Trudy (nie tylko) rodzinnego życia... - Recenzja komiksu Rogue Sun

lubiegrac publicystyka Trudy (nie tylko) rodzinnego życia... - Recenzja komiksu Rogue Sun
Trudy (nie tylko) rodzinnego życia... - Recenzja komiksu Rogue Sun



| 23 grudnia 2024, 00:02

facebook banner

Na polski rynek oficjalnie trafiÅ‚a kolejna publikacja w ramach nowego i już bardzo popularnego Å›wiata Massive-Verse. W przypadku recenzowanego Rogue Sun mamy do czynienia z intrygujÄ…cÄ…, odmiennÄ… gatunkowÄ… historiÄ…. Tym razem najmocniejszy akcent zdecydowano siÄ™ postawić na tematykÄ™ rodziny — straty, dziedzictwa oraz konfliktów, które potrafiÄ… siÄ™ narodzić wÅ›ród najbliższych. W poniższej recenzji postaram siÄ™ Wam opowiedzieć, czy zmiana gÅ‚ównych akcentów sprawiÅ‚a, że lektura staÅ‚a siÄ™ lepsza. Czy zastosowane zabiegi wizualne oraz narracyjne zadziaÅ‚aÅ‚y?

O czym opowiada Rogue Sun?

W Rogue Sun mamy możliwość zapoznania siÄ™ z losami Dylana Siegela, zbuntowanego, odważnego chÅ‚opaka, wychowywanego od wielu lat samotnie przez matkÄ™. Bezkompromisowy w podejÅ›ciu protagonista nie przykÅ‚ada wielkiej wagi do nauki, w niestandardowy sposób starajÄ…c siÄ™ rozwiÄ…zywać problemy w szkole. Trudne losy majÄ… siÄ™ niebawem zmienić, gdy docierajÄ… do niego zadziwiajÄ…ce wieÅ›ci o przeszÅ‚oÅ›ci jego ojca. Marcus byÅ‚ nieobecny od wielu lat, gdyż zdecydowaÅ‚ siÄ™ odejść od ukochanej. PoczÄ…tkowo byÅ‚o to motywowane chÄ™ciÄ… ochrony rodziny, ale z czasem to zÅ‚udzenie upadÅ‚o... Znienawidzony mężczyzna okazaÅ‚ siÄ™ być nowoorleaÅ„skim superbohaterem Rogue Sunem, który wskazaÅ‚ syna na swojego nastÄ™pcÄ™.

Wraz z tym zdarzeniem dochodzi do peÅ‚noprawnego otwarcia siÄ™ opowieÅ›ci, która wbrew pozorom najmniej czasu poÅ›wiÄ™ca kwestii narodzin super herosa. O dziwo, ten aspekt jest jedynie delikatnie poruszany, nie przysÅ‚aniajÄ…c tego, kim jest oraz kim siÄ™ stanie Dylan. Narracja skupia siÄ™ nie tylko na nim, ale również na postaciach pobocznych. Pojawia siÄ™ tematyka radzenia sobie z wyzwaniami wynikajÄ…cymi z trudnej relacji rodzinnej. GdzieÅ› poczÄ…tkowo w tle znajduje siÄ™ rozbudowane Å›ledztwo, którego rozwiÄ…zanie może okazać siÄ™ zaskakujÄ…ce...

IMG_1789_con 

Ryan Parrott od poczÄ…tku stara siÄ™ budować napiÄ™cie oraz ukazywać, jak gÅ‚ówny bohater zmienia siÄ™, dojrzewa oraz odkrywa to, co miaÅ‚o pozostawać w cieniu. W ten sposób zaczynamy nabierać od niego sympatii, nawet pomimo tego, że jego styl życia może nie być zgodny z naszym. Na przestrzeni zawartych w tym wydaniu szeÅ›ciu zeszytów nie tylko mamy do czynienia z zamkniÄ™tÄ… opowieÅ›ciÄ…, ale otrzymujemy również dobry wstÄ™p dla dalszych losów Rogue Suna. Część wÄ…tków dość udanie siÄ™ koÅ„czy, inne nie wybrzmiewajÄ… aż tak dobrze, ale zachowujÄ… furtkÄ™ dla dalszego rozwoju. Z tego jednak wzglÄ™du nie niosÄ… one takiego bagażu emocji. Ot, obserwujemy je maksymalnie z zaciekawieniem, ale bez żadnego napiÄ™cia. Optymistyczne sÅ‚owa Erica Kripke z okÅ‚adki niestety faktycznie pasujÄ… jedynie do części wydarzeÅ„. Przyspieszenie ich przebiegu spowodowaÅ‚o, że lektura nie zapewnia aż takiej satysfakcji jak Radiant Black.

Solidne dialogi, liczne próby zaskoczenia czytelnika czy skuteczne osadzenie go w rzeczywistoÅ›ci sprawiajÄ…, że potrafimy nabrać sympatii do Dylana i jego trudnych losów. Krok po kroku ujawniane sÄ… nam informacje, odkrywamy tajemnice, choć nie zawsze odbywa siÄ™ to w równie zadowalajÄ…cy sposób. Niekiedy pojawia siÄ™ myÅ›l, że ktoÅ› na siłę chciaÅ‚ nas zaskoczyć lub zarysować dalszÄ… perspektywÄ™, psujÄ…c ten pojedynczy komiks. CzujÄ™, że autor chciaÅ‚ zbudować wstÄ™p dla dalszych historii, przez co pierwszy akt ma dostrzegalne problemy.

Zapraszamy Was do lektury...

IMG_1785_con   

Rogue Sun - Jak siÄ™ prezentuje?

PierwszÄ… rzeczÄ…, która w przypadku warstwy wizualnej Rogue Sun rzuciÅ‚a siÄ™ w moje oczy, byÅ‚y spore rysunki zwiÄ…zane z transformacjÄ… gÅ‚ównego bohatera. W mojej wyobraźni pojawiÅ‚o siÄ™ kilka obrazów zwiÄ…zanych miÄ™dzy innymi z popularnymi animacjami, gdzie tego typu ujÄ™cia byÅ‚y równie efektowne oraz zapisywaÅ‚y siÄ™ w pamiÄ™ci. Dostrzec możemy inspiracje, które zmotywowaÅ‚y Abla do przygotowania serii wyjÄ…tkowych szkiców miejsc w Nowym Orleanie, bohaterów, zÅ‚oczyÅ„ców oraz pomniejszych elementów, tworzÄ…cych wiarygodnÄ… caÅ‚ość. Spójna, stonowana oprawa graficzna wpisuje siÄ™ w schemat zarysowany w pierwowzorze nowego uniwersum. 

Nowa opowieść w ramach powstajÄ…cego Å›wiata przedstawionego jest spójna z poprzedniÄ…, choć sam Abel nieco inaczej podchodzi do poszczególnych motywów. W ten sposób Nowy Orlean oraz jego gÅ‚ówny bohater nie zostajÄ… częściÄ… czyjejÅ› historii. Dostrzegalne inspiracje nieco innymi dzieÅ‚ami powodujÄ…, że chÄ™tnie obserwujemy detale czy pomysÅ‚y. Wiele z nich przekonaÅ‚o mnie do siebie ze wzglÄ™du na miÄ™dzy innymi intrygujÄ…cÄ… grÄ™ kolorami, w ramach podobnej palety barw. BÅ‚yskawicznie możemy zwrócić uwagÄ™ na to, jakie wÄ…tki sÄ… akurat poruszane i jakie emocje powinny nam towarzyszyć.

Ciekawym zabiegiem byÅ‚o zastosowanie miÄ™dzy innymi interludium, które na dosÅ‚ownie kilku stronach potrafiÅ‚y nadać kolejnym rozdziaÅ‚om okreÅ›lony klimat. Szybko wprowadzone nowe wÄ…tki, wizualne odciÄ™cie z zachowaniem spójnoÅ›ci to zabiegi, które zdecydowanie zrealizowaÅ‚y swojÄ… rolÄ™. Krótkie przerwy nie wstrzymaÅ‚y naszego zaangażowania, a jednoczeÅ›nie skutecznie dodaÅ‚y coÅ› znaczÄ…cego dla caÅ‚ego tomu.

IMG_1787_con 

Jak wydano Rogue Sun?

Non Stop Comics ponownie zadbało o to, aby komiks ze świata Massive-Verse doskonale się prezentował. Od pierwszych chwil Rogue Sun w nasze oczy rzucają się wyraziste kolory, jakże ważne w takiej publikacji! Nie zapomniano ponownie o zastosowaniu folii soft-touch sprawiającej odczuwalną przyjemność z delikatnego ruchu dłoni. Delikatnie wyższy format niż w przypadku konkurencji między innymi ze świata DC to dodatkowa przestrzeń wypełniona pięknymi kolorami czy cennymi detalami.

Przeczytaj też:

IMG_1786_con 

Recenzja komiksu Rogue Sun - Kolejny hit ze świata Massive-Verse?

Niedawno mogliÅ›cie zapoznać siÄ™ z recenzjÄ… zachwycajÄ…cego Radiant Blacka, po którym doczekaliÅ›my siÄ™ intrygujÄ…cego Rogue Sun. Nowy komiks nie zawsze potrafi wejść na równie wysoki poziom, zdaje siÄ™ gubić w sferze budowania głębokoÅ›ci relacji i motywacji bohaterów, ale ostatecznie bawi. Do zachwytu jest mimo wszystko daleko, ale nie jestem w stanie nie docenić staraÅ„ autorów, którzy swoja ciężkÄ… pracÄ… zbudowali od zera nowÄ… postać, jej mocnÄ… historiÄ™ oraz rozwój. Szkoda tylko, że już teraz zdecydowali siÄ™ otworzyć tak wiele Å›cieżek na przyszÅ‚ość, przez co żaden z wÄ…tków nie jest dla nas w peÅ‚ni satysfakcjonujÄ…cy.

To problem nowoczesnych opowieÅ›ci, które nie sÄ… budowane z faktycznej pasji, a bardziej z podejÅ›cia biznesowego, które ma zapewnić dobry byt przez wiele lat. Zabieg ten spowodowaÅ‚, że nie czujÄ™ siÄ™ tak zadowolony z lektury, jak miaÅ‚o to miejsce w przypadku opowieÅ›ci otwierajÄ…cej caÅ‚y MassiveVerse. Szkoda, gdyż oparto siÄ™ o zdrowe podstawy, skutecznie zarysowano trudne charaktery, potrafiono raz czy drugi zaskoczyć, aby ostatecznie... polec ze wzglÄ™du na skupienie siÄ™ na naszkicowaniu dalekiej perspektywy. W ten sposób jednak może siÄ™ okazać, że czytelnicy znacznie wczeÅ›niej stracÄ… realne zainteresowanie i odsunÄ… siÄ™ od takiego podejÅ›cia.

DziÄ™kujemy Non Stop Comics za recenzencki egzemplarz komiksu Rogue Sun!

Strona wydawnictwa

 

Śledź nas na google news - Obserwuj to, co ważne w świecie gier!

1234567
Komentarze [0]:
Copyright © lubiegrac.pl.

Wszelkie Prawa Zastrzeżone.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu
Lubiegrac.pl

reklama

redakcja

regulamin

rss

SocialMedia

Partners