Czy jest gdzieś w świecie miejsce idealne? Takie, w którym wszyscy są szczęśliwi i radośni? Ciekawą odpowiedź może dać nam gra We Happy Few. Dzięki niej poznamy ”dobre” działanie narkotyków wraz z oprawą artystyczną opartą o Anglię lat 60 ubiegłego wieku.
W wesoły nastrój wprowadził nas ”magiczna” moc narkotyków. Jednakże nie wszyscy chcą się poddać władzy Wujka Jacka. Celem gracza, będzie najpierw przetrwanie w świecie w którym, nie biorący narkotyków, uznawani są za ludzi złych, którzy chcą odebrać „szczęście”.
Atmosfera przypomina Bioshock Infinite, wraz z Columbią, lecz motyw przetrwania może być o wiele bardziej przerażający i ciekawy w porównaniu do przejedzonego już strzelania do wszystkiego co się porusza.
Za grę odpowiedzialne jest studio Compulsion Games, które niedawno stworzyło tytuł Contrast.
