ‚o siÄ™ do wpisania kilku sÅ‚ów w wyszukiwarkÄ™, wymóżdzenie rozwiÄ…zaÅ„ niektórych z nich potrafiÅ‚o zająć nawet tygodnie. Elementy platformowo-zrÄ™cznoÅ›ciowe przez wiÄ™kszość czasu nie nastrÄ™czajÄ… wiÄ™kszych trudnoÅ›ci, choć autorzy umieÅ›cili tu i ówdzie wymagajÄ…ce serie skoków i czasówki. Zmienia to siÄ™ jednak przy trzech ostatnich etapach, w których poziom trudnoÅ›ci gwaÅ‚townie roÅ›nie. Na szczęście zapisywanie gry jest możliwe w dowolnym momencie, co stanowi spore uÅ‚atwienie i pozwala uniknąć wielokrotnego powtarzania fragmentów Tomb Raider Chronicles w momencie, gdy nie możemy poradzić sobie z jakimÅ› skokiem.
ArsenaÅ‚ panny Croft znacznie zubożaÅ‚ w porównaniu z poprzednimi częściami. Do wyboru mamy klasyczne pistolety, strzelbÄ™, rewolwer i uzi. W późniejszych etapach także pistolet Desert Eagle i karabin HK. Oprócz typowych pukawek do pojemnego plecaczka pani archeolog bÄ™dzie można zabrać także protoplastÄ™ linki znanej z nowszych części. Sama walka wyglÄ…da zaÅ› tak samo jak do tej pory - Lara celuje automatycznie i nie przeszkadza jej, że w ruchu pozostaje zarówno ona sama jak i jej przeciwnik. Trafia zawsze bezbłędnie. Z zapowiadanego przed premierÄ… systemu walki wrÄ™cz zostaÅ‚o raczej niewiele, jeÅ›li w ogóle takowy powstaÅ‚. Sekwencje te ograniczajÄ… siÄ™ do zaczajenia siÄ™ na przeciwnika i wciÅ›niÄ™ciu przycisku akcji, a nastÄ™pnie obejrzeniu krótkiej animacji, w której Lara dzielnie rozprawia siÄ™ z wrogiem.
Animowanych przerywników jest zresztÄ… dużo wiÄ™cej niż miaÅ‚o to miejsce do tej pory. Oprócz prerenderowanych filmów wyÅ›wietlanych pomiÄ™dzy poziomami, gra obfituje także w scenki wykonane na silniku gry. Engine robi co może, jednak pamiÄ™ta on jeszcze rok 1996, w którym to Lara zadebiutowaÅ‚a. Przerywniki te wyglÄ…dajÄ… wiÄ™c tak samo jak reszta gry - czyli sÅ‚abo. Sama pani archeolog jest co prawda nieco bardziej ksztaÅ‚tna niż w przeszÅ‚oÅ›ci, ale poziomy, po których siÄ™ porusza i przeciwnicy, którzy stajÄ… jej na drodze wyglÄ…dajÄ… tak samo kwadratowo jak w pierwszej części. Warto mieć tutaj na uwadze, że pod koniec lat 90-tych postÄ™p technologiczny w kwestii grafiki 3D zachodziÅ‚ znacznie szybciej niż w chwili obecnej, wiÄ™c zastosowanie silnika sprzed piÄ™ciu lat i wiążące siÄ™ z tym braki w sferze wizualnej byÅ‚y tym bardziej widoczne. Problem sygnalizowaÅ‚o zresztÄ… samo Core, które ostrzegaÅ‚o, że wiÄ™cej niż przy TR4 z obecnego silnika gry wycisnąć siÄ™ nie da. Mimo niedostatków graficznych, poziomy wyszÅ‚y bardzo klimatycznie, w czym dopomogÅ‚o udźwiÄ™kowienie produkcji. Również nie zapiera ono tchu w piersi, bo jest tak samo oszczÄ™dne jak w poprzednich grach z LarÄ…, ale ambient otoczenia zostaÅ‚ bardzo trafnie dobrany do lokacji .
Użycie przestarzaÅ‚ego silnika wiÄ…zaÅ‚o siÄ™ zresztÄ… z bagażem problemów wczesnych gier operujÄ…cych w trójwymiarowym Å›rodowisku. Sterowanie jest wiÄ™c identyczne jak w poprzednich częściach serii i nie uwzglÄ™dnia użycia myszy do korygowania kierunku, w którym zmierza nasza bohaterka i ustawienia kamery, pracujÄ…cej w sposób caÅ‚kowicie automatyczny. Wielu uważa ten system za bardzo niewygodny, jednak można siÄ™ do niego przyzwyczaić - dla mnie po wielu godzinach spÄ™dzonych z klasycznymi grami z LarÄ… jest on już czymÅ› naturalnym. Kamera też zazwyczaj pracuje dobrze, choć czasami zdarza jej siÄ™ pokazywać dziwne rzeczy, a problem ten przybiera na intensywnoÅ›ci po zastosowaniu patcha umożliwiajÄ…cego uruchomienie gry z proporcjami ekranu innymi niż 4:3. Oprócz niedogodnoÅ›ci wynikajÄ…cych z konstrukcji silnika tytuÅ‚u, w obecnych czasach może pojawić siÄ™ jeszcze jeden problem - gra byÅ‚a pisana pod historyczne już akceleratory graficzne 3dfx, czyli ukÅ‚ady, które pod koniec ubiegÅ‚ego stulecia można byÅ‚o znaleźć w pecetach oprócz karty graficznej, a które sÅ‚użyÅ‚y tylko do przeliczania grafiki 3D. Produkcja korzysta wiÄ™c z API Glide, którego ostatnia wersja ukazaÅ‚a siÄ™ w roku 2003, przez co mogÄ… pojawić siÄ™ problemy z uruchomieniemTomb Raider Chronicles w wysokich rozdzielczoÅ›ciach i na nowych kartach graficznych. Kwestie te można na szczęście caÅ‚kiem szybko rozwiÄ…zać za pomocÄ… popularnego wrappera dgVoodoo 2.
Mimo silnika gry przestarzaÅ‚ego już w dniu premiery, kwadratowej grafiki i ciÄ…gnÄ…cej siÄ™ za Chronicles sÅ‚abej opinii, wciąż wracam to tej produkcji. Dużą część odpowiedzialnoÅ›ci za ten stan rzeczy ponosi zapewne nostalgia, która sprawia, że odpalajÄ…c tÄ™ produkcjÄ™ przypominam sobie jak to byÅ‚o w prostszych, lepszych czasach. InnÄ… sprawÄ… jest, to że Chronicles mimo, że nie stanowi godnej kontynuacji marki, jest caÅ‚kiem solidnÄ… produkcjÄ… - choć gra nie porwie nikogo oprawÄ… audiowizualnÄ…, a rozgrywka nie stoi na tak wysokim poziomie jak w częściach wczeÅ›niejszych, dla kogoÅ› majÄ…cego pierwszy raz styczność czy to z LarÄ… Croft czy też z klasycznymi Tomb Raiderami jest to wspaniaÅ‚a okazja by poÅ‚knąć bakcyla buszowania po kwadratowych grobowcach i to wÅ‚aÅ›nie poczÄ…tkujÄ…cym odkrywcom grobowców bym jÄ… poleciÅ‚. Osobom znajÄ…cym już seriÄ™ gra nie ma nic nowego do zaoferowania i rozumiem reakcjÄ™ graczy pod koniec stulecia, którym najpierw naopowiadano o gruszkach na wierzbie, a potem wepchniÄ™to po raz kolejny odgrzewanego kotleta po lekkim liftingu. Lara Croft byÅ‚a wtedy dojnÄ… krowÄ… Eidosa i przynosiÅ‚a pewnÄ… gotówkÄ™, dziÄ™ki czemu wydawca mógÅ‚ pozwolić sobie na inwestycje w eksperymenty pokroju niesÅ‚awnej Daikatany. Wypuszczanie nowych przygód pani archeolog co roku, przy piÄ…tej części zaczęło już siÄ™ odbijać na jakoÅ›ci i do sklepów trafiÅ‚ produkt ewidentnie przestarzaÅ‚y, odtwórczy i nie wnoszÄ…cy nic nowego do serii. Po ukoÅ„czeniu Chronicles wciąż nie bÄ™dziemy bowiem wiedzieć, czy Lara przeżyÅ‚a wydarzenia z zakoÅ„czenia The Last Revelation, a niepewność ta byÅ‚a dla fanów na przeÅ‚omie wieków naprawdÄ™ palÄ…cym problemem.
Deweloperzy wiedzieli o tym, i podkrÄ™cali atmosferÄ™ kolejnymi wywiadami na temat przyszÅ‚oÅ›ci marki oraz filmikiem zamykajÄ…cym Chronicles, który nawiÄ…zywaÅ‚ do wydarzeÅ„ z TR4 i wÅ‚aÅ›ciwie mógÅ‚ znaczyć cokolwiek. Mieli też Å›wiadomość, że zaserwowane miÄ™so jest nieÅ›wieże, wiÄ™c aby na dobre zamknąć epokÄ™ klasycznych gier z serii, do pecetowej wersji dorzucili edytor poziomów (na którym do dziÅ› powstajÄ… ciekawe fanowskie produkcje) i skupili siÄ™ na pracy nad produkcjÄ… o roboczym tytule Tomb Raiderem Next Generation. Tomb Raider Chronicles wedÅ‚ug ich zamysÅ‚u miaÅ‚o stanowić domkniÄ™cie klasycznych przygód Lary i byÅ‚o oczekiwaniem na nowe, które miaÅ‚o wkrótce nadejść.
Wszelkie Prawa Zastrzeżone.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu
Ech, jak dawno miałem styczność z tą grą...