11°
0
dodano: 2020-07-31 22:15:01

Gry-usługi/hub-growy to nowa strategia Microsoftu dla studiów Xbox Game Studios oraz Xbox Game Pass

Autor: AnoX
Xbox Game Showcase 2020 wskazało jak istotny ma być dla Microsoftu i Xbox Series X, jednakże przy okazji ujawniło także nową strategię wobec własnych gier.
 
Ostatnie wydarzenie związane z "Zielonymi" nie było najlepszym co mogliśmy zobaczyć, z resztą ogłoszenie że wiele gier jest na wczesnym etapie to bardzo słabe informacje. Pomiędzy nimi zawarto także jeszcze jedne wieści, które mogą budzić u wielu wątpliwości lub napędzić zainteresowanie. W końcu nie każdy jest zainteresowany usługami w formie gier czy też koncepcją gra jako usługa, której rola w tej generacji ma być większa dla Xbox Game Passa.
 
Rozpocznijmy od tego, że w zasadzie mieliśmy tutaj do czynienia z dość nietypowym show, podczas którego zaprezentowano nam portfolio poprzez zwiastuny, starając się przyciągnąć uwagę ku usłudze, która okazała się sukcesem i być może także ostatecznie zakończy żywot Xbox Live Gold, niemniej to temat na osobny tekst.
 
Z racji niskiej liczby tytułów startowych oraz wsparcia dla Wstecznej Kompatybilności postawienie na Game Passa wydaje się być rządnym ruchem dla rozgrzania sprzedaży Xbox Series X. Takie połączenie powinno umożliwić dotychczasowym fanom płynne przejście, jednocześnie zachowując sporo okazji do zabawy w lepszych warunkach oraz parametrach.
 
Przy okazji zapowiedzi dowiedzieliśmy się także, że przyszłość największych oraz najważniejszych marek operować będzie właśnie w modelu usługi, z założeń przypominających Sea of Thieves. Już przy okazji Halo Infinite to dość jasno formułowano, tego typu podejście, lecz tym razem mogliśmy jednoznacznie zobaczy otwarty świat oraz "kropki" do zaliczenia oraz "mgłę" za sprawą której będzie można otwierać kolejne fragmenty mapy.
 
Zapowiedzi Forza Motorsport oraz Fable nie tylko wiązały się z bardzo, bardzo krótkimi zajawkami w obu przypadkach pozbawionych nawet sugestii kiedy projekty mogą pojawić się. Obie propozycje mają zmienić nieco charakter cyklów oraz nie doczekał się numerów, potwierdzających że będziemy mieli do czynienia z tytułami-usługami rozwijającymi się prze długi czas.
 
Coś takiego próbowane było także w Halo The Master Chief Collection, gdzie wprowadzane były zaległe odświeżenia oraz tytuły, które mają być także koncepcyjną podstawą, dzięki której pozostanie ze wspomnianym abonamencie powinno być "łatwiejsze", a właśnie na to liczy wydawca.
 
Pozostaje tutaj jednak pewien zasadniczy problem, otóż tego typu strategia pewnej grupie graczy całkowicie odpowiada, natomiast inni, w tym tacy jak chociażby ja preferują odkrywanie nowych tytułów, wobec czego widzimy obecnie, że coraz większa grupa osób woli się skierować ku PlayStation 5 oraz ku komputerom osobistych, wobec czego ostatni pokaz i ogłoszenia po niej niestety nie odpowiadają nam tak naprawdę na pytanie czy faktycznie Xbox Game Studios będzie produkować więcej gier czy skupi się po prostu na dużych grach-platformach rozwijanych przez miesiące.
 
To kolejny błąd gracza wskazujący, że Microsoft nie ma tak naprawdę jasnego przekazu oraz celu do osiągnięcia, przez co jej działania pozostawiają niestety wątpliwości dotyczące tego co ma nas czeka....

źródło: fot. Xbox

Komentarze (0):
Reklama
Reklama